Spór o otwarcie rynków pracy w państwach UE dzieli Europę
„Handelsblatt” publikuje omówienie raportu Komisji Europejskiej nt. sytuacji na rynkach pracy w nowych krajach członkowskich i perspektyw otwarcia rynków pracy UE-15 zapowiadając utrzymanie ograniczeń przez Niemcy (z przyczyn politycznych i gospodarczych, zawarto to już w umowie koalicyjnej) oraz Austrię i Francję. Wskazuje się na przychylne liberalizacji stanowisko Stowarzyszenia Europejskich Związków Zawodowych ETUC, któremu przeciwne były jedynie niemieckie i austriackie związki zawodowe.

Gazeta wskazuje też na dotychczasowe pozytywne doświadczenia Wielkiej Brytanii. Pracownicy ze wschodu są już obecni w Wielkiej Brytanii, przyczyniając się do spadku poziomu płac i podobnie jak Londyn będą wyglądały inne wielkie miastach zachodniej Europy. Niemcy chcą utrzymania ograniczeń, choć Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa DIHK jest przeciwnego zdania. Spór o rynki pracy dzieli kontynent – za czeskim komisarzem Spidlą chowa się cała Europa wschodnia; gazeta cytuje polską deputowaną do Parlamentu Europejskiego Genowefę Grabowską, która twierdzi, że ograniczenia w dostępie do rynków pracy są w istocie dyskryminacją.
Artykuł ilustrowany jest reklamą polskiego hydraulika prezentowaną we Francji. W wywiadzie – odpowiadając na agresywne pytania, sugerujące, iż otwarcie rynków pracy zakończy się powszechnym chaosem – komisarz Spidla wskazuje, że prawdziwy dumping socjalny to praca na czarno i fałszerstwa przy procedurze samozatrudnienia i postuluje pełne otwarcie rynków pracy.
z serwisu MSZ
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden