Stanowisko przemysłu drzewnego wobec rezygnacji RDLP Gdańsk z certyfikacji FSC
W związku z decyzją podjętą przez RDLP Gdańsk dotyczącą rezygnacji z certyfikacji w systemie FSC, Polska lzba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego, Polski Komitet Narodowy EPAL, Stowarzyszenie Przemysłu Tartacznego wystosowały 8. sierpnia br. wspólne pismo do dyrektora RDLP Gdańsk, Bartłomieja Obajtka.
Poznań, dn. 8. sierpnia 2022r.
Pan Bartłomiej Obajtek
Dyrektor Regionalny
RDLP w Gdańsku
Szanowny Panie Dyrektorze,
Z ogromnym zaskoczeniem przyjęliśmy do wiadomości treść pisma z dn. 8.08.2022 zn. sp.: ZG.0152.1.17.2022 podpisanego przez Pana i informującego o wycofaniu RDLP w Gdańsku z certyfikacji FSC. Pańskie pismo stoi w jawnej sprzeczności z deklaracjami jakie składali Zastępca Dyrektora Generalnego LP Pan Krzysztof Janeczko oraz Naczelnik Marketingu DG LP Pan Paweł Boski, w trakcie spotkań z przedstawicielami przemysłu drzewnego.
Kluczową kwestią dla przemysłu tartacznego jest dbałość o wysokie standardy produkcji zgodne z najlepszymi, dostępnymi technikami i poszanowaniem środowiska naturalnego. Nasze firmy posiadają certyfikaty związane z jakością, ochroną środowiska oraz bezpieczeństwem. Ważnym zagadnieniem jest pozyskiwanie surowca drzewnego do produkcji wyrobów z drewna z lasów prowadzących zrównoważoną gospodarkę leśną, potwierdzoną certyfikatem FSC. Pozyskiwanie surowca z certyfikowanych źródeł jest niezwykle istotnym elementem pozwalającym nam na funkcjonowanie zgodnie z zasadami odpowiedzialności społecznej. Ponadto, klienci naszej branży oczekują od naszych przedsiębiorstw potwierdzenia stosownych certyfikatów i posiadanie ich warunkuje zakup naszych wyrobów.
Utrata certyfikatu FSC równa się odcięciem źródła surowca certyfikowanego dla firm branży drzewnej, natomiast dla PGL LP oznaczałoby to ograniczenie potencjalnej liczby odbiorców kupujących surowiec drzewny. Dia branży grozi to zarówno utratą klientów i wypracowanych, wieloletnich kontraktów, jak również znacznym obniżeniem konkurencyjności polskich firm i ich wiarygodności na rynku.
Nie rozumiemy argumentów o rzekomej niezgodności z prawem zapisów w umowie licencyjnej. Ta sama umowa obowiązuje od wielu lat, taką samą umowę podpisał niedawno dyrektor regionalny w Szczecinku, na podstawie tej samej umowy RDLP w Białymstoku zaprasza do składania ofert na przeprowadzenie audytu. Czy w pozostałych dyrekcjach obowiązuje inne prawo, czy o pańska dyrekcja stanowi o prawie w Polsce?
Polska lzba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego, Polski Komitet Narodowy EPAL, Stowarzyszenie Przemysłu Tartacznego wyrażają stanowczy protest i wzywamy Pana do podjęcia natychmiastowych rozmów z przedstawicielami FSC w Polsce na temat ewentualnych zmian w zapisach umowy licencyjnej. Pańska decyzja oznacza bardzo poważne konsekwencje dla branży drzewnej i ogłoszenie jej nijak ma się do obietnic współpracy oraz do dbania o firmy przetwarzające surowiec drzewny w Polsce.
Z wyrazami szacunku,
Marek Kubiak, prezydent PIGPD
Roman Malicki, prezes PKN EPAL
Longin Graczkowski, Stowarzyszenie Przemysłu Tartacznego
Dw.
Pani Minister Anna Moskwa - Minister Klimatu i Środowiska
Pan Waldemar Buda, Minister Rozwoju i Technologii
Pan Józef Kubica, p.o. Dyrektora Generalnego PGL LP
Czy jesteśmy tak głupi że za pieczątkę sprzedamy się nie wiadomo komu . Pytanie kto certyfikuje FSC ?
A naprawdę jeżeli ktoś jest oburzony tym i nie chce drewna bez certyfikatu to na spokojnie chętnie kupimy jego historię......
Czyje więc interesy reprezentuje izba?
Ile z tych 130 firm należących do izby zostało zapytanych o zdanie na temat FSC? Czy było jakieś głosowanie? Podobno wszyscy maja równy głos. Czy ktoś należący do izby może potwierdzić bądź zaprzeczyć?
Są certyfikaty przydatne np. ISO czy w spożywczym HACCAP, ale FSC wyewoluowało w kierunku bardzo dla nas kosztownych i niebezpiecznym wręcz w dalszej perspektywie. Albo może ja siedzę w jakieś bańce informacyjnej, ale kogo z branży bym się nie zapytał ten ma takie samo bądź podobne zdanie na temat tego certyfikatu.
Opłata AAF która idzie bezpośrednio do centrali FSC:
W firmach opłata AAF zależy od wysokości obrotu. Ja co prawda mieszczę się w kategorii 5-25 mln $, ale przyjmuję, że średnio są to firmy o obrocie 1-5 mln $.
Oznacza to opłatę 620 $ (2900 zł) x 2500 szt. = 7,25 mln zł
W lasach opłata jest za 1 ha – w lasach w klimacie umiarkowanym to 0,0045 $/ha. Przyjmując, że część LP to rezerwaty lub wyłączone w inny sposób z produkcji, liczmy 6 mln ha.
Oznacza to opłatę 6 mln ha x 0,0045 = 27 tys. $ czyli 127 tys. zł.
Ponadto są opłaty do firm certyfikacyjnych za przeprowadzenie audytu. Przyjmując średnio 5 tys. zł za audyt wychodzi 12,5 mln zł.
Nie wiem ile wynosi opłata za audyt w RDLP, ale myślę że całe LP nie wydaje więcej jak 1mln zł rocznie.
Wynika z tego że w sumie płacimy rocznie ok 21 mln za certyfikację !!!
Są to pieniądze wyrzucone w błoto. Równie dobrze można by komuś zapłacić za wykopanie i zasypanie rowu lub jeżdżenie pustą ciężarówką.
Warto też zauważyć, że 95% tej kwoty płacą firmy, a nie Lasy.