IKEA chce podbić Indie
Prezes IKEA, Mikael Ohlsson, wezwał rząd Indii do złagodzenia surowych przepisów, kŧore skutecznie ograniczają inwestycje zagranicznych przedsiębiorstw handlu detalicznego, chroniąc przed silniejsza ekonomicznie konkurencją miejscowe przedsiębiorstwa. Inwestycje zagraniczne w tym zakresie możliwe są wyłącznie poprzez przedsięwzięcia typu joint-venture, którymi IKEA nie jest zainteresowana. Zmiana prawa miałaby umożliwić IKEA otwieranie na terenie Indii wielkopowierzchniowych sklepów z meblami i artykułami wyposażenia wnętrz.
Termin wizyty Ohlssona w Indiach nie jest przypadkowy. Rządząca w Indiach lewica rozpoczęła niedawno publiczną debatę na temat otwarcia rynku detalicznego dla zagranicznych inwestorów.
"Wierzymy, że możemy stworzyć nowe miejsca pracy - dać zatrudnienie w miastach i poza miastami, możemy być częścią transformacji przemysłu - mówił Ohlsson na konferencji prasowej w New Delhi.
IKEA przytacza przykład Rosji i Chin, gdzie w otwartych sklepach co najmniej połowa oferowanych produktów produkowana jest na lokalnym rynku.
Koncern jest już obecny na indyjskim rynku. Rocznie kupuje towary (głównie wyroby przemysłu włókienniczego) o wartości 500 mln euro. W ciągu 3-4 lat kwota ta ma wzrosnąć do 1 mld euro.
IKEA widzi ogromny potencjał w Indiach i wierzy, że inwestycje w tym kraju mogą powtórzyć z Chin, gdzie koncern ma już 10 sklepów i w ciągu najbliższych lat zamierza otworzyć pięć kolejnych.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się