NIK:Bezmyślnie wycięli 70% drzew

1054 Views
0 Comments
All articles

NIK:Bezmyślnie wycięli 70% drzew

Author: opr. JR Source: INTERIA.PL/PAP 3 min czytania
Najwyższa Izba Kontroli w Olsztynie znalazła wiele nieprawidłowości zarówno w wydawaniu zgody na wycinkę przydrożnych drzew, jak i gospodarowaniu drewnem z wyciętych alei na Warmii i Mazurach. Wyniki kontroli NIK ogłosiła w poniedziałek.
fot. www.sxc.hu

- Nasza kontrola dotyczyła zaledwie wierzchołka góry lodowej, bo wycinki alei w dwóch zarządach dróg, tj. w Mrągowie i Elblągu oraz trzech gmin wydających zgody na karczowanie przydrożnych alei: w Mrągowie, Pieckach i Gronowie Elbląskim - powiedział PAP zastępca dyrektora olsztyńskiej delegatury NIK w Olsztynie Krzysztof Fabiański.

Kontrolerzy ustalili m.in., że gminy wydają zgody na wycinanie drzew nie sprawdzając, czy argumentacja drogowców jest zgodna z prawdą czy nie. "Drogowcy bardzo często pisali, że drzewa na danym odcinku drogi trzeba wyciąć, bo dochodzi tam do wypadków drogowych, a tymczasem z danych policji wynika jasno, że na tym odcinku nie było żadnych wypadków drogowych spowodowanych rośnięciem w pasie drogi drzew" - powiedział PAP Fabiański.

Kontrolerzy NIK ustalili m.in, że na 1113 drzew wyciętych na terenie zarządzanym przez Zarząd Dróg Powiatowych w Mrągowie, wnioski dotyczące wycinki zostały źle sporządzone w odniesieniu do 990 drzew tj. 89 proc., a zaledwie 30 procent wyciętych drzew rzeczywiście realnie zagrażało bezpieczeństwu kierowców.

- Stwierdziliśmy też nieprawidłowości w sprzedaży wycinanych drzew, często ludzie dowiadywali się jak je kupić u robotników, którzy przeprowadzali wycinkę. Poza tym wbrew zaleceniom w miejsce wyciętych drzew nie są prowadzone nasadzenia nowych lub są one niewystarczające - powiedział Fabiański. Zaznaczył, że wszystkie nieprawidłowości wykryte przez NIK wskazują, że wycinką drzew w gminach zajmują się osoby nieprzygotowane do tego merytorycznie, bezkrytyczne w stosunku do prac drogowców.

- Ale skontrolowane urzędy zobowiązały się, że przeprowadzą szkolenia pracowników, że dosadzą brakujące drzewa - podkreślił Fabiański. Przyznał on także, że NIK rozważa, czy nie podjąć kolejnych kontroli związanych z wycinkami drzew np. przy drogach wojewódzkich. Kontrolerzy NIK zbadali wycinkę przydrożnych alei na prośbę Stowarzyszenia na Rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur "Sadyba", które od lat prowadzi kampanię społeczno-medialną przeciwko wycince przydrożnych alei na Warmii i Mazurach.

- Kontrola NIK potwierdziła podnoszone przez nas od lat argumenty, że drzewa padają bez sensu i składu. Te wyniki posłużą nam do dalszej walki o zachowanie w krajobrazie Mazur przydrożnych alei drzew - powiedział PAP szef Sadyby Krzysztof Worobiec. W poniedziałek "Sadyba" wysłała monity związane z kontrolą NIK do marszałka Sejmu i marszałka województwa warmińsko-mazurskiego. - Mamy nadzieję, że władza nie będzie milcząco popierała tego, co dzieje się na warmińsko-mazurskich drogach - zaznaczył Worobiec.

Przydrożne aleje drzew są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów krajobrazu Warmii i Mazur. Znakomita większość alei została zasadzona w czasach Prus Wschodnich i wiele drzew wymaga leczenia i pielęgnacji. Od kilku lat aleje są wycinane pod pretekstem modernizacji jezdni oraz podnoszenia stanu bezpieczeństwa na drogach.

 

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug