Fragmenty wywiadu z ministrem środowiska Antonim Tokarczukiem
Nie muszę się martwić o przyszłość polskich lasów
(...) Jak postrzega Pan Minister stosunki między leśnikami a drzewiarzami?
Chciałbym osiągnąć pewną równowagę między nimi, aby współpraca między przemysłem drzewnym a lasami układała się dobrze. Nie jestem tak do końca głuchy na postulaty drzewiarzy Gdyby LP prowadziły zbyt jednostronną politykę doprowadziłyby do upadku przemysłu drzewnego w Polsce, a przecież nie na tym nam zależy Istnieje tu problem wypracowania pewnej równowagi i konieczność dialogu. Tak naprawdę wszystkim zależy żeby się dogadać, bo ani lasy bez drzewiarzy ani drzewiarze bez lasów funkcjonować nie mogą.
Ale do tej pory nie osiągnięto żadnego konsensusu. Miały się spotkać komisje mieszane leśników i drzewiarzy i ani razu takie spotkanie nie doszło do skutku.
Będę musiał energiczniej wkroczyć do akcji. Spory są rzeczą naturalną, ale nie można dyskutować w nieskończoność nie wypracowując żadnych rozwiązań. Porozumienie powinno nastąpić przed przyjęciem Polski do Unii Europejskiej, aby unijni drzewiarze nie stwarzali zagrożenia dla funkcjonowania przedsiębiorstw polskich.(...)
(...) Czy widzi Pan Minister potrzebę certyfikacji gospodarki leśnej w Polsce?
Zdecydowanie tak. W odpowiedzi na obserwowaną w wielu krajach nieefektywność inicjatyw międzynarodowych i polityk rządowych w promowaniu trwałej gospodarki leśnej, ekologiczne organizacje pozarządowe rozwinęły koncepcję jej certyfikacji. Oznacza to dobrowolną procedurę, w której niezależna strona trzecia ocenia, czy prowadzona gospodarka leśna spełnia wcześniej ustalone standardy środowiskowe, ekonomiczne i społeczne.(...)
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się