Lasy Państwowe zmieniają wytyczne dotyczące sprzedaży drewna opałowego
Każdego roku Lasy Państwowe wyodrębniają do odrębną pulę drewna przeznaczoną do sprzedaży detalicznej. Zasadniczo kierowana jest ona do nabywców indywidualnych: konsumentów, instytucji oraz przedsiębiorstw, które nie nabywają go w celach związanych z działalnością gospodarczą lecz na potrzeby własne. Zdecydowaną większość tej masy surowca drzewnego stanowi drewno opałowe. Drewno takie można nabyć jako drewna stosowe, w postaci przygotowanych, pociętych wałków lub pozyskać je własnym kosztem na zasadzie tzw "samowyrobu", z reguły porządkując pozostałości po pozyskaniu drewna na zrębach.
W 2022r. pula detaliczna objęła ponad 3,9 mln m3 drewna i jest o ok. 0,5 mln m3 m mniejsza niż w latach poprzednich. Wynika to po części z niższego pozyskania drewna w Lasach Państwowych, jak też wyodrębnienia przez leśników w ostatnich latach dodatkowej puli drewna energetycznego, przeznaczonego dla elektrowni. Należy pamietać, iż podaż drewna opałowego jest ściśle związana z prowadzoną gospodarką leśna. Zasadniczo nie prowadzi się celowego pozyskania drewna opałowego, powstaje ono niejako "przy okazji" produkcji innych, cenniejszych sortymentów surowca drzewnego lub podczas zabiegów pielęgnacyjnych prowadzonych na terenach leśnych
Kupno drewna opałowego w Lasach Państwowych to jedno z najtańszych źródeł drewna na cele energetyczne. Sprzedaż drewna dla nabywców indywidualnych realizowana jest na podstawie cenników detalicznych, które mogą różnić się w poszczególnych regionach kraju i nadleśnictwach. W pierwszym kwartale br. przygotowane przez leśników drewno nabyć można było w cenie brutto 120-160 zł/m3 za drewno iglaste S4, a drewno liściaste, w zależności od gatunku, w granicach od 130 zł /m3 (gatunki miękkie) do 200 zł/m3 (gatunki twarde). Takie samo drewno pozyskane w ramach "samowyrobu" kosztowało odpowiednio 60-110 zł/m3 (iglaste) i 90-160 zł/m3 (liściaste). Oczywiście drewno "prosto z lasu" jest drewnem o dużej wilgotności, wymaga więc sezonowania, jak również transportu, pocięcia i połupania. Korzystając z niższych cen, niż w przypadku gotowego drewna kominkowego, należy dołożyć do nich koszt tej dodatkowej pracy. Tę niszę zagospodarowały w dużej mierze Zakłady Usług Leśnych, które zwłaszcza w okolicach większych miast, wyspecjalizowały się w przygotowaniu i dostawach drewna kominkowego dla odbiorców indywidualnych.
-Reguły sprzedaży detalicznej określane są w zarządzeniach poszczególnych nadleśniczych i dopuszczają możliwość nabywania drewna z puli detalicznej, w tym w trybie samowyrobu, również przedsiębiorcom. W ostatnim czasie przy stabilnych cenach i dostawach pozostałych surowców energetycznych zainteresowanie opałem drzewnym przez odbiorców indywidualnych było na dość niskim poziomie. W związku z tym nie było przeciwwskazań do sprzedaży S4, S2AP, M2 dla firm i przedsiębiorców. W obecnej sytuacji geopolitycznej i gospodarczej kierowanie przedmiotowych sortymentów właśnie z przeznaczeniem do gospodarstw domowych wymagało podkreślenia i doprecyzowania - mówi Michał Gzowski, rzecznik prasowy Lasów Państwowych.
Dlatego pełniący obowiązki Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych Józef Kubica, na wniosek minister klimatu i środowiska Anny Moskwy, przygotował zarządzenie dotyczące wsparcia możliwości nabywania przez konsumentów – odbiorców indywidualnych, surowca drzewnego do celów opałowych.
-W wydanej decyzji Dyrektor Generalny LP wyraźnie wskazał, że teraz na zrębach pierwszeństwo dla samowyrobu należy dawać klientom indywidualnym. Dodatkowo pula detaliczna zostaje powiększona o sortyment S2AP - informuje Gzowski. -Zgodnie z wytycznymi do Decyzji został powiększony wolumen powierzchni, które mogą być udostępniane do samowyrobu, co zdecydowanie pozwoli na zwiększenie możliwości nabywania surowca M2 oraz S4 przygotowywanego kosztem sił i środków kupującego - dodaje.
Decyzja nr 42 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 26. maja 2022r.
w sprawie wytycznych kierunkowych wspierających możliwości nabywania przez konsumentów - odbiorców indywidualnych, surowca drzewnego do celów opałowych (znak: EM.800. 3 .2022)
Na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 28 września 1991r. o lasach1, w związku z. 6 Statutu Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe2, w wykonaniu zadania Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, o którym mowa w art. 33 ust. 3 pkt 1a3 ustawy o lasach, a także. 8 ust. 1 pkt 54 Statutu Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe
postanawiam, co następuje:
§1
1. Wprowadza się wytyczne stanowiące załącznik nr 1 do niniejszej decyzji wspierające możliwości nabywania przez konsumentów surowca drzewnego do celów opałowych, o których mowa w. 1 ust. 2 lit. b) Zarządzenia nr 57 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 22. września 2021r. w sprawie zasad sprzedaży drewna w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe.
2. Wytyczne dotyczą procedury sprzedaży na podstawie cennika sprzedaży detalicznej, o której mowa w. 3 ust. 1 lit. f) Zarządzenia nr 57 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 22. września 2021r. w sprawie zasad sprzedaży drewna w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe.
Decyzja wchodzi w życie z dniem podpisania
p.o. Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych Józef Kubica
1 Art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 28. września 1991r. o lasach (tj. Dz.U. z 2022r. poz. 672) stanowi, że „Lasam. Państwowymi kieruje Dyrektor Generalny przy pomocy dyrektorów regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych”.
2 Statut Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe został nadany zarządzeniem nr 50 Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 18. maja 1994r.; w. 6 Statut stanowi. że w wykonaniu zadań określonych przez ustawę (o lasach) oraz przez przepisy wykonawcze do ustawy. a także innych przepisów prawnych, Dyrektor Generalny wydaje zarządzenia i decyzje obowiązujące w Lasach Państwowych.
3 Art. 33 ust. 3 pkt 1a ustawy o lasach stanowi, że Dyrektor Generalny Lasów Państwowych inicjuje, koordynuje oraz nadzoruje działalność dyrektorów regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych oraz kierowników innych jednostek organizacyjnych Lasów Państwowych o zasięgu krajowym.
4 Art. 8 ust. 1 pkt 5 Statutu stanowi, że Dyrektor Generalny Lasów ustala zasady sprzedaży przez Lasy Państwowe drewna i innych produktów i usług.
Załącznik nr 1 do Decyzji DGLP nr 42 z dnia 26. maja 2022r.
Wytyczne kierunkowe wspierające możliwości nabywania przez konsumentów - gospodarstwa domowe, surowca drzewnego do celów opałowych
§1
1. W związku ze wzrostem cen energii oraz materiałów opałowych wprowadzam do stosowania wytyczne kierunkowe, których celem jest wspomaganie odbiorców indywidualnych (gospodarstw domowych) w możliwościach nabywania surowca drzewnego do celów opałowych.
2. Do sprzedaży na cele opałowe winno być przeznaczane drewno znajdujące się najniżej w hierarchii jakościowo-wymiarowej, zgodnie z klasyfikacją jakościowo-wymiarową (KJW) obowiązującą w jednostkach organizacyjnych Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe (dalej PGL LP). Zgodnie z zasadą kaskadowego wykorzystania surowca drzewnego drewno to klasyfikowane jest do sortymentów średniowymiarowych oznaczonych symbolami S4 i SZAP oraz drewna małowymiarowego (M2).
§2
1. W ramach realizacji prac związanych z uporządkowaniem powierzchni po pozyskani. surowca drzewnego, w ramach prac skutkujących umożliwieniem przeprowadzenia odnowienia powierzchni, pierwszeństwo w samowyrobie oraz nabywaniu drewna opałowego winno przyznawać się konsumentom w rozumieniu art. 22! ustawy z dnia 23. kwietnia 1964r. (t.j. w: Dz.U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.
2. Kierownicy jednostek organizacyjnych PGL LP dokonają oceny zapotrzebowania społeczności lokalnych przeznaczając wybrane fragmenty lasu po zabiegach gospodarczych do pozyskiwania drewna na zasadach samowyrobu. Ocena ta może być wspierana wiedzą pozyskiwaną w ramach współpracy z Gminnymi i Miejskimi Ośrodkami Pomocy Społecznej.
§3
1. Ilość drewna w puli detalicznej w ramach oferty sprzedaży na rok 2022:
a) może zostać zwiększona o drewno średniowymiarowe pochodzące z puli technicznej, przy czym dopuszcza się przekroczenie puli detalicznej o przesunięte masy surowca;
b) winna zostać uzupełniona o drewno opałowe kosztem drewna użytkowego.
2. Ilość drewna w puli detalicznej w ramach oferty sprzedaży drewna Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe na 2023r. nie powinna być niższa niż wielkość określona w puli detalicznej w załączniku nr 6 do Decyzji nr 104 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 20. września 2021r. w sprawie zasad sprzedaży drewna w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowych na lata 2022-2023.
§4
1. W ramach realizacji procedury sprzedaży drewna na podstawie cennika sprzedaży detalicznej, o której mowa w § 3 ust. 1 lit. f) Zarządzenia nr 57 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 22. września 2021r. w sprawie zasad sprzedaży drewna w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe pierwszeństwo zakupów zostaje zastrzeżone dla konsumentów w rozumieniu art. 221 ustawy z dnia 23. kwietnia 1964r. (t.j. w: Dz.U. z 2020r., poz. 1740 ze zm.).
2. Drewno sortymentu S2AP nieodebrane w ramach realizacji umów zawartych w procedurach, określonych w § 3 ust. 1 lit. a) do e) Zarządzenia nr 57 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 22. września 2021r. w sprawie zasad sprzedaży drewna w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe powinno w pierwszej kolejności zostać zaoferowane do nabycia odbiorcom indywidualnym, o których mowa w. 1 ust. 2 lit. b) Zarządzenia nr 57 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 22. września 2021r. w sprawie zasad sprzedaży drewna w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe.
3. W przypadku braku możliwości zagospodarowania surowca S2AP w ramach umów zawartych na 2022 rok lub ponad wolumeny zakontraktowane do sprzedaży dopuszcza się zastępowanie surowca S2AP drewnem S4 przeznaczonym do sprzedaży detalicznej.
4. Dla drewna sortymentów S2AP oraz S4, przy braku popytu dopuszcza się gromadzenie zapasu w celu sprzedaży w okresie późniejszym.
5. Dla sortymentów S2AP oraz S4 dopuszcza się przelegiwanie drewna powyżej 180 dni.
p.o. Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych Józef Kubica
Prawdziwy klient zna obecną sytuację od miesięcy i nie tylko się nie dziwi, ale akceptuje wysokie ceny, które słyszy przez telefon, bo wie, że taniej i tak nie będzie, bo drewna brakuje..!
Ja również "siedzę" w drewnie kominkowym od kilkunastu lat i patrząc na to co się dzieje od innej strony uważam, że obecne ceny za drewno kominkowe wcale nie są wysokie, po prostu odrabiają i rekompensują zastój cenowy za ostatnie kilkanaście lat.
A, co do naszego rządu, no cóż, może by tak wpadli na pomysł, żeby VAT za opałówkę cofnąć z powrotem na 8%, a nie ludzi jednych na drugich szczują, ****!!!
Wpis edytowany przez Administratora
W Polsce nie było żadnej rewolucji, przewrotu, a co za tym idzie żadnej zmiany rządzącej kasty, a to, że Solidarność i Lech Wałęsa, to był esbecki projekt, czyli jedna wielka ściema i mistyfikacja, to już dzisiaj chyba każdy wie i widzi..!
No chyba, że jeszcze jakiś naiwny wierzy, że PO i PIS, to przeciwnicy, a nie te same ******* esbeki/postesbeki rodem z PRL-u właśnie i że jak idzie na wybory, to jego głos ma znaczenie, che, che, che..!!!
Dzięki z góry za hejt :)
w rozumieniu co niektórych jeżeli jest koniunktura to sprzedawać po starych cenach ??
zarobie teraz bardzo dużo a co będzie później zobaczymy
prowadzę firmę z myślą o zyskach to nie instytucja charytatywna
Czy ktoś wystawia paragon/fv to ma znaczenie bo nie wystawiając zyskujesz 23% VATu , który sobie odliczyłeś od zakupu (i fakt że już "do 8%" nie odliczasz to też fakt bo teraz odliczasz 23%). Kolejny Fakt że nie wystawiasz p/fv to że nie zapłacisz podatku w wysokości "x" %, ale jednak FV zaksięgowałeś i odliczyłeś co pomniejszyło Ci podatek. W sumie zyskujesz 40% ale faktem jest też, że raczej?? myślisz i papiery masz tak poukładane że metry się zgadzają więc zyskujesz tylko 20% (1m3 kupione 1 m3 sprzedane a tak naprawdę 1mp). I to się nazywa szara strefa a dla firm konkurencyjnych jest to nieuczciwa konkurencja.
I jak ładnie mówisz, że gniją Ci ziemniaki w piwnicy to masz rację i nie wiesz nawet jak bardzo. Na szczęście niedługo się dowiesz bo wkurza Cię prawda i problemy, które czekają cię z obecną sytuacją, czyli brakiem drewna. Ale zawsze można próbować sprzedać po 2000 :)
Poza tym, każdy człowiek na poziomie, większego formatu na pewno nie zniżał by się do takich działań, żeby chowając się za jakiś śmieszny nick wypisywać incognito w internecie jakieś brednie i komunały odwrotne do rozumu..!
Jaki zwrot 23%..?!!! Co ty ***** człowieku..?!!! Przecież kupując drewno w lesie płacisz te 23%, a potem sprzedając drewno kominkowe musisz go znowu zapłacić, także 23% od "końcowego produktu", więc to, że ci ten VAT zapłacony w lesie od surowca po drodze US zwraca, to jest tylko "matematyczny/techniczny zabieg", który to po drodze "zeruje", żebyś tego VAT-u dwa, albo 3 razy nie zapłacił za to samo drewno, co jest chyba logiczne, dla ciebie nie jest..?!
Jak ktoś działa w szarej strefie, bo fakt w tej branży jest tego sporo, to albo w ogóle nie prowadzi działalności, albo jak prowadzi, to nie bierze faktury, jak kupuje drewno w lesie (,,,w praktyce na ciotki, wujki lub martwe dusze...), więc nikt mu niczego nie zwraca, po prostu płaci VAT za drewno jak kupuje w lesie i koniec, więc ważne jest, że płaci 23%, a nie 8%, jak przed 01.07.20. i tak samo każda osoba fizyczna, jak kupuje bezpośrednio u leśniczego, a przypominam to, co jakoś ciągle "dziwnie" przemilczasz "wieeelki przedsiębiorco (..!), że Niemiec płacił 7%, a teraz płaci 5%, a jest to kraj ciut bogatszy od Polski..!
Poza tym, jest faktem, że nasz kraj jest jedynym w Eurolandzie, który ma nie preferencyjną, tylko podstawową stawkę na drewno opałowe w dodatku, jak wiemy ***** wysoką, więc to już nie jest megaskandal, tylko po prostu upokorzenie i wstyd jak *******..!!!
Czy, jak przychodzi do ciebie sprzątaczka, to też jej karzesz fakturę, albo paragon wystawić za usługi i VAT 23%płacić i dochodowy, czy jednak rozumiesz ten prosty fakt, że nie tylko w Polsce, ale wszędzie, jak świat długi i szeroki sprzątaczki, kelnerzy, rąbacze drewna i wiele innych "fuch", to właśnie szara strefa, a wtedy taki konsument, jak ty ma te proste usługi o wiele tańsze, pewnie ze 2 razy, bo przecież każdy głupi wie, że jakby ta sprzątaczka prowadziła "uczciwą", jak piszesz działalność i wystawiła ci fakturę, to przecież to ty byś ten VAT i jej dochodowy w cenie usługi zapłacił, więc jeżeli nie jesteś *** trollem, jak zapewniasz, to o co właściwie walczysz kolego..?!!!
P.S.
Jak nie jesteś trollem, to się przedstaw przede wszystkim, jak przyzwoity człowiek, podaj nazwę firmy i stronę www, to przynajmniej będzie wiadomo, kto ty w ogóle jesteś..?
Pozdrawiam,
Krzysztof Więch
Sewland
Wpis edytowany przez Administratora
Zapraszam do dalszego nazywania mnie trolem :)
P.S.
Zastanawiam się, jak nisko trzeba upaść, żeby... wstydzić się własnej tożsamości..?!!!
Jednocześnie ponownie proszę o nie używanie wulgaryzmów oraz nie atakowanie i obrażanie ad personam innych użytkowników naszego "portaliku".
Dla poprawy humoru co po niektórych.
Wczoraj przyjechało do mnie drewno. Pocięte na 40cm polana grabowe wałki.
Mieszkam w Grudziądzu, drewno kupiłem jako osoba fizyczna w najbliższym nadleśnictwie. Było to 7,5m3 drewna grabowego grupy S4 - długiego, co daje 12,1m(3)p. - przelicznik z m3 na m(3)p wynosi dla tego przypadku 0,62. Koszt jednostkowy to 209,10 zł / m3. Koszt całkowity samego drewna to 7,5m3x 209,10 zł czyli ok 1570zł. Pocięcie na polana długości 40cm plus transport kosztowały mnie równe 900zł. Koszt całkowity- 2470zł, średnia cena za pocięte drewno to 204zł / m(3)p.
Podkreślam - drewno grabowe (lepsza jest tylko robinia..) i pocięte.
to jest OCZYWIŚCIE na następny rok a ja grzecznie czekałem w kolejce w nadleśnictwie
ps: dębowe S4 w tym nadleśnictwie kosztuje 172,20/m3, czyli czyli 111,93/m(3)p, a olchowe 141,45zł / m3 czyli 91,94 zł/m(3)p.
Miłego dnia WSZYSTKIM :)
pierwszy raz w życiu w tym konkretnie nadleśnictwie.
enty raz z rzędu robiąc to w dokładne ten sam sposób, który doradzam zresztą każdemu.
trochę czekania, pieniądze kompletnie inne.
a jak się coś panu "mądrali" nie zgadza, to niech się wypowie co. konkretnie co?
ale merytorycznie, bo bo pyskówki typu "głupi jesteś" (jak właśnie napisałeś) wskazują na jedno - całkowity brak argumentów.
"dowalę mu", bo nic innego nie potrafię i żadnych innych argumentów nie mam, więc obrażę.
sprawdź sobie "mądralo" cennik w nadleśnictwach k. Grudziądza a potem wróć, napisz że się wygłupiłeś i przeproś.
oczywiście tego nie potrafisz. standard.
Pozdrawiam
Drewno bukowa: 840 brutto
Transport z lasu: 40 brutto
Pocięcie: 40 brutto
Rąbanie: 80 brutto(załóżmy że siekierka ;) )
drewno schodzi od ręki więc pomińmy składowanie
Załadunek transport do klienta, każdy ma inaczej, zależy od auta i m3, ale załóżmy 50km i 4 mp: 60 brutto mp czyli 40 m3
zakładamy że drewno jest układane na aucie
suma: 1040 zł brutto m3
teraz załóżmy że drewno jest poukładane, ale jak ?? no jak to kominkowe różnie, więc przyjmijmy przelicznik jak dla papierówki długiej 0,62 chociaż jestem bardziej za 0,5 pomijam drewno sypane po 700 zł.
sprzedaż: 700 brutto
0,62 = 655 brutto (zostaje 45 /mp)
0,50 = 520 brutto (zostaje 180 /mp)
sypane 0,4 ? = 415 brutto (zostaje 285 / mp)
spokojnie można przyjąć, że prawda leży po środku i 180 zł z mp zostaje (34% marży) przy cenie maksymalnej, a należałoby wziąć średnią więc mamy naprawdę duże pieniądze dochodzące do 100% marży (średnio drewno 500 brutto). Naprawdę nie ma co narzekać Panowie. W żadnym z rozpatrywanych przypadków.
Ja tego drewna nawet nie dotknąłem (mam poważną kontuzję ręki - od ubiegłego roku prawej a teraz z kolei lewej - i wzięcie do ręki pilarki kończy się fatalnie - choć rzeczywiście zawsze do tej pory sam sobie drewno ciąłem - bo lubię prace pilarką - dla mnie to rozrywka).
Teraz natomiast nawet w lesie nie byłem. Kilka telefonów i przelewy. Wszystko.
900zł wydałem (co zresztą napisałem) na pocięcie i transport.
WIĘKSZOŚĆ społeczeństwa nie wie, że można kupić drewno w nadleśnictwie, zapłacić dla ZUL za jego pocięcie i przywiezienie.
WIĘKSZOŚĆ nie wie też, że drewno trzeba wysuszyć
Kupiłem S4 - bo mogłem i akurat było (bo z reguły nie ma a jest S2A - ale w detalu to jest ok 100zł drożej za m3).
Pochodzę z małej, biednej wioski, gdzie tylko tak się robi - idzie się do leśniczego i kupuje samemu - w ogóle nie ma innej opcji "jak okiem sięgnąć" - nie ma przemysłu drewna kominkowego.
Jak ktoś woli inaczej - czyli kupić na gotowo i tylko kłaść do pieca - to jego wybór (jego lenistwo, jego dwie lewe ręce, albo jego brak ochoty do pracy fizycznej, albo też konieczność,brak miejsca, brak wiedzy, itd. - albo po prostu go stać a w tym czasie robi co innego) i ja nie widzę problemu, żeby ktoś taki za to płacił dowolnie wysokie, ale akceptowane przez niego pieniądze.
ps: cena (jakichś zresztą wybranych aukcji, wybranych sortymentów) na e-drewno nie odzwierciedla średniej ceny surowca w LP za obecny rok. Ceny są tam w tym momencie takie, a nie inne, bo widocznie kupującym się to opłaca, a e-drewno jest jedynie częścią (i to bez porównania mniejszą) sprzedaży surowca dla podmiotów gospodarczych.
Bo o PL-D nagle cisza... Nie było w tym roku?? :)
Średnia cena w LP za 2022 wyniesie ok 300zł/m3.
Ale do puenty:
Teraz na alledrogo - jak się przeliczy konfekcjonowaną drobnicę w kilogramach na m3 - to już ceny realnie do 3,5 tys /m3 dochodzą i ludzie kupują, więc w czym problem???
W czym problem???
Ciąć, pakować, wysyłać!!! Idzie wszystko, nawet mokre jak świeże pranie :)
...choć jak znam życie to co niektórzy poczekają na styczeń...
Powodzenia w interesach wszystkim - absolutnie szczerze.
W punkt.
Przy czym ta własna praca to czasem wyjazd do nadleśnictwa/leśnictwa i kilka telefonów.
Pozdrawiam
No skoro jesteście tacy zorientowani w cenach i kosztach, to nie ma co zwlekać, tylko dawać śmiało, po co innych podliczać i zazdrościć..!!!
P.S.1
Zwłaszcza, że ZUL-i zaczęło mocno brakować i nie ma komu drzew ścinać, a także wałki traktorkiem wozić do klientów na fuchę w lewo po 40zł za metr, co skutkuje tym, że u nas teraz wożą po 120zł za metr.
P.S.2
Tym "mundrym", co tak wszystko tanio robią i to jeszcze "innymi" z miejsca dam zlecenia przerobu drewna w outsourcing'u za podwójną cenę w stosunku do tego, co tu wypisujecie..!
Dla mnie, to będzie poważne zejście z kosztów, więc będę mógł ceny mocno obniżyć i do tego jeszcze się nie narobię, no a wy sobie ładnie zarobicie, pasuje..?!!!
P.S.3
Tylko z góry ostrzegam Panie Dominiku, że to jednak nie będzie takie proste, jak pan to opisuje pod przeróżnymi nick'ami powyżej..!!!
Wszystkie ogłoszenia widnieją na stronie: http://drewno.zilp.lasy.gov.pl/drewno
Ostatnie ogłoszenie (z tego roku): http://drewno.zilp.lasy.gov.pl/drewno/wyniki_drugiego_etapu_sprzedazy_ofertowej_w_pl-d_na_ii_poorcze_2022.pdf
Wyniki ostateczne (z czerwca 2022) czyli na drugie półrocze 2022:
http://drewno.zilp.lasy.gov.pl/drewno/ostateczne_wyniki_procedur_sprzedazy_drewna_na_ii_porocze_2022_r..pdf
I na koniec:
przedsiębiorca też może kupić S4 - na potrzeby własnej kotłowni, po złożeniu oświadczenia i w rozsądnych ilościach (w końcu czymś palić musi)
samo S2A to drewno do przerobu przemysłowego (użytkowe).
Logiczne, że musi być droższe, bo - co do zasady - nie powinno trafiać do pieca.
To, co robisz kolego to są zwykłe manipulacje.
Ktoś pisze merytorycznie, a ty jednym zdaniem, albo nazywasz go głupkiem, albo próbujesz kompromitować rzucając nieprawdziwe informacje typu "PLD w tym roku jeszcze nie było".
To ma za zadanie jedno - dyskredytować.
No bo skoro ktoś nie napisał niczego mądrego, albo nie ma wiedzy o podstawach sprzedaży drewna w LP, to znaczy też, że to, co napisał, jest nic nie warte.
No ale tak nie jest.
Uświadamiam: na argumenty merytoryczne, odpowiada się nie inwektywą, a tak samo - merytorycznie - jak np użytkownik gg.
Skoro ktoś jedynie obraża, to on nie ma argumentów merytorycznych, a próbuje "wygrać rozmowę" obrażając, dyskredytując, pomawiając.
To taka cecha charakteru. Brak umiejętności radzenia sobie z porażkami.
Osoby, z którymi tacy ludzie obcują na co dzień mają przej...ne.
Doprawdy nie potrafię zrozumieć, że kogoś może boleć fakt, że ktoś kupił drewno w normalnej cenie dla osoby fizycznej.
Ja nie mam nic przeciwko tym co sprzedają drożej i kupują drożej - ich decyzje.
Miłego dnia i pozdrawiam. Szczerze.
"gg" odpisał merytorycznie w tym tonie, o którym (tak mi się wydaje) Pan pisał.
Ja jestem osobą fizyczną. Opisałem jak to wygląda od lat w moim przypadku mieszkania od urodzenia na wsi. Tak kupujemy drewno. Od zawsze.
A że się pojawiają emocje... Cóż, gdzie 2 Polaków, tam 3 opinie...
Super, że daje Pan pracę 9 osobom (no i sobie). Mam nadzieję, że obecny czas pozwoli stworzyć rezerwy na przyszły rok, bo on będzie trudniejszy. Dla wszystkich.
Pozdrawiam serdecznie.
Było już to kiedyś przerabiane jak klęskowe i czeskie drewno "się pojawiło"
Zastawiłem na pana pułapkę, a pan tak łatwo dał się złapać..!
Pytanie: Jaka jest szansa na to, że redaktor naczelny niby nie biorący udziału w dyskusji zareaguje tak błyskawicznie na zaczepkę ukrytą w ostatnim zdaniu tekstu jednej z wypowiedzi..?!
Odpowiedź: Taka sama, jak na to, że nagle w komentarzach pod dawno nieaktualnym artykułem rozgorzała zażarta dyskusja z wieloma, co raz to nowymi uczestnikami..!
No i znowu będzie pan musiał po chamsku usunąć moje posty, jak poprzednio..?!
A, co..?! W Rosji za cara tak robili (...i za Putina i SB-cji zresztą też..!) i dobrze było, więc nad czym tu się zastanawiać..?!
Przecież, nie może pan pozwolić, żeby został zdemaskowany, bo raz, że wtedy całe trollowanie na nic, a dwa, że jedynie słuszny wizerunek "drewno.pl" mocno by ucierpiał..!!!
2) Szansa na reakcję w ciągu 24h wynosi jakieś 95%
3) Szansa na wznowienie dyskusji pod artykułem to pewnie mniej niż 1%
4) Pana posty zostały usunięte za wulgaryzmy i ataki personalne.
5) Niczego Pan nie zdemaskował, bo nie ma co demaskować
6) Tak, dbamy o wizerunek portalu Drewno.pl
No i co też dziwne, strasznie zależy panu na tym, aby mnie przekonać, iż nie mam racji, nawet pan w punktach "dobitnie argumentuje..?!
Co zresztą funta kłaków nie jest warte:
1) No właśnie, że mam i to baaardzo duże..!
2) Szansa na reakcję w ciągu 24h w przedmiotowym przypadku wynosi 0%..!
3) Tu się akurat zgadzam, więc jak to się stało, że ta dyskusja została wznowiona..?!
4) W moich postach nie było żadnych wulgaryzmów, np. wyraz "k..wa", albo "kurva" nie są wulgaryzmami, proszę sprawdzić w słowniku języka polskiego, ale to już przerabialiśmy, a pan dalej swoje..!
Podobnie również nikogo nie atakowałem personalnie, no chyba, że uważa pan za takowy atak normalną odpowiedź na czyjegoś posta w takim razie proszę zablokować możliwość dyskusji na forum..!
Natomiast prawdziwy powód usuwania moich postów, to fakt, że były one dla pana niewygodne i niezgodne z "jedynie słuszną linią" uprawianej przez pana propagandy do złudzenia przypominającej (stop, correction), tożsamej z propagandą administracji centralnej państwa..!
5) No właśnie, że zdemaskowałem fakt, że to pan ****** te wszystkie posty pod różnymi fałszywymi tożsamościami i dlatego tak się teraz "poci", żeby przekonać, że to nieprawda, a za chwilę pewnie usunie moje posty, jakże by inaczej..?!
6) Tutaj też wyjątkowo pełna zgoda, przy uzupełnieniu, że chodzi o "wizerunek" kreowany według "jedynie słusznej lini propagandowej...", itd., itd. patrz pkt. 4
Wpis edytowany przez Administratora
Kolego nic mi do tego, że kupiłeś drewno dla siebie i je przerobiłeś dla własnych potrzeb. Swoją prywatną wrzutką właśnie ty starasz się zdyskredytować legalnie działające firmy. W tym wątku większą część komentujących, są to przedsiębiorcy przerabiający drewno, płacący podatki, zatrudniający ludzi. Twoje obliczenia mają się nijak do kalkulacji, które my, przedsiębiorcy musimy brać pod uwagę.
W konsekwencji portal "drewno.pl" jest portalem publicznym, a nie prywatnym, a pan Dominik Jabłoński, to osoba, która wprawdzie, jak sam podaje jest jego redaktorem naczelnym i mimo, iż to on ma wpływ na kształt, interface, czy charakter portalu, to jednak nie może tutaj robić, co mu się rzewnie podoba, jak to byłoby w przypadku osobistego pamiętnika, jak również musi szanować prawa każdego, kto korzysta z tej publicznej przestrzeni, czyli portalu "drewno.pl" poprzez czytanie artykułów i zamieszczanie komentarzy, którą to możliwość sam pan przecież stworzył..!
Dlatego, nie może pan blokować nielubianych przez siebie użytkowników, ani usuwać ich postów, czy kont jedynie z powodu własnego "widzimisię", bo gwałcił by pan w ten sposób ich elementarne i niezbywalne prawo do wolności wypowiedzi, a to już byłby rozbój w biały dzień..!
W każdym bądź razie to, że nie podobają się panu czyjeś wypowiedzi i poglądy na pewno nie daje panu prawa do takiego zachowania..!
Jeżeli nie potrafi pan zrozumieć, że "robi" w takiej branży i zaakceptować tak oczywistych zasad, to proszę zrezygnować z prowadzenia portalu, bo widocznie zupełnie się pan do tego nie nadaje i nająć do lasu do wycinki drzew (..na przykład..?) lub nawet ZUL-a założyć, bo jak wiadomo dramatycznie brakuje ludzi w lesie i stąd min. ceny drewna wysokie..!
Już to kiedyś panu tłumaczyłem, jak widać nic do pana nie dotarło..?!
P.S.
A, tak w ogóle, to po co zaczął mi pan przysyłać linki do komentarzy pod dawno nieaktualnym artykułem i prowokuje do wypowiedzi..?!
A, teraz już się pan rozmazał, że hejt i straszy usunięciem konta..?!
W dodatku "pora nieprzyzwoita"..?!!! Common man, what's wrong with you..?!!!
Toczenie z panem dyskusji nic nie wnosi, poza stratą czasu.
Nie wiem skąd w ludziach tyle jadu, że ktoś robi coś inaczej niż inni, ale zgodnie z własnym interesem.
W terenach wiejskich - co do zasady - jak chcesz kupić opał, to idziesz do leśniczego, a pan z ZUL-u przywozi go na podwórko (przyczepą zrywkową). Z reguły to po prostu jeden z sąsiadów.
Kto tnie i rąbie to inna sprawa. Z reguły samemu ("bo od czego chłop jest w domu!!!"), ale nie zawsze. ZUL-wiec robi to znacznie szybciej (profesjonalne, mocne pilarki plus doświadczenie, a cena usługi nie jest duża - emeryci np czasem korzystają z takich usług, jak im dzieci z tym nie pomogą).
Pisanie, że własna praca jest niemądra (zwłaszcza w stosunku do mieszkających na wsi ludzi pracujących za najniższą krajową) jest naprawdę nie na miejscu. Często wtedy ojciec tnie i rąbie, dzieci układają, a mama robi obiad, co po prostu jest elementem wychowania (jak mówi przysłowie: "bez pracy nie ma kołaczy").
ps: Ja dopiero na studiach się dowiedziałem, że można inaczej (tzn. kupić gotowe drewno opałowe od pośrednika, zamiast iść do leśniczego w tej sprawie).
I nie jestem wyjątkiem. Większość moich znajomych z rodzinnej miejscowości do tej pory uważa, że "drewno kominkowe jest do kominka a oni palą w piecach opałem z lasu".
I paradoksalnie mają rację, bo często kupują iglastą drobnicę, ewentualnie S4 pochodzące ze świerkowych odziomków ze zgnilizną (tego rzeczywiście lepiej do kominka nie wkładać).
W Grudziądzu jest o tyle dobrze, że tereny LP są zaraz za granicą miasta (w moim opisywanym tu przypadku drewno z lasu jechało mniej niż 10km). Poza tym same lasy miejsce sprzedają drewno (taniej niż LP zresztą), ale ilości są oczywiście małe.
Patrząc z perspektywy "mojego podwórka", czyli mieszkania na wsi, gdzie każdy zna leśniczego, księdza i sklepową: rynek drewna opałowego (i sposoby do jakich dochodzi się do ciepła we własnym domu) a rynek drewna kominkowego (tak to nazwijmy) to dwie kompletnie różne rzeczy.
Życzę każdemu pełnego portfela i ciepła w domu
Pozdrawiam serdecznie
ps: Robert to Robert
(cytuję to, co jest powyżej, co jeden z użytkowników uczciwie napisał):
„jest okazja trzeba brać
handluje kominkiem 10 lat pierwszy raz jest okazja zarobić (…)
jeżeli jest koniunktura to sprzedawać po starych cenach ??
zarobię teraz bardzo dużo a co będzie później zobaczymy,
prowadzę firmę z myślą o zyskach to nie instytucja charytatywna”
Jak widać - po powyższym - nie wszyscy zaklinają rzeczywistość.
Wstawki typu „płacę podatki, zatrudniam ludzi” to klasyczna manipulacja.
To nie wyjątek, tak robi każdy.
Każda osoba płaci podatki, a każdy przedsiębiorca, kto nie robi wszystkiego sam, zatrudnia ludzi. W każdej branży.
Takie gadanie, to typowe socjotechniczne robienie z siebie poszkodowanego: bo „ja mam koszty” – tylko co w tym odkrywczego i nowego?
Nic – każdy je ma.
Ja mam rachunki i z LP i od przewoźnika (za drewno i za usługę), co oznacza – uświadamiam – że każdy zapłacił podatki i każdy zatrudniał ludzi.
I wyszło mnie to 3 albo i 5 razy taniej niż obecnie na rynku niektórzy chcą.
Jak widać można i jak widać strasznie to boli co po niektórych.
Na rynku drewna opałowego jest drożej, bo pośrednik na tym zarabia (ma wyższe koszty zakupu surowca, bo kupuje nie drewno opałowe, ale stosowe użytkowe, albo i wielkowymiarowe, ale też i po prostu zarabia więcej, bo jest koniunktura i ludzie kupują wszystko jak leci i za ile jest).
Co do PLD: napisałem - najprościej jak się da, cytując, że ostateczne wyniki z PLD były w czerwcu 2022 (zbieranie ofert wiadomo wcześniej), a jak ktoś mi pisze, że nie było ich w tym roku, to albo nie umie czytać, albo nie wie, albo celowo mija się z prawdą.
Zakupy na PLD też nie są kontraktowane nie na kilka dni po ich ogłoszeniu, a na całe półrocze (wcześniej na cały dany rok), więc pisanie „pld w tym roku nie było” jest nie na temat w każdej swojej formie.
I na koniec: jak ktoś odróżnia S2A od S4, umie przeliczyć m3 na m(3)p, zna cenniki nadleśnictw, to z pewnością wie też gdzie i jak kupuje się drewno, co to jest PLD, e-drewno i sprzedaż detaliczna w LP. Zapewne ma z tym stały kontakt.
Tak sugeruje elementarna logika…
I pewnie dlatego kupuje w nadleśnictwie, a nie od pośrednika.
I nie ma to nic wspólnego z dyskredytacją.
Rynek bowiem jest pojemny. I zawsze będzie tak, że część kupi drewno w nadleśnictwie (czyli „u leśniczego”) a cześć (ta część, która po prostu chce kupić gotowy produkt w postaci porąbanych polan) kupi od kogoś, kto to drewno do takiej formy doprowadzi.
Ceny w ogłoszeniach w Internecie są tak horrendalne, że na 1000% marża jest bardziej niż „przyzwoita” (bardzo taktownie rzecz ujmując), a największym tego powodem jest .. panika (jak wcześniej paliwa, cukru, itd.) i cechy narodowe Polaków niż ekonomiczne zasady odnoszące się podaży, popytu i ceny.
I naprawdę nie ma powodu do bólu dupy (dla tych co sprzedają).