Rumuńska firma wystawiła na sprzedaż meble przygotowane dla Ceausescu
Zestaw mebli został zamówionych pod koniec lat 80. przez biuro polityczne Rumuńskiej Partii Komunistycznej jako dar dla Nicolae Ceausescu z okazji 72 urodzin i miał trafić do jego pałacu - "Domu Ludu" w Bukareszcie. Dyktator urodzin nie doczekał. W wyniku antykomunistycznego przewrotu został osądzony i stracony miesiąc wcześniej.
Zestaw noszący nazwę "Biuro Nicolae Ceausescu" składa się z regału, biurka i fotela o łącznej wadze trzech ton. Regał o wymiarach 6x2m, ogromne biurko i wykończony skórą fotel wykonane są z litego drewna klonu kanadyjskiego. Wszystkie meble są misternie zdobione ręcznie rzeźbionymi elementami. Nad ich wykonaniem przez osiem miesięcy pracowało trzech architektów, czterech projektantów i 18 snycerzy, których praca wielokrotnie kontrolowana była przez wysłanników ze szczytów władzy.
Zamówione meble nigdy nie zostały opłacone i odebrane. Przez blisko 25 lat spoczywały u producenta, który mimo zainteresowania klientów (m.in. piosenkarza Eltona Johna i bogaczy z krajów arabskich i Rosji) odmawiał ich sprzedaży uznając, że stanowią one dziedzictwo narodowe.
Jednak obecnie firma IMAR, która zajmuje się produkcja mebli od 1890 roku i której wyroby trafiły również do rumuńskich królów, jest niewypłacalna i została zmuszona do wystawienia mebli na aukcję. Cena wywoławcza za zestaw ustalona została na 50 tys. euro tj. jedną trzecią ich wartości. Jak poinformowano, firma jest w trakcie negocjacji z potencjalnymi oferentami. Dochód ze sprzedaży przeznaczony będzie na spłatę części długów.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Only signed-in users can post comments. Log in