Protest przemysłu drzewnego - Komunikat 4

1515 Aufrufe
7 Kommentare
Alle Artikel

Protest przemysłu drzewnego - Komunikat 4

Autor: Bogdan Czemko Quelle: PIGPD 8 min czytania
16 lipca w Warszawie odbyła się demonstracja pracowników i pracodawców przemysłu drzewnego zorganizowana i poprowadzona przez Polską Izbę Gospodarczą Przemysłu Drzewnego w której wzięło ok. 1000 uczestników z całej Polski.
fot. Drewno.pl

Szanowni Państwo,

Wczorajszy dzień, to dzień historyczny.

W Alejach Ujazdowskich, przed Kancelarią Premiera odbyła się pierwsza w dziejach Polski manifestacja pracowników i pracodawców przemysłu drzewnego zorganizowana i poprowadzona przez Polską Izbę Gospodarczą Przemysłu Drzewnego.


Zgodnie z listą podpisywaną na miejscu, wzięło w niej udział 1000 osób z obszaru całej Polski. Rozwieszono chyba z 20 transparentów i tablic z hasłami typu „ Monopol Lasów Państwowych Niszczy Polski Przemysł Drzewny”. Każdy z uczestników miał na ubraniu nalepkę z napisem „STOP samowoli Lasów Państwowych”. Mieliśmy syreny, gwizdki, buczki i używaliśmy ich ze znakomitym efektem. Była nawet kapela, która w zależności od sytuacji grała bądź poprawiające nastrój melodie bądź – marsza pogrzebowego, który podkreślił powagę naszej sytuacji. Przewodniczący Zgromadzenia – Sławek Wrochna przedstawił naszą sytuację i cele, spotykając się z wielokrotnym aplauzem uczestników. Wspierali go inni mówcy, w tym prezydent Izby Mirosław Florkiewicz i poseł na Sejm RP – Piotr Cybulski (były nadleśniczy ze Śląska). Odczytana została PETYCJA zaniesiona później do Kancelarii Premiera przez naszą delegację. Delegacja ta została przyjęta przez Ministra Michała Boni – Sekretarza Stanu, szefa zespołu doradców strategicznych premiera Donalda Tuska. Towarzyszyli mu Wiceminister Środowiska Janusz Zaleski i dyrektor Departamentu Przemysłu w Ministerstwie Gospodarki – Krzysztof Gulda. Rozmowa z nimi przy wręczaniu PETYCJI trwała ok. godziny a wszystkie nasze oczekiwania zostały przedstawione i uzasadnione. Ustaliliśmy, że negocjacje z nami zostaną podjęte już za tydzień, w dn. 24 lipca. Najważniejsze jest to, że w imieniu Premiera poprowadzi je minister Michał Boni. Myślę, że w tym kraju na wyższym szczeblu, niż pod auspicjami Premiera RP, negocjować się już nie da. Liczymy więc na skuteczność Kancelarii Premiera i oczekujemy konkretnych propozycji w sprawach wskazanych w PETYCJI. 

Proszę Państwa! Koleżanki i Koledzy Drzewiarze!

Przemysł drzewny pierwszy raz przekroczył „niewidzialną linię” która dzieli prośby i nieudane negocjacje od zdecydowanych i konkretnych działań.  Dzięki wszystkim Wam, którzy nie baliście się publicznie, na ulicach Warszawy, przed obliczem najwyższych w kraju władz, zademonstrować głośno Waszego niezadowolenia, możemy osiągnąć cel do którego tak wiele lat zmierzamy – zdobycie warunków do rozwijania naszych przedsiębiorstw, utrzymania w nich miejsc pracy i poprawy jej warunków. A w perspektywie najbliższych miesięcy – mamy szansę uniknąć katastrofy ekonomicznej.

 Nie chwali się jednak dnia przed zachodem słońca. Dzięki Waszej obecności w Alejach Ujazdowskich zdobyliśmy możliwość negocjacji na najwyższym szczeblu władz kraju, ale to w dniu 24 lipca okaże się, czy i jakie uzyskamy efekty.

Do tego czasu nie rezygnujemy z naszego PROTESTU. Kontynuujemy go w łagodnej formie. Apelujemy więc do wszystkich przedsiębiorców, tych co byli na manifestacji i tych co z różnych powodów nie byli, ale popierają nasze cele: wywieśmy na bramach zakładów polskie flagi i transparenty !

Niech wszyscy wiedzą, że wczorajsza manifestacja to początek a nie koniec naszych działań.

I spokojnie czekamy najbliższy tydzień, a potem zadecydujemy czy osiągnęliśmy coś co nas zadawala, czy też zgłaszamy władzom Warszawy kolejny protest, tylko zapewne ostrzejszy. Przecież nie mamy zbyt wiele do stracenia.

Koleżanki i Koledzy !

Wszystkim Wam, którzy poświęciliście swój czas, aby z całej Polski zjechać się do Warszawy, którzy wykazaliście się cywilną odwagą i determinacją popierając zorganizowany przez PIGPD protest – chcę - w imieniu władz Izby, Komitetu Protestacyjnego, a przede wszystkim w imieniu całego naszego przemysłu, również tej jego części  która była nieobecna wczoraj w stolicy – serdecznie podziękować.

To był naprawdę kawałek dobrej roboty.

Jeśli trzeba - będziemy ją kontynuować.


 
Bogdan Czemko
Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego.

 

 

 

PETYCJA

PRZEDSIĘBIORCÓW I PRACOWNIKÓW POLSKIEGO PRZEMYSŁU DRZEWNEGO

ZGROMADZONYCH NA DEMONSTRACJI W WARSZAWIE

W DNIU 16 LIPCA 2008r.

Pan

Donald Tusk

Prezes Rady Ministrów


Panie Premierze !

My, polscy producenci tarcicy i wyrobów z drewna od lat skazani jesteśmy na zaopatrywanie się w swój podstawowy surowiec – drewno okrągłe – w lasach należących do Skarbu Państwa, zarządzanych przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe. Te zaś, nie będąc nawet przedsiębiorstwem, od lat wykorzystują swoją monopolistyczną pozycję, narzucając nam warunki obrotu tym drewnem i jego zawyżone ceny.

Przez lata blokowało to rozwój większości rodzimych zakładów drzewnych, a polska administracja rządowa wbrew obowiązującemu prawu to tolerowała, nie reagując na alarmistyczne sygnały i wnioski ze strony przedsiębiorców, aż doszło do dzisiejszej krytycznej sytuacji, która wręcz zagraża naszemu istnieniu. Wspólnie z naszymi pracownikami wyszliśmy więc na ulicę aby uświadomić Panu Premierowi i całemu społeczeństwu, jak wielki kryzys objął gałąź gospodarki która przynosi krajowi przeszło 7% wartości produkcji i zatrudnia 155 tysięcy ludzi, których miejsca pracy, nie mówiąc już o poziomie dochodów, są dziś poważnie zagrożone likwidacją.

Razem więc – jako pracownicy i ich pracodawcy - domagamy się, aby polski rząd podjął wreszcie skuteczne kroki, które zmuszą podległy mu monopol Lasów Państwowych do zaprzestania wykorzystywania polskich przedsiębiorstw w imię tylko własnych, wewnętrznych korzyści.

Żądamy też, aby Minister Gospodarki zaniechał działań, które rujnują rynek zbytu pozostałości poprodukcyjnych z naszych zakładów, takich jak trociny lub zrębki, zakazując mocą swego rozporządzenia uznawania ich za źródło energii odnawialnej.

Domagamy się, aby Pan Premier w pilnym trybie:

  • Nakazał podległym Mu właściwym ministrom działania, które już teraz doprowadzą do zrównania cen polskiego drewna z cenami w krajach Unii Europejskiej, w których kreuje je wolny rynek i uzupełnienia niesprawiedliwie zredukowanych przydziałów drewna do zakupu,

  • Powołał rządową komisję kryzysową, która pilnie przygotuje i wdroży takie zasady sprzedaży drewna z lasów należących do Skarbu Państwa, które w sposób trwały będą wspomagały rozwój przemysłu drzewnego i uniemożliwią Lasom Państwowym wykorzystywanie pozycji monopolu,

  • Doprowadził do wykreślenia z nowego rozporządzenia ministra gospodarki przepisów, które w nadchodzących latach nie pozwolą na zakup naszych trocin i zrębków przez duże zakłady energetyczne


PANIE PREMIERZE !

W sytuacji gdy blisko 70% kosztów wytworzenia tarcicy to koszt zakupu drewna z lasu, gdy jego ceny w każdym z sąsiednich krajów są dużo niższe, gdy silna złotówka ogranicza nasz eksport a wspomaga konkurencyjny import, jedynym rozwiązaniem ratującym dziś nasze zakłady przed poważnymi stratami do upadłości włącznie, a naszych pracowników przed rychłym bezrobociem, jest natychmiastowe i radykalne obniżenie cen surowca sprzedawanego dziś przez Lasy Państwowe, mające przecież w ręku 90% jego zasobów. Inaczej nie mamy żadnych szans na kontynuację naszej sprzedaży, na utrzymanie miejsc pracy, ani szans na prowadzenie uczciwej konkurencji na polskim i na jakimkolwiek innym rynku. Oczekujemy też na niezwłoczne podjęcie działań, które spowodują, że dzisiejsza sytuacja w przyszłości już się nie powtórzy.

Lasy Państwowe już udowodniły, że nie zrezygnują dobrowolnie z dzisiejszych przywilejów i same nic nie zmienią.

Pana osobista interwencja jest więc absolutnie konieczna i jej właśnie, jako polscy obywatele żyjący z pracy w przemyśle drzewnym , domagamy się dzisiaj.


W imieniu Protestujących przed Urzędem Rady Ministrów

Przewodniczący Zgromadzenia

Sławomir Wrochna


Zał.: Lista podpisów uczestników demonstracji

 

 

 

 

 

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze (7)

J
jarek zygmuntowicz boe
koleżanki i koledzy żaden serwis nie zwrócił uwagi na pierwszy w historii tego kraju protest pracodawców na ulicy.bez szumu medialnego kamer i kupy dziennikarzy to wszystko straciło sens.
T
Tartak SKR
temat. TVN milczy. Widać gołym okiem że nie mamy takiej siły przebicia żeby naszymi problemami ktoś się zainteresował. Stoczniowcy czy górnicy postukają w asfalt kaskami o od razu ich postulaty są spełniane. A drzewiarzy można spławić pierwszym lepszym terminem w którym okaże się że i tak na nas leją. Mogę się założyć że nie będzie żadnych zmian do czasu aż połowa zakładów się wyłoży
M
Marian P.
W portalu (brawa za informacje - faktycznie nigdzie indziej nt temat nie ma wzmianki)mówi się o tysiącu osób
Ministerstwo Środowiska pisze w swoim komunikacie \"w proteście uczestniczyło ok 100 osób\" (http://www.mos.gov.pl/2aktualnosci/informacje_rp/2008.07.17.shtml)
Czy to celowa dezinformacja?
T
tartaczny
Chyba organizatorzy manifestacji skupili się na samych sobie...Nawet na stronach internetowych organizatora protestu - Izby nie ma nic o przebiegu protestu... Zero informacji w prasie, TV i internecie...Jedyne info to tu na drewno.pl i w newsletterze Miesięcznika Drzewnego. Bez dojścia do mediów to zwykłe bicie piany niestety...
D
Dominik Jabłoński
Według mnie uczestników było ok. 900. Fotorelacja z manifestacji będzie dostępna w najbliższym czasie
D
Dominik Jabłoński
Krótkie informacje były 1 prog Polskiego Radia, wzmianka w Rzeczpospolitej, krótkie info w TVP3 - tyle udało nam się ustalić.
P
ppaffell
Ja widziałem rano 16-ego w TVP Info - wyglądało to niestety mizernie. Do tego protest zbiegł się w czasie z protestem stoczniowców, na które to wydarzenie media bardzo się połaszczyły.

Zgadzam się z jedną z wypowiedzi, że bez mocnego wystąpienia w mediach efekt raczej będzie żaden. A co do upadłości zakładów ... obecnego Rządu nie interesuje w ogóle ani pracownik, ani pracodawca. Ludzie dali się nabrać. Wszystkie szumne oskarżenia o złe zachowanie poprzedniego Rządu względem protestujących były popisem aby sami mogli teraz mieć totalny i bezgraniczny olew na problemy zarówno przedsiębiorców jak i pracowników.

Faktem jest, że drzewiarze mogą sobie jedynie nagwizdać. Z górnikami ani lekarzami żaden Rząd jeszcze nie wygrał, a pozostałych mogą mieć w pompie. W szczególności - kogo obchodzą problemy branży drzewnej? Prądu przez to nie zabraknie, żywności też nie, a niejeden kraj ucieszy się z fatalnej sytuacji na rynku drzewnym w Polsce.

Największym problemem jednak są chyba związki zawodowe, które zarówno u lekarzy jak i u górników są bardzo mocno wyeksponowane podczas protestów i strajków. W tym co widziałem w TVP Info - protest pokazany był jako grupka ludzi którzy nie wiedzą czego chcą - rozglądających się po sobie. Może to i lepiej że takiego materiału nie pokazały inne stacje telewizyjne.

Miejmy nadzieję że będą pozytywne skutki protestu.

Pozdrawiam wszystkich

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden