Drewno na wagę złota
Od środy przedstawiciele Swedwood - spółki należącej do szwedzkiego potentata odwiedzają te miejsca i sprawdzają, które z nich najlepiej nadaje się na inwestycje - donosi "Gazeta Olsztyńska".
Nowy tartak ma kosztować 20 mln euro i będzie pierwszym z czterech zakładów Ikei, który stanie w naszym regionie. W sumie we wszystkich zakładach ma znaleźć zatrudnienie tysiąc osób. Szwedzcy inwestorzy działają bardzo szybko, zważywszy, że zaledwie w poniedziałek zawarli umowę z Lasami Państwowymi na dostawę drewna, co było warunkiem rozpoczęcia budowy. Ikei udało się wynegocjować 250 tys. metrów sześciennych drewna. Ta duża ilość przysporzyła inwestycji wielu przeciwników, wśród lokalnych przetwórców drewna - informuje "Gazeta Olsztyńska".
"Jeśli tartak Ikei powstanie w okolicy, oznaczać to będzie, że ceny drewna na tym terenie gwałtownie podskoczą, bo nie starczy go dla wszystkich" - uważa Sławomir Gładkowski, właściciel tartaku z Linowa (powiat szczycieński). "Produkcja przestanie się opłacać i plajta czeka wszystkie drobne zakłady zajmujące się obróbką drewna - dodaje gazeta.
Przedstawiciele lokalnych zakładów (m.in. Mazurskie Meble i Mebelplast) zwrócili się do władz wojewódzkich, by rozstrzygnęły spór o drewno. W lutym odbędzie się posiedzenie Komisji Dialogu Społecznego, na które zostaną zaproszeni przedstawiciele Lasów Państwowych i firm przemysłu drzewnego.
"Nie możemy zablokować inwestycji Ikei, bo to nie leży w naszej gestii" - mówi Jerzy Szczepanik, dyrektor Wydziału Skarbu Państwa i Przekształceń Własnościowych w Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie. "Tu raczej decyzja należy do burmistrzów, którzy mogliby nie sprzedać gruntów koncernowi, ale z tego co wiem, to tego raczej nie zrobią, bo zależy im na przyciąganiu nowych inwestorów" - powiedział "Gazecie Olsztyńskiej" Jerzy Szczepanik.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Only signed-in users can post comments. Log in