TARTACZNICTWO

KPPD: Spadek sprzedaży w I kw. 2024 przełożył się na dużą stratę

1939 Перегляди
10 Коментарі
Усі статті

KPPD: Spadek sprzedaży w I kw. 2024 przełożył się na dużą stratę

Автор: oprac. red Джерело: KPPD 2 min czytania
Koszalińskie Przedsiębiorstwo Przemysłu Drzewnego SA poinformowało o wynikach finansowych osiągniętych za pierwsze trzy miesiące 2024r. Spółka zanotowała spadek sprzedaży o 22% i stratę netto na poziomie 8,7 mln zł.
KPPD: Spadek sprzedaży w I kw. 2024 przełożył się na dużą stratę
KPPD: Spadek sprzedaży w I kw. 2024 przełożył się na dużą stratęfot. D.Jabłoński

Zgodnie z komunikatem KPPD SA uzyskało w I kw. bieżącego roku przychody na poziomie 88,095 mln zł (2023: 113,23 mln zł). Strata z działalności operacyjnej wyniosła 8,322 mln zł, wobec 7,594 mln zł zysku rok wcześniej. Strata netto to aż 8,704 mln zł (2023: zysk 6,180 mln zł). Niższy poziom sprzedaży jest konsekwencją mniejszego wolumenu sprzedanych wyrobów, jak i spadku średnich cen sprzedaży, któremu dodatkowo towarzyszyło umocnienie się kursu PLN o 8%.

Jak informuje spółka, wskutek znacznego wzrostu cen zakupu drewna liściastego w poprzednich okresach (m.in. z powodu ograniczenia jego pozyskania), spadł popyt na wyroby liściaste - co ograniczyło możliwości adekwatnego przełożenia wzrostu kosztów surowca na ceny wyrobów. W konsekwencji Koszalińskie PPD było zmuszone ograniczyć przetarcie w tartakach zajmujących się przetwórstwem drewna liściastego. W I kw. 2024 produkcja w tych zakładach była niższa o prawie 29% w porównaniu z I kw. roku poprzedniego, a ich przychody ze sprzedaży były niższe o 6,6 mln zł, tj. o 30%. Przełożyło się to na stratę finansową rzędu 3,6 mln zł.

-W I kwartale br. na rynkach wyrobów drzewnych nadal utrzymywała się dekoniunktura. Konsumenci wykazywali umiarkowanie zainteresowanie nabywaniem trwałych dóbr konsumpcyjnych, co nie wpłynęło na poprawę sytuacji m.in. w meblarstwie i budownictwie, a zażegnany kryzys energetyczny wpłynął na głębokie spadki cen biomasy (zrębki i trociny). Przychody ze sprzedaży produktów ubocznych (zrębki i trociny) były niższe o 5 mln zł, przy zbliżonym wolumenie sprzedaży. W tych warunkach przychody ze sprzedaży ukształtowały się na poziomie 88 mln zł, tj. o 22% niższym niż w I kw. roku poprzedniego. Sprzedaż eksportowa była niższa o 14%, natomiast sprzedaż krajowa o 27% - napisał zarząd spółki w raporcie.

Zarząd spółki wskazuje, że w celu zmniejszenia kosztów działalności podjęto szereg działań, m.in.:
-zmieniono strukturę kupowanego surowca leśnego,
-zmniejszono poziom zatrudnienia pracowników o 71 etatów (o ponad 7%),
-ograniczono do minimum prace remontowe i realizację inwestycji.

W odniesieniu do I kw.2023r.:
- koszty energii spadły o 30% (na co wpływ miał niższy poziom produkcji i zakupy energii na rynku Spot),
- koszty remontów są niższe o 55%,
- koszty robocizny (przy wzroście najniższego wynagrodzenia o 18%) są niższe o 10%.

Jak informuje zarząd KPPD SA, w pierwszych miesiącach II kwartału br. spółka nie odczuwa poprawy koniunktury na obsługiwanych rynkach (głównie w budownictwie i meblarstwie).

Поділитися: Facebook LinkedIn

Ця стаття була цікавою?

Дякуємо за відгук!

Будьте в курсі подій

Отримуйте найважливіші новини деревообробної галузі прямо до вашої поштової скриньки.

Komentarze (10)

P
Piotr
będzie rosła i rosła.
A
Adam
Ceny są takie jakie ustala rynek a to jest konkurencja wewnętrzna i zagraniczna. Przy spadku podaży o 30 % występuje wojna cenowa która doprowadza do radykalnych obniżek cen.
Dziwi w tej sytuacji postawa LP. Wystawiają na e-drewno surowiec który nie znajduje nabywcy , po dwukrotnej aukcji dzwonię i proponuję kupno po obniżonej cenie. Uzyskuję info że nie są zainteresowani , bo surowiec jest na pniu i nie muszą go sprzedawać!!!
widzimy że LP zależy na obniżeniu pozyskania drewna o 20 % na życzenie "społeczeństwa"
Na życzenie dyrektora pracownicy LP dostaną duże podwyżki
.O co tutaj chodzi ?
D
Dominik Jabłoński
To jest właśnie przykład w jaki sposób Lasy Państwowe manipulują rynkiem od strony podaży. Na konkurencyjnym rynku w okresie zmniejszonego popytu ceny spadają. Producenci konkurują między sobą m.in. ceną - jeśli wszyscy chcą sprzedać, a klienci kupują mniej to cena z reguły spada. Lasy Państwowe nie mają konkurenta, nie muszą więc starać się o obniżenie kosztów działalności, a ich towar nie traci na wartości rosnąc "na magazynie". Do tego mają odłożoną "górkę" pieniędzy na koncie zarobionych wcześniej z wykorzystaniem przewagi rynkowej nad klientami. Dlatego LP mogą obniżyć pozyskanie do poziomu popytu utrzymując cenę. Zmiana takiej polityki nastąpi dopiero gdy wyczerpią się środki zgromadzone na na koncie lub ewentualnie jeśli zostanie podjęta odgórna decyzja w tym zakresie.
A
Adam
Zgadzam się z Panem ale .....
Doprowadzi to do likwidacji wielu miejsc pracy. Już to się dzieje
Przemysł drzewny generował ok 8% PKB . Będzie 0
Brak eksportu . strata
Import drewna . strata
Zmniejszone wpływy Vat .To są miliardowe straty .Tego nie da się szybko " odrobić "
Czy jest na statku Kapitan ? Czy to Titanic ?
Ale wczoraj słyszałem że Państwowiec to ktoś kto stawia interes swojej partii powyżej interesu Państwa .Może w LP też tak jest.
A
Adam
Czy LP to wroga instytucja dla przemysłu drzewnego i chce go zaorać ?
Doprowadzając do utraty konkurencyjności całej branży ?
A
Adam
CZY LP NIE POWINNY WYSTAWIAĆ NIE SPRZEDANE DREWNO NA E-DREWNO ?
D
Dominik Jabłoński
Nie sądzę żeby Lasy Państwowe były instytucję wrogą wobec przemysłu drzewnego. Moim zdaniem Lasy Państwowe po prostu w minimalnym stopniu są zainteresowane jego sytuacją. W mojej ocenie wynika to przede wszystkim z czterech powodów: po pierwsze LP nie mają w tym zakresie interesu ekonomicznego (nie mają parcia zwiększenia zysków, redukcji kosztów), po drugie z racji rozproszenia branży mają ogromną przewagę konkurencyjną (największy odbiorca LP nie przekracza 4% obrotu rocznego) w związku z czym nie ma podmiotu, który byłby istotnym ryzykiem dla ich działalności. Po trzecie tak na globalnym jaki i europejskim rynku surowca w długoterminowej perspektywie występuje i będzie występował niedobór surowca drzewnego. Po czwarte organy państwa nie ingerują w działania swojego (państwowego) monopolu, choć według mnie powinny to zrobić już dawno. To ostatnie pokazuje też jak wielką siłę wpływu politycznego mają Lasy Państwowe rozpatrywane jako swego rodzaju korporacja.
A
Adam
Proszę o komentarz
D
Dominik Jabłoński
Tak. W mojej ocenie, każde drewno niesprzedane lub nieodebrane w terminie przez klientów powinno być wystawione do sprzedaży na zwykłych aukcjach e-drewno. Do tego z mocno obniżoną ceną, co pozwoliłoby zbudować namiastkę "normalnego" rynku surowca. O ile się nie mylę, taki postulat pojawił się ze strony przemysłu podczas jednego z ostatnich spotkań z LP w sprawie przyszłych zasad sprzedaży.
G
Gregor
Jednak przy tym drewnie nieodebranym w terminie powinna być większa współpraca i większe zaangażowanie w dialog- tj. lepsze warunki współpracy między 2 kontrahentami.
Bo rozumiem obecnie, że dotychczas nieodebranie drewna w terminie określonym na umowie skutkuje odstapieniem od realizacji sprzedaży tego drewno i wystawieniu kary w wysokości 10% wartości netto, ale w przypadku np nieprzygotowania drewna w terminie i ogłoszeniu stanu klęski żywiołowej to już nie jest niewykonaniem umowy ze strony LP i brak równoległej temu kary- zgodnie z zapisami w umowie sprzedaży drewna.
Ale czy taka "organizacja" nie jest w stanie spełnić swojego zobowiązania tak jak już wykonać musi mała przeciętna polska firma, w której wystąpić mógła jedna negatywna przyczyna z "wachlarza możliwych"?

Inną kwestią już sprzedawane drewno- właściwie takie jakie przygotował sprzedający...
Chciałbym kiedyś doświadczyć podobną rolę jako sprzedawca...

Dodaj komentarz

Коментарі можуть залишати лише авторизовані користувачі. Увійти

Повідомити про помилку