Łapówkowa codzienność III RP
PRZEGLĄD
Lewe zwolnienia, wziątki za mandaty, opłacony indeks... to łapówkowa codzienność III RP
Lewe zwolnienia, wziątki za mandaty, opłacony indeks... to łapówkowa codzienność III RP
Brałem, bo wszyscy wokół brali – wyznaje wydalony ze służby celnik. – Np. za odprawianie mączki marmurowej, która tak naprawdę była lewym spirytusem. Przez 10 lat służby dorobiłem się na boku równowartości dwóch wypasionych chałup. Wpadłem, bo kumple wpadli i któryś mnie sypnął. Ale nie żałuję...
czytaj w onet.pl
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentáre môžu pridávať iba prihlásení používatelia. Prihlásiť sa