Seria śmiertelnych wypadków w tartakach
Tartak w Dziemianach
13. lipca w zakładzie przemysłu drzewnego w Dziemianach koło Kościerzyny pod kołami ładowarki typu fadroma zginął 67-letni mężczyzna. Do wypadku doszło w nocy, ok. godz 23:00. Kierujący pojazdem 57-latek, podczas cofania nie zauważył i najechał na pracownika pełniącego funkcję dozorcy. Mężczyzna zmarł na miejscu. Jak ustaliła policja, kierowca był trzeźwy. Szczegółowe badania ładowarki mają wykazać, czy była ona sprawna.
Tartak w Wąsoszu Górnym
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło w poniedziałek, 19. lipca w tartaku w Wąsoszu Górnym w gminie Popów. Zdarzenie miało miejsce ok. godz. 14:00. Według wstępnych ustaleń 59-letni pracownik tartaku zginął uderzony ciężkim drewnianym elementem. Obrażenia okazały się śmiertelne.
Tartak w Rytlu
2. sierpnia w godzinach popołudniowych w tartaku w Rytlu w gminie Czersk z pracującej maszyny wystrzeliła drewniana listwa, która uderzyła 44-letniego pracownika w okolice klatki piersiowej. Pomimo udzielonej pomocy medycznej 44-letni mężczyzna zmarł w wyniku poniesionych obrażeń.
We wszystkich przypadkach postępowanie wyjaśniające prowadzi policja i prokuratura. Sprawami zajmuje się również Państwowa Inspekcja Pracy
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Only signed-in users can post comments. Log in