Rzeka importowanych śmieci zalewa Polskę
Przypływ setek tysięcy ton odpadów z krajów "starej unii" potwierdza Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ).
Otrzymujemy bardzo dużo wniosków od polskich zakładów przetwarzania odpadów o sprowadzanie śmieci z Zachodu. W Polsce brakuje bowiem śmieci do przetwarzania, a bez śmieci z zagranicy część zakładów po prostu by padła...
Musimy zacząć śmieci segregować albo więcej ich spalać, np. w cementowniach - apelują eksperci.
W Niemczech czy Austrii składowanie odpadów kosztuje nawet 100-200 euro za tonę, a w Polsce - ledwie kilkadziesiąt złotych. W samym województwie zachodniopomorskim w ub.r. cofnięto na granicę ok. 600 transportów. Ale przedsiębiorcy, którzy nielegalnie sprowadzają śmieci, mogą czuć się bezkarnie.
Co zrobić, żeby ograniczyć napływ śmieci z Zachodu i zwiększyć przetwarzanie polskich śmieci? Według KIG trzeba bardziej zachęcać do segregacji i drastycznie podnieść koszty składowania...
więcej w "Gazecie Wyborczej"
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Only signed-in users can post comments. Log in