Kronospan przegrał apelację w sprawie wytoczonej przez mieszkańców Szczecinka
W lipcu ubiegłego roku zakończył się przed Sądem Rejonowym w Szczecinku trwający ponad trzy lata proces jaki przeciw Kronospan Szczecinek Sp. z o.o. wytoczyło siedmiu mieszkańców miasta.
Domagali się oni zaniechania przez spółkę immisji pyłów na należące do nich nieruchomości. Dowodzili, że osadzanie się pyłów drewna na szybach, ramach okiennych i podłogach balkonów ogranicza ich prawa w korzystaniu z nieruchomości, bo nie mogą otwierać okien, wywieszać prania. Muszą też częściej prać firany czy myć samochody. Zwracali też uwagę, że immisja (czyli działanie właściciela nieruchomości na własnym gruncie, którego skutki odczuwalne są na gruncie sąsiedzkim) doprowadziła do utraty wartości ich mieszkań i domów. Wartość sporu określili na 12 tys. zł.
Sąd w całości uwzględnił powództwo i nakazał zaniechanie Kronospanowi immisji odorów i pyłów drewna na ich nieruchomości. Kronospan Szczecinek odwołał się od wyroku. W apelacji spółka sformułowała kilka zarzutów, które sąd uznał jednak za chybione i poza istotą sporu. Według sądu nie ma podstaw, by nie wierzyć powodom, że nadal odczuwają odór i pyły drewna. Sąd uznał też, że spółka nie udowodniła, że zastosowała urządzenia minimalizujące te skutki.
Cytowana przez PAP sędzia Urszula Fijałkowska podkreśliła, że choć pozwana spółka jest największym pracodawcą w powiecie szczecineckim, to fakt ten nie stawia jej w uprzywilejowanej sytuacji, nie kreuje na jej rzecz specjalnych uprawnień. Jak dodała, pozwana spółka nie ma racji twierdząc, że zakaz immisji odorów i pyłów drzewnych oznacza całkowity zakaz immisji, co w praktyce miałoby oznaczać zamknięcie zakładów produkcyjnych. -Mogą występować immisje dopuszczalne prawem, a więc takie, które są odczuwalne, ale nie są dokuczliwe dla powodów, nie powtarzają się często i nie przekraczają określonego stopnia natężenia - powiedziała sędzia.
Pełnomocnik Kronospanu poinformował, że decyzje w sprawie dalszego postępowania podjęta zostanie po uzyskaniu pisemnego uzasadnienia wyroku.
Z kolie reprezentujący mieszkańców Szczecinka mec. Filip Sztukiel powiedział, że wyrok pozwala na skierowanie wobec Kronospanu Szczecinek bardzo konkretnych roszczeń w postaci zainstalowania urządzeń oczyszczających gazy odlotowe i urządzeń odpylających. Jak dodał, jeśli immisja nie zostanie ograniczona, wszczęte będzie postępowanie egzekucyjne, którego skutkiem może być nałożenie grzywny na członków zarządu spółki.
Wyrok koszalińskiego sądu może być istotny również dla innych przedsiębiorstw zajmujących się produkcją płyt drewnopochodnych. Większość tego typu zakładów produkcyjnych boryka się z zarzutami okolicznych mieszkańców, którym wyrok sądu wskazuje ścieżkę postępowania. Podstawowymi zarzutami mieszkańców miejscowości sąsiadujących z fabrykami płyt są: emisja odorów i pyłu drzewnego, emisja formaldehydu oraz intensywny ruch samochodów ciężarowych na drogach prowadzących do zakładów.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden