Dramat w Fabryce Parkietów

646 Views
0 Comments
All articles

Dramat w Fabryce Parkietów

Author: Sebastian Pośpiech Source: Rzecz Krotoszyńska nr 51/560 3 min czytania
Biadki tonąDramat w Fabryce Parkietów w Biadkach. Za tą firmą, zatrudniającą 360 osób, ciągnie się kilkumilionowy dług. Wierzyciele nie chcą czekać, banki nie udzielają kredytów. Rada Nadzorcza FP Biadki wystąpiła do Rady Miejskiej Kalisza o skrócenie prezes Ewie Perlińskiej okresu wypowiedzenia do 3 miesięcy. Czy to pierwszy krok do zwolnienia?

Kilka tygodni temu do kaliskiej Rady Miejskiej wpłynął wniosek w sprawie zmiany umowy o pracę Ewie Perlińskiej, prezes zarządu Fabryki Parkietów Biadki i radnej z ramienia SLD. Rada Nadzorcza przedsiębiorstwa (w jej skład wchodzi dwóch przedstawicieli Agencji Rozwoju Przemysłu i po jednym – Lasów Państwowych oraz Witaru) chce skrócić pani prezes 12-miesięczny okres wypowiedzenia do 3 miesięcy. Nie może jednak tego zrobić bez zgody Rady – tak mówi ustawa o samorządzie terytorialnym.

O swoim zamiarze Rada Nadzorcza poinformowała Perlińską po raz pierwszy w czerwcu br., tłumacząc go tym, że w organach Agencji Rozwoju Przemysłu trwa kontrola NIK, sprawdzająca m.in. umowy o pracę członków zarządów. – Przedstawiono mi opinię prawną, która była bardzo stronnicza. Ja natomiast postarałam się o trzy inne opinie prawników, które wskazały jednoznacznie, że nie ma mowy o naruszeniu ustawy kominowej, na którą to powołuje się pani mecenas z Agencji Rozwoju Przemysłu – wyjaśnia E.Perlińska. – Jako argument zasadniczy ci prawnicy napisali, że ustawa kominowa odnosi się jedynie do wysokości wynagrodzeń, a nie do okresu wypowiedzenia umowy o pracę. Trudno było oczekiwać, abym zgodziła się dobrowolnie. Odmówiłam wyrażenia zgody na zmianę umowy – mówi. Wacław Bilnickiz Agencji Rozwoju Przemysłu, przewodniczący Rady Nadzorczej Biadek, uważa, że ustawa kominowa obliguje do podjęcia takich działań wobec pracowników spółek Skarbu Państwa. – Tak stanowią przepisy – powiedział.

Sprawa skrócenia okresu wypowiedzenia Perlińskiej trafiła do Rady Miejskiej, na razie wypowiedziały się komisje, a te nie pozwoliły go skrócić. Rada raczej nie będzie rzucać Perlińskiej kłód pod nogi.

Że okrada firmę
W internecie na portalu Radia Centrum, gdzie po raz pierwszy pojawiła się wiadomość o tej sprawie, zaczęła się dyskusja. Padły bardzo poważne zarzuty, mówiące o nadużyciach, jakich rzekomo dopuściła się Perlińska. – Wcale mnie nie dziwi, że nie chce dać się zwolnić, gdzie dostanie tyle kasy za nic nierobienie i doprowadzenie firmy do bankructwa!!! – pisze internauta, który podpisał się matrix.

– Kiedy znajdzie się w Polsce ktoś, kto zrobi porządek? Perlińska już raz miała wyjechać na taczce z Biadek – nie udało się. Została i nadal okrada firmę! Jej kolega Grześkowiak (poprzedni prezes firmy, który wcześniej był zarządcą komisarycznym biadkowskiej fabryki – przyp. aut.) dał jej ładną wypłatę, samochód służbowy, którym dojeżdża do pracy i na spotkania partyjne. Dostała telefon, żeby nie musiała płacić za swój, nawet już obiady i kolacje płaci za nią firma. (...) Swój samochód sprzedała – przecież służbowy jest lepszy. Później pomogła Grześkowiakowi wyprowadzić pieniądze z firmy, zwolniła go i dzięki temu dostał jeszcze 180 tys. zł odszkodowania. (...) Jeszcze trochę i „Biadki” zmienią nazwę na „Biedki” albo „Biedaki”... – czytamy w komentarzu grześka.

To plucie w twarz!
Zdaniem prezes Perlińskiej autorami tych opinii są pracownicy FP. – Powiem więcej – pracownicy z budynku administracyjnego, bo informacje są dostępne tylko tym osobom. Jeżeli jest tam ziarno prawdy, to powinny być zarzuty prokuratorskie. Ponieważ autor nie powiadomił organów ścigania, Perlińska sama – jak zapewnia – podjęła odpowiednie działania. – Nie mogę pozwolić na to, aby pluto mi w twarz i szargano moje nazwisko – powiedziała Rzeczy.

Długi na maksa
Biadkowski zakład jest w dramatycznej kondycji finansowej. Choć odłączył się od Witaru, ciągnie się za nim ogromne zadłużenie.

więcej przeczytasz w wydaniu papierowym

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug