Dlaczego wycofano aukcje z e-drewno?
Jak poinformowały Lasy Państwowe wycofano 95 ofert licytowanych w ramach "aukcji systemowych". Oferty, o których mowa wystawione zostały przez ok. 30 nadleśnictw z 7 dyrekcji regionalnych i licytowane były prawdopodobnie przez jednego użytkownika w ramach "przestępczego użycia konta".
Co oznacza sformułowanie "przestępcze użycie konta" nie jest dla mnie jasne. Być może oznacza ono włamanie się na konto użytkownika i korzystanie z niego bez jego wiedzy, ale to niestety w komunikacie LP nie jest wyjaśnione.
Bardziej prawdopodobne jest, że "przestępcze użycie" to działanie użytkownika, które nie jest na rękę Lasom. Biorąc jednak pod uwagę obowiązujący regulamin aukcji internetowych "e-drewno" i posiadaną wiedzę na temat wydarzenia - nasz "tajemniczy" użytkownik nie złamał regulaminu. Brak jest w nim bowiem jakichkolwiek ograniczeń licytacji ze względu na cenę lub masę, a dotychczasowe głosy uczestników rynku drzewnego w tym temacie były przez administracje Lasów Państwowych ignorowane.
Aby licytować na e-drewno, każdy użytkownik wpłacić musi 3000 zł wadium. Zgodnie z zapisami regulaminu, każdy uczestnik aukcji ponosi pełną odpowiedzialność za skutki swoich decyzji, nawet jeśli są one wynikiem pomyłki. Chodzi tu przede wszystkim o poziom cen oferowanych w aukcjach. Lasy mówią tu otwarcie, nie interesuje nas jak wysoką cenę wpiszesz - to wyłącznie Twoja sprawa, i nie wykręcisz się mówiąc, że się pomyliłeś. Po wygraniu aukcji użytkownik ma 30 dni na podpisanie umowy. Jeśli tego nie zrobi, jego wadium przepada, a on sam nie może brać udziału w licytacjach przez następne pół roku. Wiemy, że takie sytuacje miały już miejsce, jednak nigdy brak zawarcia umowy nie był nazywany przestępstwem.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem aukcje zostały wycofane "w związku z pojawieniem się ofert zakupu drewna po cenach znacząco wyższych od pozostałych na te same grupy handlowo – gatunkowe". Nie znając bliższego pojęcia "cen znacząco wyższych" na początek postanowiłem sprawdzić ich poziom.
Zebrane na ten temat dane zestawiłem w poniższej tabeli, aby uzyskać pełny obraz informacji porównałem je z cenami innych aukcji systemowych, które trwały i zostały zakończone w maju.br.
| Gatunek | Grupa handlowa | Ceny z aukcji wycofanych [zł] |
Ceny z aukcji systemowych zakończonych w maju br. [zł] |
Cena wyższa o [%] |
| sosna | S_S10 | 220 | 123-211 | 4,3 |
| sosna | S_S2A | 164-224 | 107-221 | nd |
| sosna | S_S2B_CD | 180-241 | 126-231 | 4,3 |
| sosna | S_S2B_GD | 190-250 | 133-238 | 5,0 |
| sosna | S_S2B_GK | 165-200 | 123-300 | nd |
| sosna | W_SKLEJK | 225 | 164-246 | nd |
| sosna | W_STANDARD | 160-300 | 123-301 | nd |
| sosna | W_WD | 165-240 | 117-189 | 27,0 |
| świerk | S_S2A | 165-210 | 87-192 | 9,4 |
| świerk | S_S2B_GD | 186-250 | 133-220 | 3,6 |
| świerk | W_STANDARD | 195-295 | 148-249 | 18,47 |
| modrzew | S_S2A | 190-200 | 97-200 | nd |
| modrzew | W_STANDARD | 260 | 136-256 | 1,6 |
| iglaste | S_S2A_ENER | 200 | 88-200 | nd |
| iglaste /liściaste | M_PRZEM_PO | 220 | 151-253 | nd |
| iglaste /liściaste | S_ZERDZIE | 220 | 115-221 | nd |
| akacja | S_S2A | 151 | 133-179 | nd |
| buk | S_S2A | 220 | 104-176 | 25,0 |
| buk | W_STANDARD | 190-220 | 106-190 | 15,8 |
| buk | W_WD | 190 | 90-175 | 8,6 |
| brzoza | S_S2A | 151 | 99-190 | nd |
| brzoza | S_S2B_GK | 190 | 100-181 | 5,0 |
| dąb | S_S2B_GK | 184-190 | 123-200 | nd |
| dąb | W_STANDARD | 300 | 223-351 | nd |
| osika | S_S2A | 131 | 79-165 | nd |
Z powyższego zestawienia wynika, że na 25 grup towarowych w 12 wylicytowane w wycofanych aukcjach ceny były wyższe od poziomu cen w innych zakończonych w maju aukcjach systemowych. W czterech przypadkach przebicia są wyraźne (od 15-27%) i według mojej subiektywnej oceny można je uznać za "zawyżone". Z drugiej jednak strony Lasom Państwowym nie przeszkadzają przebicia cen wywoławczych o ponad 120% - dlaczego więc te przypadki uznano za tak "niebezpieczne", że aukcje należało wycofać?
Dodatkowo zwrócić trzeba uwagę, że niekoniecznie najwyższe ceny zostały zaoferowane przez naszego "tajemniczego" użytkownika. Część z nich to "przebicia" dokonane przez innych licytujących, którzy chcieli jeszcze odebrać wygrywającemu chociaż część masy drewna...
Masa drewna - ten trop wydał mi się interesujący, tym bardziej że Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego oszacowała wielkość zakupów zrealizowanych na podstawie wylicytowanych aukcji na 200-300 tys. m3. Okazuje się, że pomimo coraz większego utajnienia danych dotyczących transakcji zawieranych w ramach portalu e-drewno PIGPD ma całkiem niezłe informacje. Łączna masa wycofanych aukcji to ponad 304 tys. m3.
W tym momencie jasne się staje, dlaczego władze LP zwróciły uwagę na naszego użytkownika - nie cena, lecz skala realizowanych przez niego zakupów jest tu istotna. Nie znam dokładnej masy drewna wystawionej do sprzedaży w ramach aukcji systemowych. Jeśli przyjąć, że jest to ok. 6 mln m3, to wycofane 300 tys. m3 stanowi ok. 5% tej puli, czyli półroczne zaopatrzenie piętnastu, całkiem sporych jak na polskie warunki, tartaków.
Wycofanie ofert na podstawie § 23 regulaminu aukcji e-drewno wg, którego Lasy Państwowe mają prawo do unieważnienia aukcji w całości lub części z ważnego powodu, rodzi kolejne pytania: Dlaczego te same sytuacje raz są uważane za nieistotne, a innym razem są "ważnym powodem"? Czy takie wybiórcze działanie nie nosi znamion manipulacji rynkiem? Co musi się wydarzyć, aby Lasy Państwowe uznały, że obecnie działający sytem sprzedaży drewna i wykorzystywane w nim narzędzia są niebezpieczne zarówno dla nich samych jak i ich klientów?
Nie znamy kulis wydarzenia. Kto licytował, dlaczego w ten sposób, jak i czy tłumaczy się teraz Lasom ze swoich działań. Na dzień dzisiejszy to pytania bez odpowiedzi i nie wiadomo czy je poznamy. Ważne jest jednak, że scenariusz ten może się powtórzyć w każdej chwili. Jeden, dwóch, silnych ekonomicznie nabywców surowca drzewnego, może całkowicie zachwiać dotychczasowym rynkiem doprowadzając w krótkim czasie do upadku dziesiątek firm. Z drugiej strony, przy odrobinie dobrej woli ze strony dotychczasowych konkurentów, można wyobrazić sobie również powstanie konsorcjów zakupowych, w których jeden użytkownik kupować będzie w imieniu grupy, unikając wyniszczającej walki cenowej. Czy w takich przypadkach rynek drzewny będzie dalej zdany na doraźne i uznaniowe działania dyrekcji Lasów Państwowych czy może uda się stworzyć stabilne reguły jasne dla wszystkich?
Komentarze (3)
Dodaj komentarz
Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden