Marketing

Błąd IKEA - Dlaczego nie warto iść na wojnę z blogerami

1780 Views
0 Comments
All articles

Błąd IKEA - Dlaczego nie warto iść na wojnę z blogerami

Source: GRUPA 365NET 2 min czytania
IKEA, która wydawałaby się marką bardzo przyjazną swoim odbiorcom, niedawno popełniła karygodny błąd. Szwedzki gigant pozwał autorkę serwisu IKEAhackers.net, gdzie zamieszczano kreatywne pomysły na przeróbki produktów, które można kupić w każdym salonie szwedzkiej sieci handlowej. Czy nie dało się tego rozwiązać w inny sposób?
Błąd IKEA - Dlaczego nie warto iść na wojnę z blogerami
Błąd IKEA - Dlaczego nie warto iść na wojnę z blogeramifot. GRUPA 365NET

Możliwości jest naprawdę wiele, zwłaszcza że IKEA konsekwentnie od początku kreuje wizerunek marki przyjaznej indywidualnym rozwiązaniom. Wiele produktów można dostosować do swoich potrzeb, od wymianie gałek w szufladach rozpoczynając, na dekorowaniu mieszkania kończąc.

Mając to na uwadze, tym bardziej dziwi fakt oskarżenia administratorki serwisu o łamanie praw własności intelektualnej, po tym jak strona zaczęła na siebie zarabiać za pośrednictwem reklam. Oczywiście to nie koniec tego fanowskiego serwisu – odrodzi się on bowiem w nowej formie i powróci do formuły non-profit. Czego jednak można się nauczyć obserwując zachowanie IKEA?

Podstawowy błąd jaki popełniła marka, to zupełne zignorowanie potrzeby powstania tego serwisu, która jest ogromnym potencjałem dla rozwoju dialogu z odbiorcami. -Tego typu inicjatywy pokazują dobitnie, w jakim stopniu klienci czują się związani z marką i włączają ją do swojego życia codziennego. Firma staje się tematem rozmów między przyjaciółmi, wymieniane są kreatywne pomysły dotyczące jej produktów, słowem - generowany jest szum. - mówi Bartłomiej Pałacki, Social Media Manager GRUPA 365NET -A taki stan rzeczy jest przecież celem każdej strategii marketingowej - dodaje.

Jeśli jednak w dalszym ciągu IKEA uważała że doszło do rażących naruszeń prawa własności intelektualnej (do czego jak najbardziej ma prawo), mogłaby tę delikatną kwestię rozwiązać w zupełnie inny sposób. Nawiązanie współpracy z blogerką na wypracowanych wspólnie warunkach z pewnością wyszłoby na dobre obu stronom - autorka miałaby dodatkowe środki na prowadzenie działalności internetowej, a IKEA zyskałaby pośrednią kontrolę nad pojawiającymi się treściami w serwisie.

Zamiast tego, IKEA bardzo poważnie nadszarpnęła swój wizerunek. Odbiorcy mają prawo czuć się oszukani, ponieważ jednym ruchem skreślona została cała filozofia marki, polegająca na spełnianiu indywidualnych oczekiwań klientów i dialogu na linii marka-odbiorca.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug