Parki narodowe w rękach LP?- To nie koniec parków!

686 Views
0 Comments
All articles

Parki narodowe w rękach LP?- To nie koniec parków!

Author: Rafał Jajor Source: Drwal 1 min czytania
"Koniec Parków Narodowych w Polsce?" – pyta na stronach krajowych „Gazeta Wyborcza” z 16 maja. Sprawa dotyczy planów Lasów Państwowych, które chcą przejąć 23 polskie Parki Narodowe. Ma powstać Państwowe Gospodarstwo Przyrodnicze "Lasy i Parki Narodowe".

W artykule Katarzyny Wójtowicz czytamy: "- To poroniony pomysł. To koniec parków i ochrony przyrody w Polsce - uważa prof. Tomasz Wesołowski , ornitolog z Uniwersytetu Wrocławskiego, który od ponad 30 lat prowadzi badania w Puszczy Białowieskiej.

- Dojdzie do tego, że nikt nie będzie kontrolował tego, co się dzieje w parkach - ostrzega Ireneusz Chojnacki, dyrektor WWF Polska."

Zdaniem gazety Konrad Tomaszewski, główny analityk LP wraz z Janem Szyszką, ministrem środowiska, nakłaniają pracowników parków do przejścia pod władzę LP. Kuszą podwyżkami. Średnia płaca w parku to teraz nieco ponad 2 tys. zł brutto, a w LP ponad 4 tys. zł brutto.

"Budżet parków wynosi 120 mln zł, ale rocznie dostają od państwa tylko 50 mln zł. Resztę wypracowują głównie gospodarstwa pomocnicze. Konrad Tomaszewski deklaruje, że rocznie dołoży parkom 80 mln zł" – czytamy dalej w "Gazecie".

Przyznamy szczerze, że w Drwalu nie za bardzo rozumiemy zarzuty niektórych ludzi zajmujących się ochroną przyrody.

Parki teraz ledwo zipią, by się utrzymać pozyskują w swoich lasach sporo drewna. Gdy bogate Lasy je dofinansują, będą mogły ciąć mniej. Może powstanie więcej rezerwatów ścisłych?

Jeśli tez ktoś uważa, że Lasy chcą przejąć parki, by czerpać z nich zyski, wystarczy, że zerknie do roczników statystycznych. (…)

Więcej na www.drwal.net.pl

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug