Nielegalne pozyskanie soku brzozowego może drogo kosztować Białorusinów
Na początku kwietnia b.r władze Białorusi wprowadziły drakońskie kary za nielegalne pozyskiwanie soku brzozowego (tzw. oskoły).
Dotychczas maksymalny poziom grzywny wynosił 35 tys. rubli (ok. 14 zł), obecnie kara może sięgnąć nawet 50 mln rubli (ok. 19 tys zł).
Sok z brzozy jest bardzo popularny na Białorusi. To tradycyjny napój narodowy. Litr soku brzozowego sprzedawany jest przeciętnie w cenie ok. 300 rubli (ok. 0,30 zł).
Na Białorusi koncesję na przetwarzanie i sprzedaż soku brzozowego posiada 36 firm. Oprócz samego soku brzozowego, wytwarza się na jego bazie wódkę i nalewki.
Władze Białorusi chcą, aby sok z brzozy i jego pochodne były hitem eksportowym. Od kilku lat rząd Łukaszenki pod hasłem "sok brzozowy lepszy od Coca-Coli" promuje spożycie soku brzozowego, jednocześnie monopolizując jego wytwarzanie.
Sok z brzozy jest bardzo popularny na Białorusi. To tradycyjny napój narodowy. Litr soku brzozowego sprzedawany jest przeciętnie w cenie ok. 300 rubli (ok. 0,30 zł).
Na Białorusi koncesję na przetwarzanie i sprzedaż soku brzozowego posiada 36 firm. Oprócz samego soku brzozowego, wytwarza się na jego bazie wódkę i nalewki.
Władze Białorusi chcą, aby sok z brzozy i jego pochodne były hitem eksportowym. Od kilku lat rząd Łukaszenki pod hasłem "sok brzozowy lepszy od Coca-Coli" promuje spożycie soku brzozowego, jednocześnie monopolizując jego wytwarzanie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się