Paliwowe żniwa

953 Wyświetlenia
0 Komentarze
Wszystkie artykuły

Paliwowe żniwa

Źródło: Newsweek Polska / Numer 32/05, strona 44 1 min czytania
Czyste, tanie, dostępne - biopaliwa powinniśmy lać do baków od dawna. Dlaczego tego nie robimy? Dobre pytanie.

Ani jeden przewodnik nie zalicza zakładów Choren Industries w niemieckim Freibergu do atrakcji turystycznych tego miasteczka w Saksonii - ot, zwykła fabryka. Ale na giełdach oraz w prasie biznesowej firma cieszy się wielkim zainteresowaniem. Zakłady prowadzą bowiem fascynujący eksperyment, przy którym doświadczenia doktora Frankensteina zdają się dziecinną zabawą. W saksońskich laboratoriach trwają próby wyhodowania takich biologicznych efemeryd, jak słoneczniki z kilkudziesięcioma kwiatami na łodydze, brzoza rosnąca szybciej niż bambus czy kukurydza trzykrotnie wyższa od normalnej. Z ich liści i łodyg powstanie następnie to, co dotąd wydobywano z głębi ziemi - paliwo.

Jeszcze kilka lat temu finansowanie badań genetycznych przez koncern motoryzacyjny doprowadziłoby jego udziałowców do szału. Dziś - gdy cena baryłki ropy przekroczyła już niebotyczny pułap 60 dol. - producenci samochodów i wielkie koncerny paliwowe szukają szansy na uniknięcie kryzysu energetycznego właśnie w upowszechnieniu biopaliw, czyli mieszanki benzyny czy oleju napędowego z dodatkami roślinnymi. Pożeg-nanie z ropą nie nastąpi z dnia na dzień. W ubiegłym roku na świecie sprzedano już jednak biopaliwa za ok. 20 mld dolarów, co stanowiło 4 proc. wartości światowego rynku paliw, szacowanego na ponad pół biliona dolarów rocznie. W Polsce to ułamek procenta, niewiele ponad 360 mln zł z 50 mld zł, które w ciągu roku wydajemy na paliwa. W Niemczech rynek biopaliw wart jest ok. 2 mld euro na 60 mld euro.

Czy ten artykuł był interesujący?

Dziękujemy za ocenę!

Bądź na bieżąco

Otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży drzewnej bezpośrednio na skrzynkę e-mail.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się

Zgłoś błąd