Barlinek: Referendum w sprawie strajku na TAK
Związki zawodowe działające na terenie fabryki podłóg drewnianych w Barlinku domagają się podwyżki płacy zasadniczej dla pracowników. 19. kwietnia ogłoszono wyniki referendum, w którym ponad 98% głosujących opowiedziało się za przeprowadzeniem strajku.
W maju ubiegłego roku ze względu na brak możliwości porozumienia z zarządem spółki Barlinek Inwestycje, działające na terenie barlineckiej fabryki związki zawodowe weszły w spór zbiorowy z pracodawcą. Od tego czasu prowadzono m.in. mediacje prowadzone przez negocjatora z listy Ministra Pracy i Polityki Społecznej. Niestety mimo licznych rozmów stronom nie udało się dojść do porozumienia. W związku z tym, na początku marca, Wspólna Reprezentacja Związków Zawodowych przekształciła się w Komitet Strajkowy, który rozpisał referendum w sprawie podjęcia przez pracowników strajku.
Referendum trwało od 6-18 kwietnia, wzięło w nim udział 54,1% zatrudnionych (ponad 900 osób). 98,2% głosujących opowiedziało się za przeprowadzeniem strajku.
Związkowcy domagają się podwyżki płacy zasadniczej o 800 zł brutto miesięcznie i minimalnego miesięcznego wynagrodzenia na poziomie 2,5 tys. zł brutto.
- Obecnie w zakładzie trwa spór zbiorowy i prowadzone są rozmowy ze związkami zawodowymi. Trudno przewidzieć kiedy i na jakich warunkach dojdzie do zakończenia tej sytuacji. Zarząd spółki dąży do rozwiązania sporu, mając na uwadze zarówno dobro pracowników jak i możliwości finansowe przedsiębiorstwa. Wszelkie ustalenia i szczegóły dotyczące trwającego sporu zbiorowego mają do czasu jego zakończenia dla dobra prowadzonych rozmów charakter poufny. - powiedział Ryszard Pyrek, Prezes Zarządu Barlinek Inwestycje Sp. z o.o.
Referendum trwało od 6-18 kwietnia, wzięło w nim udział 54,1% zatrudnionych (ponad 900 osób). 98,2% głosujących opowiedziało się za przeprowadzeniem strajku.
Związkowcy domagają się podwyżki płacy zasadniczej o 800 zł brutto miesięcznie i minimalnego miesięcznego wynagrodzenia na poziomie 2,5 tys. zł brutto.
- Obecnie w zakładzie trwa spór zbiorowy i prowadzone są rozmowy ze związkami zawodowymi. Trudno przewidzieć kiedy i na jakich warunkach dojdzie do zakończenia tej sytuacji. Zarząd spółki dąży do rozwiązania sporu, mając na uwadze zarówno dobro pracowników jak i możliwości finansowe przedsiębiorstwa. Wszelkie ustalenia i szczegóły dotyczące trwającego sporu zbiorowego mają do czasu jego zakończenia dla dobra prowadzonych rozmów charakter poufny. - powiedział Ryszard Pyrek, Prezes Zarządu Barlinek Inwestycje Sp. z o.o.
Po co za rok strajkować znowu? Może lepiej od razu wydoić ile się da i zarżnąć pracodawcę.....
A przewodniczący związków kierują szara masą i zacierają ręcę... potem ułożą się z \"górą\" i będzie ok... znamy to z historii...