Czy jest możliwa nadpodaż drewna?

680 Views
0 Comments
All articles

Czy jest możliwa nadpodaż drewna?

Author: Urszula Zielińska, Łukasz Wójcik Source: Gazeta Giełdy Parkiet 2 min czytania
Siła złotego wobec euro może spowodować spadek popytu na drewno ze strony eksporterów. - Spodziewamy się, że podaż z naszej strony będzie równa popytowi - mówi Tomasz Wójcik, zastępca dyrektora ds. organizacji i rozwoju Lasów Państwowych.

- Bierzemy pod uwagę również taki scenariusz, w którym drewna będzie zbyt dużo. Wtedy obniżymy ceny - dodaje. W 2004 r. na krajowym rynku brakowało drewna. Deficyt wywołał reakcję Lasów Państwowych, głównego "producenta" tego surowca. Spółka podniosła ceny. Jak mówi T. Wójcik, podwyżka z przełomu grudnia i stycznia wyniosła, w zależności od asortymentu, 3-18%. Najsilniej podrożał surowiec wykorzystywany do produkcji opakowań w przemyśle.

Popyt będzie mniejszy?
Według dyrektora, ponad 70% produktów drewnianych wytwarzanych w Polsce jest przeznaczonych na eksport. W 2004 r., dzięki mocnemu euro, sprzedaż zagraniczna była szczególnie opłacalna. - W tym roku polskie firmy zakładają w budżetach, że kurs euro wyniesie w optymistycznym wariancie 4,25 zł, a w pesymistycznym - 4 zł. - mówi T. Wójcik. W zeszłym roku za euro płaciliśmy średnio 4,5 zł. Spadek kursu obniżył opłacalność eksportu. - Dlatego prognozy mówiące o znacznym spadku popytu na polskie drewno ze strony firm zagranicznych uważamy za dość prawdopodobne - dodaje dyrektor.

W 2005 r. LP obniżyły ilość drewna, oferowaną na rynek z 28,5 do 27,9 mln metrów sześciennych. Mimo to T. Wójcik nie wyklucza, że... może to być zbyt dużo w stosunku do potencjalnego popytu i wtedy Lasy obniżą ceny. O ile? - Podobnie jak w okresie załamania koniunktury w latach 2000-2001, nasza reakcja będzie odpowiednia do warunków rynkowych - mówi T. Wójcik.

Mocny złoty sprzyja spółkom
Spadku popytu na drewno spodziewają się również sami przedsiębiorcy. Sygnalizował to już producent siedzisk - Paged. Edmund Mzyk, prezes spółki, mówił nam, że ewentualnych obniżek cen spodziewa się w drugiej połowie roku. - Sądzę, że ceny powinny się zmieniać na korzyść. Wydaje mi się, że szczyt mamy za sobą. Dodatkowo powinien sprzyjać mocny złoty. Kiedy był słaby, opłacało się eksportować tarcicę. Teraz już mniej - mówi Andrzej Korzeb, członek zarządu Forte. Zaznacza, że w przypadku tej meblowej firmy ceny drewna mają niewielki wpływ na koszty produktu.

- W naszym przypadku ceny na rynku nie mają większego znaczenia. Większość drewna, jakie przerabiamy, to olcha. Tę kupujemy w małych tartakach. Nie mamy żadnego kontaktu z Lasami Państwowymi. Jeżeli chodzi o płyty wiórowe, to je importujemy. Tak więc mocny złoty względem euro nam sprzyja - tłumaczy Julian Nuckowski, prezes Swarzędza.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug