Inspiracją było drewno
Pozornie wbrew zdrowemu rozsądkowi, tysiące małych otworów mogą wzmacniać konstrukcję - informuje "New Scientist".
Małe dziurki absorbują naprężenia i energię uderzeń. Naukowcom udało się znaleźć wzór, który określa idealne rozmiary i rozmieszczenie otworów.
Inspiracją było drewno
- naturalny materiał, który powstał w ciągu milionów lat ewolucji, by oprzeć się niszczącej sile żywiołów. W roku 2002 zespół Juliana Vincenta z brytyjskiego University of Bath za pomocą mikroskopu elektronowego zbadał mikroskopijne dziurki w twardym drewnie. Te otworki mają średnicę od 10 do 150 mikrometrów (tysięcznych części milimetra).
Ich ściany absorbują energię powstającą przy zginaniu drzewa - dzięki temu drewno bukowe, dębowe czy wierzbowe jest szczególnie mocne, choć jego gęstość nie różni się od drewna innych drzew. Miękkie drewno ma mniej dziurek i są one mniejsze.
Obecnie zespół Ko Okumury z uniwersytetu Ochanomizu w Tokio we współpracy z Julianem Vincentem badał sposób najlepszego rozmieszczenia dziur w konstrukcjach. Teorię potwierdzono podczas testów w dwóch wymiarach, używając pasków kalki kreślarskiej. Odpowiednio rozmieszczone otwory o określonej średnicy wzmacniały paski podczas ich rozciągania.
Zdaniem Vincenta w podobny sposób można będzie wzmacniać materiały budowlane, na przykład beton, choć techniczna strona może się okazać trudna. Proponowane przez niego rozwiązanie polega na wprowadzeniu do płynnego betonu szklanych pęcherzyków.
ONET.PL/WIADOMOŚCI - PAP, MFi
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden