Strajk załogi tartaku w Górze Śląskiej
Od 24 lipca w zakładzie trwa spór zbiorowy. Załoga domaga się podwyżek, konkretnie przywrócenia poziomu płac z 2005 czyli ok. 330 zł brutto na jednego pracownika.
Zdaniem prezesa Tadeusz Wojtczaka w skali roku podwyżki oznaczają wzrost kosztów o ok. 390 tys. zł. Aby sfinansować podwyżki trzeba byłoby kupić i przerobić o 15% więcej surowca niż dotychczas, co w świetle braków surowca na rynku jest nierealne.
Pod koniec ubiegłego tygodnia prezes spółki ogłosił zamiar zwolnienia 9 osób, w tym wiceprzewodniczącego komisji zakładowej. Zdaniem części pracowników, to szykanowanie związkowców i w czwartek przeprowadzili 2-godzinny strajk ostrzegawczy.
Przeprowadzony strajk prezes uważa za nielegalny. Jego zdaniem związkowcy nie dotrzymali wymaganych prawem terminów jakie wyznacza ustawa o sporach zbiorowych. 30 uczestnikom nielegalnego strajku grozi zwolnienie dyscyplinarne.
Odmiennego zdania są związkowcy i obecny w Górze przedstawiciel zarządu dolnośląskiej Solidarności. Przekonują, że to prezes złamał prawo i grożą okupacją przedsiębiorstwa.
Tartak Góra sp. z o.o. w minionych latach był zakładem wchodzącym w skład Wielkopolskich Tartaków Witar. W 2004r. zakład przeznaczono do likwidacji i sprzedaży nieruchomości. Dzięki wspólnym działaniom dyrekcji i pracowników udało się wywalczyć stworzenie spółki pracowniczej, w której 47% posiadają pracownicy. Pozostałe udziały posiada syn prezesa Wojtczaka, który jest inwestorem strategicznym tartaku. W 2008 tartak będzie obchodził jubileusz 60-lecia istnienia. Obecnie zatrudnionych jest tu 83 pracowników, działają dwa związki zawodowe.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Only signed-in users can post comments. Log in