Oświadczenie Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego
Komunikat nr 5/2015 z dn. 24.02.2015r.
Szanowni Państwo,
Członkowie Izby
W dniu wczorajszym na stronie internetowej Portalu Leśno-Drzewnego dyrektor generalny Lasów Państwowych Adam Wasiak opublikował Komunikat w którym ogłosił, iż w II połowie marca uruchomiony zostanie dodatkowy etap sprzedaży ofertowej, który ma uzupełnić braki jakie powstały po przeniesieniu części drewna z tej formy sprzedaży na pulę inwestycyjną.
Rozwiązania to, rzekomo będące wynikiem konsultacji z Izbą, ma jednak dotyczyć tylko części firm - tych które redukcja dotknęła najbardziej, w wyniku czego kupiły mniej niż 90% tej ilości, którą powinny móc kupić z puli ofertowej. To ma być dla nich maksymalny poziom uzupełnienia, oczywiście zdecydowanie za mały. Ale pozostali, mniej poszkodowani, nie uzupełnią niczego. Na dodatek ci, co drewno dokupią, a podpisali w tym roku umowy 2-letnie na zredukowaną ilość - nie uzyskają możliwości jej zwiększenia w ramach umowy, co oznacza, że w przyszłym roku też będą mieli mniej drewna. Cała ilość skierowana na tą dodatkową sprzedaż, to ma być ok. 500 tys. m3 (jakiego drewna ?!), wobec braku 1.629 tys. m3, a więc pokryje 30% braków. Co więcej, nie jest to żadna dodatkowa ilość, lecz drewno zabrane z puli do sprzedaży na przetargach e-drewno „systemowe”. To z kolei oznacza utratę możliwości jego kupna dotykającą wszystkich, w tym też dla tych, którzy dotąd czuli się bezpiecznie, bo dysponują umowami 2-letnimi.
Czy to ma być remedium na straty jakie ponieśliśmy w wyniku złych decyzji kierownictwa LP ? Dlaczego zniszczono w miarę dobrze funkcjonujący system sprzedaży i nikt nie chce tego skutecznie naprawić?
Oświadczamy, że na takie rozwiązania nie było i nie ma zgody Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego.
Nie zgodziliśmy się na to podczas spotkania ze wszystkim dyrektorami Dyrekcji Generalnej LP z Adamem Wasiakiem na czele w dn. 13 lutego. Pan Dyrektor poprosił nas wówczas o 2 tygodnie czasu na ponowne przeliczenia i to zaakceptowaliśmy, spokojnie czekając na kolejne negocjacje.
Nie zgodziliśmy się na opisane rozwiązania również wtedy, gdy takie propozycje LP przedstawiały w Senacie w dn. 18 lutego, na spotkaniu zorganizowanym z inicjatywy senatora Stanisława Jurcewicza na prośbę naszą, przedsiębiorców oraz samorządowców z Kotliny Kłodzkiej.
Nic za to nie wiemy o uzgodnieniach pomiędzy LP a Związkiem Producentów i Eksporterów Palet Drewnianych. Nikt ich nie podał do publicznej wiadomości.
Z nami natomiast nikt się nie spotkał aby ostatecznie uzgodnić to, co ogłoszono.
Ten sposób działania to stary zwyczaj Lasów Państwowych stawiania przemysłu drzewnego przed faktami dokonanymi. Czy się mamy na to godzić ?
Nasze stanowisko w sprawie dodatkowego etapu sprzedaży ofertowej pozostaje niezmienne. Zawarliśmy je w wielu pismach adresowanych do Dyrektora Generalnego LP, wysłanych w dniach 18.11.2014; 28.11.2014; 19.12.2014; 27.01.2015.
Etap ten jest niezbędny i dobrze, że się odbędzie. Jasno jednak stwierdzamy, że skoro ze sprzedaży ofertowej na 2015r. wycofano 1.629 tys. m3, to o takim właśnie uzupełnieniu musimy teraz mówić, a nie o „ok. 500 tys. m3”. Przedsiębiorcy muszą móc kupić w systemie ofertowym 68 - 70% ilości wynikającej z ich historii zakupów, tak jak przez ostatnie lata. Nie może to być 90% z 70% (tak jak chcą LP) - bo wtedy to będzie to tylko 63% tej historii.
Nie przyjmujemy powtarzanego przez LP pokrętnego argumentu, że właściwie to nic nie trzeba uzupełniać, bo pula inwestycyjna, na którą przerzucono drewno z puli ofertowej, to to samo co pula ofertowa, bo i cena i sposób sprzedaży drewna są takie same w obu przypadkach. To po co w ogóle stworzono pulę ofertową ? Kto z niej skorzystał i czy we właściwy sposób? Co ona w ogóle dała z punktu widzenia uczciwej konkurencji? Jeśli jej stworzenie to inicjatywa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jak twierdzą LP, to czy UOKiK przynajmniej kontroluje jej podział i wykorzystanie ? Na te pytania nikt nie odpowiada.
W tej sytuacji Izba musi podjąć działania, aby Lasy Państwowe zmieniły swe decyzje, lub aby sprawą konfliktu, jaki wywołały ich kontrowersyjne działania, zajął się wreszcie polski rząd.
O decyzjach Rady Izby w tej sprawie będziemy Państwa informować. Stwierdźmy jednak jasno: jeśli wszyscy przedsiębiorcy, których interesy są zagrożone nie połączą się, aby wreszcie działać wspólnie, sytuacje takie jak obecna będą się powtarzać i nie będzie łatwo nam je dla Was wygrać.
Biuro Izby
a i jeszcze o całej puli na e-drewno .....
Wiecie co , jeżeli LP przestałyby manipulować masami jak w artykule to chyba powoli skłaniam się za 100% na e-drewno.
Przestali by w końcu nas straszyć !
I tak nie może być już gorzej ..........
Te dwa elementy moim zdaniem spowodowałyby uproszczenie zasad sprzedaży drewna, ustabilizowały sytuację cenową i zamknęły drogę do większości możliwych manipulacji.
Czy publicznie dostępne wyniki? Nie wydaje mi się - dopiero można by sugerować manipulacje. Ja wiem, że powołuje się Pan na to, że LP to firma państwowa itp... a jak już nie będzie państwowa? Przy pełnym e-drewno za 2, 3 lata zostały by właśnie "molochy", a średniacy... może właśnie lokalne zmowy cenowe, bo raczej nie mieliby szans w konkurowaniu o surowiec. Co do poruszanego pośrednictwa i firm jedynie z historią - pośrednicy są w każdym biznesie - będą, dopóki będzie popyt na ich towary.
Jakoś nie słyszałem o pośrednikach handlujących drewnem w Niemczech ?????
Czyżby jakiś wyjątek te Niemcy ???
To, że rynek się zmienia i będzie zmieniał nie ulega wątpliwości - część firm z niego zniknie. Udział firm przerabiających drewno masowo na pewno będzie rósł np. ze względu na rosnące koszty pracy.
Co do zmowy cenowej - można to zrobić legalnie tworząc grupy zakupową. Obecne próby ich utworzenia spełzają na niczym, ale myślę że już niedługo, kiedy tartaki zaczną w ten sposób kupować surowiec.