Po dębach - Zamieranie dębów na Płycie Krotoszyńskiej
Niestety niedobór opadów sprawia, że od kilkunastu lat obniża się poziom wód gruntowych, co osłabia dęby. Są one atakowane przez owady i grzyby. Zaatakowane przez choroby i szkodniki drewno traci na jakości. Najczęściej nadaje się na deski najgorszej jakości, a niekiedy tylko na opał. Przy rocznym pozyskaniu około 8000 m3 drewna dębowego tartacznego, w latach 1997-2003, od 28 do 54 procent drewna stanowiła najgorsza klasa jakości. A różnica w cenie pomiędzy drewnem najlepszej a najgorszej klasy jest kilkakrotna.
- Na razie nie można oszacować strat finansowych, jakie przyniesie Lasom Państwowym zamieranie dębów - wyjaśnia Tomasz Markiewicz, rzecznik prasowy RDLP Poznań. - Jest to zjawisko nowe, a na cenę drewna, poza utratą jakości, ma wpływ także koniunktura rynkowa. Leśnicy w minionych 4 latach wykonali opryski na 6000 ha. Jak zapobiec zjawisku, zastanawiają się specjaliści z całego kraju.
Przeciętnie wiek rębny dla dębów wynosi 160-180 lat; maksymalnie 220 lat. Rozważa się, czy w przypadku drzew zaatakowanych przez szkodniki nie obniżyć go, aby uratować jakość drewna.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się