GUS: Gospodarka leniwie w górę

604 Views
0 Comments
All articles

GUS: Gospodarka leniwie w górę

3 min czytania

Gospodarka nabiera rozpędu. Poprawa jest jednak dużo wolniejsza, niż to się niedawno wydawało ekonomistom. Na dynamiczny wzrost inwestycji musimy jeszcze poczekać.

Mamy spokojny, zrównoważony wzrost gospodarczy - uważa prezes GUS Tadeusz Toczyński. Ekonomiści szacują go na 3,3-3,5 proc. To już wyraźnie więcej niż średnio 2,4 proc. w pierwszym półroczu. W końcu przestajemy porównywać się do sztucznie zawyżonych wyników z pierwszej połowy 2004 r. (wtedy wejście Polski do Unii jednorazowo napędziło sprzedaż m.in. samochodów i materiałów budowlanych), dlatego poprawa jest tak widoczna.
Niewiele jednak zmienia się, jeśli chodzi o przyczyny tego wzrostu. Nadal jest to eksport, który mimo bardzo mocnego złotego rośnie w tempie 20-proc. (licząc w euro, bo przychody eksporterów w złotych są wyższe tylko o 4,4 proc.).
Na szczęście popyt krajowy też w końcu staje na nogi. W pierwszym półroczu zwiększył się o symboliczne 0,4 proc. Między lipcem a wrześniem wzrost ten - jak szacują eksperci Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową - wyniósł 2,1 proc. Napędzają go zarówno wydatki konsumentów, jak i inwestycje firm (...)

Inwestuje się powoli
Wszystko to bardzo krzepiące sygnały. Ale wszyscy oczekują innych optymistycznych informacji - o boomie w inwestycjach. Jeszcze kilka miesięcy temu byliśmy pewni, że w tym roku będą one rosły w tempie dwucyfrowym, jednak dane za I kwartał były zimnym prysznicem - wzrost wyniósł symboliczne 1 proc. Pojawiły się nawet głosy, że GUS popełnia błędy i zaniża wzrost inwestycji. Potem nie było jednak dużo lepiej - 3,8 proc. w II kwartale.
(...)
Rzeczywiście, wyniki budownictwa zachęcają do optymizmu, zwłaszcza gdy spojrzeć na firmy zajmujące się przygotowywaniem terenów pod budowę. Ich sprzedaż zwiększyła się w ciągu dziewięciu miesięcy o 81,4 proc., a w samym wrześniu podwoiła się! Teraz w drugiej kolejności zaczyna się nieco mniej dynamiczna poprawa w firmach zajmujących się wznoszeniem budynków i inżynierią. Następne w kolejce już stoją przedsiębiorstwa zajmujące się instalacjami - dopiero wychodzą z zapaści.
Monika Kurtek z Banku BPH uważa, że wzrostowi wydatków inwestycyjnych sprzyjały dodatkowo zwiększone wypłaty środków z programów unijnych i niewielki przełom, jeśli chodzi o kredyty dla firm.
Ekonomiści na razie ostudzili swoje oczekiwania co do wzrostu inwestycji. Ich zdaniem przyspieszył on w III kwartale jedynie do 5-5,3 proc.

Czekamy na końcówkę roku
Wygląda na to, że proces ożywienia gospodarczego będzie znacznie dłuższy i "spokojniejszy", niż to się wydawało jeszcze niedawno. Liczyliśmy na 5-6 proc. wzrostu gospodarczego i 12-proc. wzrost inwestycji. Dziś ekonomiści szacują, że od bieżącego kwartału będzie to odpowiednio 4,5 proc. i 8 proc.
(...)
Teraz przynajmniej część z nich powinna odblokować się. Wzrostowi wydatków osób prywatnych sprzyjać ma poprawa płac i sytuacji na rynku pracy. - Oprócz tego w listopadzie i grudniu będziemy mieć dodatkowy popyt na materiały budowlane, gdyż kończy się termin ulgi remontowej - wyjaśnia Tarnawa. A przyszły rok przyniesie dodatkowo waloryzację rent i emerytur.
Patrycja Maciejewicz

Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug