Miliony strat po pożarze tartaku w Czarnej
Straż pożarna zgłoszenie o pożarze otrzymała w minioną niedzielę przed godziną ósmą. Ogień pojawił się w hali produkcyjnej tartaku o wymiarach 30 na 50m i rozprzestrzenił się na sąsiedni budynek gospodarczy. Istniała obawa, że obejmie większy teren zakładu, w tym silosy z pyłem drzewnym i drewno składowane na placu.
-Dlatego w pierwszej kolejności strażacy przystąpili do odcięcia ognia od tych obiektów - wyjaśniał bryg. Jacek Pawłowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy.
W akcji gaśniczej trwającej blisko 10 godzin uczestniczyło 27 zastępów strażaków PSP o OSP z: Dębicy, Mielca, Ropczyc, Jasła, Łańcuta, Rzeszowa, Jaźwin, Czarnej, Róży, Chotowej, Głowaczowej, Grabin, Borowej, Żdżar, Starej Jastrząbki, Podlesia.
Spaleniu uległa hala produkcyjna wraz wyposażeniem, w tym specjalistycznymi maszyny. Szacowane wstępnie straty mogą sięgnąć nawet kilkunastu milionów złotych.
Prowadzone jest dochodzenie mające ustalić przyczyny pożaru. JAk informują lokalne media, właściciele wykluczają udział osób trzecich, prawdopodobnie doszło do zwarcia instalacji.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Коментарі можуть залишати лише авторизовані користувачі. Увійти