Bydgoskie Fabryki Mebli inwestują
Działający w Gniewkowie zakład nr 9 jest jedynym z dziesięciu obiektów produkcyjnych BFM. Obecnie zatrudnionych tu jest 100 osób. Niedawno rozpoczęto budowę nowej tapicerni. Ma w niej znaleźć zatrudnienie 200 osób, co oznacza, że zwiększy się ono o 100 procent.
Inwestycja zakończona ma być jeszcze w tym roku. Nowych pracowników firma poszukiwać będzie więc prawdopodobnie już na przełomie obecnego i przyszłego roku.
Gniewkowo liczy, że przynajmniej większość nowo zatrudnionych stanowić będą tutejsi mieszkańcy. - Oczywiście, wszystko zależy od tego jakich fachowców będzie poszukiwać fabryka - mówi Bogumiła Pęczkowska , sekretarz gminy. - Nie wiadomo, czy nasi mieszkańcy będą odpowiadać jej wymogom. BFM już teraz należą do największych pracodawców w gminie, obok takich firm jak Interlight, Bonduelle i wierzchosławicka Cykoria. Bez pracy pozostaje tu natomiast około 1.500 osób, z czego przeszło 700 w samym Gniewkowie.
Jak to się dzieje, że BFM są w stanie inwestować, podczas gdy inne firmy z tej branży nie ukrywają swych kłopotów? Według Ewy Nawrockiej , dyrektora personalnego w BFM, inwestować trzeba właśnie dlatego, że jest ciężko. - Konkurencja jest wielka, więc jest to konieczne - mówi. - Staramy się mądrze przeprowadzać te procesy. Inwestujemy zamykając stare zakłady, sprzedając grunty w centrach miast i wyprowadzając się na obrzeża. Przenosiny odbywają się dzięki temu na czyjś rachunek. My wychodzimy na nich z lekkim plusem. Budowa nowej tapicerni w Gniewkowie nie jest bowiem jedyną aktualną inwestycją BFM. Niedawno, o czym ostatnio pisaliśmy, fabryka uruchomiła nowy zakład w Bydgoszczy, przenosząc się z centrum na rogatki miasta. Buduje też nowy obiekt w bydgoskim Starym Fordonie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Коментарі можуть залишати лише авторизовані користувачі. Увійти