Pożegnanie dyrektora
Na zdjęciu: Janusz Dawidziuk odbiera kwiaty z rąk szefowej swojego gabinetu Anny Trzeciak-Wiszowatej.
W liście pożegnalnym, odczytanym przez nestora zespołu DLGP, Mariana Czubę, pracownicy Dyrekcji podziękowali odchodzącemu dyrektorowi za wspólną pracę w dobrej atmosferze oraz życzliwość, zrozumienie i pomoc, okazywaną szczególnie tym, którzy potrzebowali jej w trudnych sytuacjach życiowych.
"Jesteśmy przekonani, że Lasy Państwowe w okresie kierowania nimi przez Pana znacznie umocniły swoją pozycję nie tylko pod względem gospodarczo-finansowym, ale również poprzez realizację programów edukacyjnych i promocyjnych zyskały znaczne poparcie w różnych środowiskach społecznych - wśród polityków, naukowców, działaczy ekologicznych i zwykłych obywateli" - napisali byli podwładni dyrektora. "Jako pracownicy Dyrekcji Generalnej jesteśmy dumni, że nasza firma cieszy się uznaniem społecznym, stanowi przykład sukcesu w dostosowaniu się do warunków gospodarki rynkowej, a polskie leśnictwo jest cenione w Europie".
Dyrektor Janusz Dawidziuk również podziękował za dobrą współpracę i życzliwość i życzył wszystkim pracownikom Lasów Państwowych wielu sukcesów w dalszej pracy.
"Nie ukrywam, że żal mi odchodzić, ale taki już urok demokracji, że zmiany na wysokich stanowiskach są wpisane w jej naturę. Mam nadzieję, że dzięki przychylności nowego ministra środowiska - w końcu leśnika - Lasy Państwowe będą mogły się dalej rozwijać i dobrze dbać o polskie lasy. Ja jestem gotów służyć pomocą i całym swoim doświadczeniem, niezależnie od tego co będę robił w przyszłości" - powiedział były dyrektor. Dodał, że Lasy Państwowe pozostają w bardzo dobrej kondycji finansowej i organizacyjnej i do dalszej pracy potrzeba im tylko spokoju.
Dawidziuk poinformował także, że w rozmowach z ministrem poprzedzających jego odwołanie, uzyskał zapewnienie, że żaden z pracowników Lasów Państwowych, któremu nie zarzuca się złamania prawa, nie będzie zwolniony "na bruk". "Przesunięć nie da się uniknąć, ale pan minister zapewnił, że każda osoba odwoływana z pełnienia jakiejś funkcji dostanie w zamian inne zadania w Lasach" - powiedział były dyrektor.
Minister Jan Szyszko powiedział, że ceni dokonania Janusza Dawidziuka w Lasach Państwowych i będzie korzystał z jego wiedzy w przyszłości. Obiecał również, że dołoży wszelkich starań, by lasy i leśnictwo w Polsce mogły się nadal rozwijać tak dynamicznie jak do tej pory.
Przemysław Przybylski
Rzecznik prasowy Lasów Państwowych
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentáre môžu pridávať iba prihlásení používatelia. Prihlásiť sa