Spłonęło milion zapałek

930 Wyświetlenia
0 Komentarze
Wszystkie artykuły

Spłonęło milion zapałek

Źródło: Gazeta Wyborcza 1 min czytania
Na 2,5 mln zł oszacowano wstępnie straty po pożarze w hali produkcyjnej zabytkowej Fabryki Zapałek w Częstochowie...

W sobotę tuż przed godz. 7 na jednej z dwóch linii do produkcji zapałek wybuchł pożar. Jak opowiadał dziennikarzom prezes fabryki Eugeniusz Kałamarz, jednocześnie zapaliło się ok. miliona gotowych i produkowanych zapałek. Jeden z pracowników, który próbował tłumić ogień, z lekkimi poparzeniami trafił do szpitala. Strażacy, którzy po godzinie ugasili ogień, uratowali większość dobytku zabytkowej fabryki. Spaliły się gotowe zapałki i surowce do ich produkcji, zniszczona została też instalacja elektryczna oraz pochodząca z początku lat. 30 ub. wieku maszyna. Nie wiadomo, ile może kosztować odbudowa i czy uda się zdobyć oryginalne części. Na razie przy ul. Ogrodowej produkcja zapałek została wstrzymana, fabrykę zamknięto dla zwiedzających. Zdaniem biegłego powodem pożaru mogły być samozapłon masy siarkowej, zwarcie lub zaprószenie ognia.
Częstochowskie Zakłady Przemysłu Zapałczanego w tym roku obchodzą 127-lecie istnienia. Fabrykę założyli Karol von Gehling i Julian Huch. Podobne pożary wybuchały już w zakładzie. Trzyminutowym film "Pożar zapałczarni w Częstochowie" z 1913 roku jest najstarszym zabytkiem polskiej kinematografii. Pożar w 1930 roku zniszczył część maszyn i zabudowań. Budynki zostały odbudowane, a do hal trafił maszyny firmy Durlach - to jedna z nich w sobotę częściowo spłonęła."

mam, tp
Gazeta Wyborcza Częstochowa

Czy ten artykuł był interesujący?

Dziękujemy za ocenę!

Bądź na bieżąco

Otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży drzewnej bezpośrednio na skrzynkę e-mail.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się

Zgłoś błąd