Stolarka budowlana tkwi w kryzysie

1297 Views
0 Comments
All articles

Stolarka budowlana tkwi w kryzysie

Author: Paweł Mazur Source: Puls Biznesu 3 min czytania
Jest źle - tak krótko można skomentować sytuację na rynku stolarki budowlanej. Największy, bo 30-proc., spadek sprzedaży odnotowali producenci drewnianych okien. Większość pozostałych też straciła, choć nieco mniej, a najgorsze jest to, że dwa kolejne lata będą jeszcze chudsze.

Rynek stolarki budowlanej w 2001 r. dotknął wyraźny kryzys. Stagnacja na rynku mieszkaniowym wyraźnie odbiła się na wynikach sprzedaży producentów. W ubiegłym roku na rynek trafiło ogółem prawie 11,26 mln mkw. produktów tej branży, w tym - ponad 4,74 mln mkw. okien oraz ponad 6,5 mln mkw. drzwi - wynika z monitoringu Stowarzyszenia Producentów Stolarki Budowlanej.

- Klienci nie mają pieniędzy, a deweloperzy nie mogą sprzedać wybudowanych mieszkań. Rynek stolarki powinien odbić się w drugiej połowie 2003 r. Trudne czasy przetrwają tylko najsilniejsi producenci - przewiduje Zbigniew Chudy, wiceprezes Stolarki Wołomin.

Potencjał krajowych producentów stolarki jest obecnie wykorzystywany w 60-65 proc.

- Trzeba pamiętać, że bardzo dobre czasy dla tego sektora, czyli lata 90., już się nie powtórzą - twierdzi Józef Dużyński, prezes SPSB.

W 2001 r. klienci chętniej kupowali stolarkę drewnianą, której udział w rynku wyniósł 73,4 proc. rynku (łącznie 8,75 mln mkw.). Z badań SPSB wynika jednak, że najboleśniej recesja dotknęła producentów drewnianych okien. Spadek w porównaniu z 2000 r. wyniósł aż 30 proc. Powodów do zadowolenia nie mieli też producenci drewnianych drzwi, choć w ich przypadku spadek sięga tylko 2,3 proc.

Nie lepsze humory mają producenci stolarki z PCW. W 2000 r. linie produkcyjne opuściło 3,19 mln mkw. tego asortymentu, rok później - niecałe 3 mln mkw., co oznacza spadek o 6,4 proc. O ile jednak produkcja okien z PCW ogółem spadła o niemal 12 proc., o tyle znacząco wzrosła sprzedaż drzwi z PCW - aż o 66,2 proc.

Branża wierzy w powrót dobrych czasów. Po pierwsze, w Polsce brakuje - szacunkowo - od 1,8 do 2,5 mln mieszkań. Tymczasem rocznie powstaje ich zaledwie 80 tys. Po drugie, konieczna jest wymiana stolarki w starych mieszkaniach.

- W ubiegłym roku 60-65 proc. ogólnej sprzedaży stolarki budowlanej stanowiła wymiana okien starych na nowe. To właśnie remonty podtrzymują kondycję sektora. Szacuje się, że natychmiastowego remontu wymaga około 1 mln mieszkań - mówi Józef Dużyński.

Na poprawę sytuacji liczy też firma Urzędowski.

- Ten rok powinien być rokiem przełomowym. Jeżeli będą tanie kredyty mieszkaniowe, pobudzi to budownictwo i wpłynie na zdynamizowanie rynku stolarki. Nasza firma nie odczuła tak bardzo kryzysu. Prowadzimy elastyczną politykę cenową - twierdzi Mirosław Antosiak, dyr. ds. handlowych firmy Urzędowski.

Według Agencji Badania Rynku SESTA, w 2002 r. nastąpi dalszy spadek sprzedaży - około 2-3-proc. Potwierdzają to szacunkowe dane sprzedaży za dwa miesiące 2002 r. W styczniu i w lutym sprzedano bowiem o 2,2 proc. mniej stolarki niż w analogicznym okresie 2001 r.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug