Politycy do psychiatry...
Jak informuje "Życie Warszawy", decyzję o tym, że na listach ugrupowania kierowanego przez byłą minister Aldonę Kamelę-Sowińską będą mogły się znaleźć wyłącznie osoby zdrowe psychicznie, podjęła rada naczelna tej partii.
"Obserwowaliśmy to, co dzieje się w naszym Sejmie. Dlatego zamierzamy wprowadzić do nowego parlamentu wyłącznie osoby całkowicie poczytalne", powiedział "Życiu Warszawy" Remigiusz Witkowski, członek rady naczelnej i szef partii na Mazowszu.
Inicjatywa dla Polski nie wierzy przy tym psychiatrom. Specjalne lekarskie zaświadczenie nie będzie honorowane. "Dla nikogo nie jest tajemnicą, że jak nie jeden lekarz, to drugi wyda takie zaświadczenie, jeśli się go za to odpowiednio wynagrodzi, tłumaczy Witkowski. Dlatego wszyscy kandydaci na posłów i senatorów, nawet jeśli przedstawią zaświadczenie psychiatryczne, będą musieli napisać specjalne oświadczenie, w którym stwierdzą, że są zdrowi psychicznie. Oświadczenia nie będą weryfikowane".
Ugrupowania znajdujące się w Sejmie nie zamierzają żądać od swoich członków zaświadczeń o zdrowiu psychicznym. Przedstawiciele niektórych, jak na przykład Samoobrony, nie kryją zresztą, że pomysł IdP ich oburza.
PAP
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentáre môžu pridávať iba prihlásení používatelia. Prihlásiť sa