Obwodnica Bydgoszczy spustoszy lasy
Budowa obwodnicy oznacza wycinkę drzew nawet na 150 hektarach - alarmują leśnicy. - Zwierzęta znajdą się w pułapce między miastem i trasą, a bydgoszczanie stracą wyjątkowe tereny rekreacyjne.
Obwodnica drogi ekspresowej S5 przetnie lasy otaczające Bydgoszcz od zachodu i północy na odcinku kilkunastu kilometrów. - Jako leśnik i przyrodnik uważam, że decyzja o takiej lokalizacji drogi jest fatalna - mówi Krzysztof Sztajnborn, nadleśniczy z Żołędowa, przez którego teren zostanie poprowadzona obwodnica.
Nadleśniczy już zaczyna szacować straty, jakie spowoduje w jego lesie drogowe obejście Bydgoszczy. Wycinka obejmie od 120 do 150 ha lasu. Likwidacja drzewostanu to jednak nie największy problem. - Droga ekspresowa całkowicie odetnie część zwierzyny od pozostałej części populacji - ubolewa Sztajnborn. Zwierzęta znajdą się w pułapce między miastem i obwodnicą, która będzie ogrodzona siatką. - No, a poza tym bydgoszczanie stracą fantastyczne tereny rekreacyjne. Las tuż pod miastem to prawdziwy skarb, teraz zostanie wyszczerbiony - mówi nadleśniczy.
Wojewoda, który ostatecznie zdecyduje, jaki przebieg będzie miała droga S5, przed rozstrzygnięciem będzie musiał zasięgnąć opinii leśników. - Nie chcemy blokować ważnych inwestycji, ale lista fatalnych i nieodwracalnych skutków budowy obwodnicy jest długa - przyznaje rzecznik toruńskiej Dyrekcji Lasów Państwowych Mateusz Stopiński. - Rozdzielona zostanie Puszcza Bydgoska i Bory Tucholskie. Poza tym obwodnica według planów ma przechodzić przez tereny, które są siedliskami gatunków zwierząt objętych ochroną w programie Natura 2000. Jak dodaje, Dyrekcja Lasów Państwowych ma zamiar szczegółowo zapoznać się z projektem przebiegu ekspresówki. - Dopiero po przeanalizowaniu go wydamy swoją opinię - mówi Stopiński.
Drogowcy uwagi leśników puszczają mimo uszu. - Droga zostanie wybudowana zgodnie z najwyższymi europejskimi standardami ochrony środowiska i to wszystko, co mogę w tej sprawie powiedzieć - ucina Tomasz Okoński, rzecznik bydgoskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Wiadomo, że na leśnym odcinku obwodnicy będą przejścia dla zwierząt. Dla mniejszych tunelami pod jezdniami, dla większych - specjalnymi wiaduktami, podobnymi do tego, który powstał na trasie Bydgoszcz-Stryszek. Według leśników pożytek z takich rozwiązań jest niewielki. - Dzika zwierzyna rzadko korzysta z tych przepustów. Tak problem izolacji niektórych gatunków pozostanie rozwiązany tylko w niewielkim stopniu - obawia się Stopiński.
W GDDKiA decyzja, że droga S5 ominie Bydgoszcz północno-zachodnią obwodnicą, została podjęta na początku tego tygodnia. W pierwotnym wariancie miała przechodzić przez miasto. Prezydent Konstanty Dombrowicz walczy o przywrócenie tej koncepcji, m.in. zbierając podpisy pod petycją do Dyrekcji Dróg.
Wczoraj prezydent uzyskał oryginalne wsparcie internautów. Na najpopularniejszym ostatnio portalu www.nasza-klasa.pl powstał profil pod hasłem "droga ekspresowa S5". Każdy, kto na niego wejdzie, zobaczy apel o poparcie budowy "piątki" bez obwodnicy. Za pośrednictwem list znajomych błyskawicznie rozprzestrzenił się on w sieci. - Cieszymy się z każdego pomysłu, który może przyczynić się do lokalizacji drogi ekspresowej w Bydgoszczy - komentowała pojawienie się profilu drogi S5 na Naszej-klasie Anna Strzelczyk-Frydrych z biura prasowego ratusza. - Szkoda tylko, że nie znalazło się w tym profilu więcej informacji o samej drodze i korzyściach, jakie miałoby miasto z jej budowy - dodaje.
Jacek Gałęzewski
Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz
pr
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Only signed-in users can post comments. Log in