Lasy pracują nad nowymi zasadami sprzedaży drewna
Obecnie produkowane przez Lasy Państwowe drewno trafia do odbiorców za pośrednictwem dwóch kanałów dystrybucji. 70% podaży drewna sprzedaje się w przetargach ograniczonych, w których udział mogą brać stali kontrahenci LP, mający tzw. historię zakupów. Pozostałe 30% sprzedawane jest na ogólnodostępnych aukcjach internetowych.
Większość małych i średnich tartaków popiera ideę sprzedaży drewna poprzez aukcje, jednak wskazują na nierówność podmiotów, która daje o sobie znać w momencie przewagi popytu nad podażą - firmy, które mają "zagwarantowane" dostawy drewna na podstawie umów długoterminowych lub pozyskały znaczną część swojego zapotrzebowania na przetargach ograniczonych (zwykle po niższej cenie), mogą oferować wyższe ceny na aukcjach.
Być może ten problem zostanie rozwiązany przez zastosowanie wyższych cen w umowach długoterminowych. "Nie widzę powodów, dla których w ramach umów długoletnich mielibyśmy sprzedawać surowiec z rabatem. Wręcz przeciwnie – mamy prawo oczekiwać premii za gwarancję dostaw. Oczywiście, kwestie te rozstrzygnięte zostaną na poziomie odpowiednich resortów." - mówi Marian Pigan.
Drugim elementem budzącym negatywne emocje u przedsiębiorców jest "ręczne" sterowanie wywoławczą, "minimalną" ceną drewna, która nie pozwala na rentowną działalność tartaków. Co prawda przedstawiciele Lasów wskazują, że jest to cena wynikająca z kosztów produkcji drewna, jednak PGL LP niewiele robi by ją obniżyć. Nie należy się jednak temu dziwić, Lasy Państwowe pracują tylko na własne utrzymanie i nie zależy im na wykazywaniu wysokiego zysku. Według dyrektora generalnego LP remedium na niższy popyt ze strony odbiorców krajowych jest sprzedaż drewna klientom zagranicznym - "Dla nas sprawdzony kontrahent jest pożądany bez względu na pochodzenie." mówi Pigan.
Więcej w artykułach "Parkietu":
Przemysł drzewny obawia się liberalizacji rynku
Uwolnienie rynku jest nieuniknione - Rozmowa Parkietu z Marianem Piganem, dyrektorem generalnym Lasów Państwowych
pytania do... Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Komentarze (4)
Dodaj komentarz
Коментарі можуть залишати лише авторизовані користувачі. Увійти