Transport drewna ze wschodu przykrywką dla przemytu papierosów

6944 Wyświetlenia
0 Komentarze
Wszystkie artykuły

Transport drewna ze wschodu przykrywką dla przemytu papierosów

Autor: oprac. dja Źródło: Izba Celna, Policja 2 min czytania
W ostatnich tygodniach Służba Celna i Policja odkryły w ładunkach drewna przywożonego zza wschodniej granicy przemycane papierosy.
Pomysłowe schowki na przemycane papierosy wewnątrz wydrążonych kłód
Pomysłowe schowki na przemycane papierosy wewnątrz wydrążonych kłódfot. KPP Staszów

15 maja podczas rozładunku wagonów z drewnem na stacji kolejowej w Staszowie pracownicy znaleźli podejrzane tekturowe pudełka. Przybyli na miejsce policjanci w ich wnętrzu ujawnili papierosy bez polskich znaków akcyzy. Mundurowi wspólnie z funkcjonariuszami Izby Celnej przeprowadzili szczegółowe oględziny wagonów oraz przewożonego drewna. Przy czynnościach użyto wyszkolonego psa oraz specjalistycznego sprzętu. Okazało się, że papierosy znajdowały się nie tylko w kartonach, ale także w wydrążonych kłodach. Łącznie zabezpieczono blisko 15 tysięcy paczek papierosów. Jak ustalono wagony z drewnem przyjechały do Polski z Ukrainy. Obecnie Policja ustala, kto był nadawcą, a kto miał być odbiorcą przemycanego towaru.

Podobny przypadek miał miejsce na poczatku kwietnia, kiedy Straż Graniczna odkryła 6 tys. paczek papierosów, które ktoś ukrył w folii w wagonie towarowym przewożącym kłody drewna brzozowego.

- Pociąg jechał z Brześcia do Małaszewicz. Nikt nie przyznał się do próby przemytu. Wartość papierosów wynosi 48 tys. złotych – informuje Marzena Siemieniuk, rzecznik prasowy bialskiej Izby Celnej.

Pellet też się nadaje...
Na początku maja Izba Celna w Białej Podlaskiej poinformowała o zatrzymaniu największego kolejowego przemytu papierosów.

Rekordowy ładunek, ponad ćwierć miliona paczek papierosów, zatrzymali funkcjonariusze Służby Celnej  na granicy z Białorusią. Nielegalny towar ukryty był w workach, tzw. big-bagach, z materiałem pelletem, jadącym z Rosji na Słowację. Służba Celna szacuje wartość papierosów na blisko 2,2 mln złotych.

W trakcie długiego weekendu na początku maja do odprawy celnej w Kowalewie zgłoszone zostało 36 ton pelletu – materiału opałowego ze sprasowanych pod wysokim ciśnieniem odpadów drzewnych. Ładunek jechał z Rosji na Słowację. Do Kowalewa dotarł koleją, a tu miał być przeładowany do samochodów ciężarowych. Podczas przeładunku funkcjonariuszy zastanowił niejednorodny, nieco kanciasty kształt big-bagów. Zważywszy na fakt, że pellet miał kształt granulek celnicy nabrali podejrzeń co do faktycznej zawartości worków. Już po otwarciu pierwszego worka okazało się, że ukryte są w nim papierosy. Wewnątrz wielkich, kilkusetkilogramowych big-bagów z materiałem opałowym znajdowały się mniejsze worki, a w nich kartony z papierosami. W każdym worku funkcjonariusze znaleźli ponad 6 tys. paczek papierosów z rosyjskimi znakami akcyzy. Z 44 big-bagów wydobyli w sumie 270 tys. paczek (5,4 mln szt. papierosów). Rozładunek towaru trwał kilkanaście godzin. Każdy big-bag ważył ok. 750 kg, a zatem do wyładunku należało użyć specjalnych podnośników. Na razie nie wiadomo, czy papierosy miały trafić na Słowację, czy przemytnicy planowali rozładunek kontrabandy w Polsce.

Czy ten artykuł był interesujący?

Dziękujemy za ocenę!

Bądź na bieżąco

Otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży drzewnej bezpośrednio na skrzynkę e-mail.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się

Zgłoś błąd