SUROWIEC DRZEWNY

GUS: Średnie ceny sprzedaży drewna od 1998

22837 Aufrufe
7 Kommentare
Alle Artikel

GUS: Średnie ceny sprzedaży drewna od 1998

Autor: dja Quelle: GUS 1 min czytania
Według najnowszego komunikatu GUS, średnia cena surowca drzewnego w 2020r. wzrosła w stosunku do poprzedniego roku i wyniosła 196,84 zł/m3.

Średnia cena sprzedaży drewna w PGL Lasy Państwowe za pierwsze trzy kwartały roku [zł] fot. Dane GUS, opracowanie Drewno.pl

Średnia cena drewna uzyskana ze sprzedaży realizowanej przez nadleśnictwa Lasów Państwowych podawana w komunikatach Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego.

Średnia cena wyliczana jest na podstawie sprzedaży dokonanej w pierwszych trzech kwartałach każdego roku i jest podstawą przy ustalaniu podatku leśnego.

Obliczona cena jest wypadkową sprzedaży wszystkich gatunków i grup sortymentowych surowca drzewnego.



Zobacz inne dostępne zestawienia cen drewna >>>

 

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze (7)

W
Wujek
Ceny w roku 2014 osiągną wysokość z przełomu 2010/2011. PLD przyhamuje ich wzrost, ale wydaje się to nieuniknione obserwując zarówno popyt na koniec 2013 roku jak również makronomiczny wzrost gospodarczy.
T
tartaczek
jak pogoda sie utrzyma to niektóre aukcje moga być sporo zawyzone,ludzie poczuli troche roboty to moga walic na oslep, oby tak nie było
A
Adam
Zamiast propagandy , proszę sprawdzić dane GUS za III kwartały branży drzewnej. Sprzedaż , rentowność ,zatrudnienie .Proszę je porównać z latami poprzednimi . Co do popytu na koniec 2013 roku , podaż kreuje popyt .Jeżeli wzrost cen jest o 100 % na e-drewno . Za klasy WD ludzie płacą 260 zł .To nie rynek tylko PRL wrócił . Kartki wprowadzić będzie sprawiedliwie. Panie Wujku czy to niewidzialna ręka rynku ?
W
Wujek
To nie podaż kreuje popyt:) Raczej jest odwrotnie akurat ale zarówno potyt i podaż są zależe od siebie i wpływają na siebie.
Czyli uważa Pan, że produkcja przemysłowa w kraju i zapotrzebowanie na drewno spadło? Zwłaszcza w III kwartale? Mówi Pan o ostatnich 3 kwartałach, czy 3 kwartale roku (który się nie skończył jeszcze, a więc i dane nie prędko siępojawią). Statystyka Panie Adamie, zwłaszcza Gusowska opisuje przeszłość, nie teraźniejszość ani nie przyszłość. A przyszłość jest taka, jak napisałem w pierwszym poście - ceny drewn pójdą w górę, po nich ceny produktów drzewnych.
Nie wiem na jakiej podstawie Pan liczy że nagle, z powodu wzrostu zapotrzebowania na surowiec pojawi się go mnóstwo na e-drewno? Nie wiem na jakiej podstawie też Pan sądzi, że gdy będzie więcej drewna na rynku lub będzie ono tańsze nagle zacznie PAn zarabiać więcej i a Pańska firma zacznie opływać w luksusy. Skoro ceny drewna sa podobne dla wszystkich, a jedni sobie radzą lepiej, inni gorzej, to może nie cena drewna ma znaczenie?
N
niepokorny
twojej wypowiedzi daje się zauważyć fakt, że nie za bardzo jesteś zorientowany w rzeczywistości ponieważ piszesz że rok MA 3 KWATRAŁY???, tlko napomknę żebyś się ocknął że kończy się pażdziernik który jest pierwszym miesiącem CZWATREGO kwartału każdego roku.

Ponadton żadna nowina że cena drewna skoczy do góry jedyne sensowne pytanie w tej kwestii jest takie: jak duży skok nas czeka.
A jeszce jedno cyt:"Skoro ceny drewna sa podobne dla wszystkich, a jedni sobie radzą lepiej, inni gorzej,..." slogan już na tym forum dość oklepany więc daj sobie z nim spokój i nie drażnij czytających.
W
Wujek
Faktycznie, jakoś wypadło mi z głowy, że zaraz listopad:)
Głupota palnięta:) Ale chodziło mi o to, że tych danych chyba raczej nie ma jeszcze.
Dobra, nie podejmujmy już tematu cen, bo się nie zgodzimy- udanego PLD życzę.
A
Adam
Tak jest w gospodarce rynkowej i gospodarce opartej na konkurencji. W naszym przypadku to tak nie działa. Wszyscy to widzimy . Jest dużu popyt a monopolista całkiem słusznie w swoim interesie nie reaguje na to bo po co ? Lepiej sprzedać mniej za dużo więcej niż odwrotnie.
Co do cen produktów to są one zamrożone od lat. Rynek krajowy to mizeria a w eksporcie to my nie mamy nic do powiedzenia. Na rynkach zagranicznych naszych odbiorców następuje koncentracja firm zakupowych które mogą rozgrywać swoich dostawców jak chcą.
Pozostałe opinie są nieporozumieniem . Ja nie " liczę" tylko uważam że jedynym ratunkiem dla tartaków(tzw Misi malych i średnich) jest obiżenie ceny surowca . Jestem w dobrej sytuacji bo kupuję tarcicę( w kraju i za granicą, oczywiście tam gdzie lepiej bo konkurencja jest duża)) .Widzę duże problemy tartaków .Wynikają one z tego że nie są one konkurencyjne . Ale problemy mają też tartaki w Europie .Efekt skali i otoczenie biznesowe są dla nich nadzieją . Dla "naszych" nadzieii brak . Obym się mylił .

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden