Protest firm leśnych w Arłamowie
Decyzją Minister Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloska, z początku stycznia br., wyłączono lub ograniczono pozyskanie drewna w 10 miejscach w Polsce - łącznie na powierzchni blisko 100 tys. ha.
-Kategorycznie sprzeciwiamy się kuriozalnej decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska nakazującej wstrzymanie i ograniczenie pozyskiwania drewna na naszych terenach, zarządzanych przez Lasy Państwowe - mówili uczestnicy protestu, reprezentujący przede wszystkim Podkarpacie i Małopolskę.
Postulaty protestujących w Arłamowie
- Sprzeciwiamy się wszelkim próbom obostrzeń ochrony przyrody, mającym na celu zniszczenie zrównoważonej gospodarki leśnej, która generuje wiele miejsc pracy i jest znaczącym źródłem dochodu naszych mieszkańców, a także gwarantuje trwałość lasów.
- Sprzeciwiamy się fałszywej narracji oczerniającej wizerunek pracowników leśnych.
- Sprzeciwiamy się wszelkim zmianom prawnym, mającym na celu ograniczenie decyzyjności lokalnych samorządów, w sprawie poszerzenia i utworzenia Parków Narodowych
- Sprzeciwiamy się próbom obejścia prawa wprowadzającego różne twory, takie jak ogromne rezerwaty, moratoria na prowadzoną gospodarkę leśną, imitujące Parki Narodowe.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Only signed-in users can post comments. Log in