Po huraganie brakuje drewna na więźby dachowe

2617 Aufrufe
7 Kommentare
Alle Artikel

Po huraganie brakuje drewna na więźby dachowe

Autor: oprac. dja Quelle: IAR 2 min czytania
Na terenach przez które przeszły w ubiegłym tygodniu huraganowe wiatry brakuje drewna do odbudowy domów - informuje agencja prasowa IAR.
fot. Drewno.pl
Huraganowe wiatry siały największe spustoszenie na trenie województw mazowieckiego i łódzkiego. Najbardziej ucierpiały gminy: Białaczów, Żarnów, Paradyż i część gminy Opoczno.

Lokalne tartaki odmawiają klientom przyjęcia ich zamówień na więźbę dachową ze względu na brak dostępu do surowca. Właścicielom wielu tartaków skończyły się zapasy drewna i nie mają gdzie go zamówić. "Przychodzi do mnie dużo ludzi i chcą, żeby uciąć im desek, czy krokwi na dach, ale nie mam gdzie kupić drewna" - mówi właściciel tartaku w Białaczowie Władysław Kowalski. Dodaje, że chętnie zwiększyłby produkcję i zatrudnił okolicznych mieszkańców: "Ja bym zatrudnił ludzi i rozkręcił ten tartak na trzy zmiany, dzień i noc. Ale co będę ciął, powietrze?" - pyta przedsiębiorca.

Kłopot mają także dekarze, którzy mają pełne szuflady zamówień. Chętnie by je zrealizowali, ale także nie mają jak ich wykonać. "Jest ciężko z drzewem. Objechałem cztery tartaki i nigdzie nie ma. A telefony się urywają, bo każdy chce dach na już"- mówi właściciel firmy dekarskiej Marcin Kucharczyk. Lokalni przedsiębiorcy przewidują, że lada moment zamówień będzie jeszcze więcej. Spodziewają się, że poszkodowani dostaną pieniądze z rządowych zapomóg i odszkodowań.

Według szacunków wichury uszkodziły ok. 1,5 tys. budynków. Do 19 lipca tylko do jednego ubezpieczyciela - Warty zgłoszono 287 szkód spowodowanych huraganem. Zgłaszane szkody dotyczyły przede wszystkim polis mieszkaniowych oraz obowiązkowego ubezpieczenia budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych. Większość szkód to typowe szkody huraganowe - zerwanie dachów lub wypchnięcie ścian szczytowych budynku oraz zalania. Mało jest szkód pożarowych powstałych na skutek uderzenia pioruna.

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze (7)

M
Marcin
półrocza to gdzie byliście jak były licytacje??
A
Agnieszka
przechowywanie drzewa. Nigdy nie braklo nam surowca poza modrzewiem. Cala Polska, ale najmadrzejsi w calej Europie.
A
Adam
Pracuję w branży drzewnej od wielu lat w Polsce i za granicą ale coś takiego by mi nie przyszło do głowy. W obu województwach brakuje 15 000 m3 drewna tartacznego bo nie ma surowca ? Moim zdaniem tartaki po podwyżkach cen na drewno w aukcjach po prostu go nie kupiły dlatego go niema.Drewna jest pełno i wielu się prosi aby go kto kupił.problemem jest szara strefa w naszej branży,jest ogromna oraz brak aktualizacji myśli u producentów tego drewna.Zresztą nie trudno przewidzieć los polskiej branży tartacznej w tym wydaniu w jakim jest dzisiaj.
R
rj
Byli mądrzy i nie przebijali cen. a drewno pojechało do Niemiec albo do elektrociepłowni.
W
wojtek kasinka poldrew
drewno jest tylko najwygodniej jest płakać ze go niema 10 km od tartaku ja woże drewno po 500 km i jakoś zyje jak chcesz to zawale cie drewnem ile bedziesz chciał
T
trakowy
Witam. A nie potrzebujecie czasem pracowników? Mam 5 lat praktyki jako operator traka szeroko taśmowego. Proszę o kontakt na maila. damianrzeplino@interia.pl
Z
ze stazem 12 letnim
To lasy stwarzają taką psychozę , że jest mało. Wiadomo w jakim celu.....
I niestety dla nas skutecznie to robią .
A niektórzy niestety podnoszą ceny na PLD toż to jest całkowity absurd. Inaczej na edrewno ... wiadomo.
Co do przyszłości polskiego drobnego tartacznictwa .....to widze to w czarnych barwach bardzo wyraźnie.
Ceny drewna polskiego zrównały się z zachodnim , a technologie obróbki są diametralnie różne . czyt. 40 lat jesteśmy za nimi :(

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden