20 lat po tragicznym pożarze Puszczy Noteckiej

1715 Views
0 Comments
All articles

20 lat po tragicznym pożarze Puszczy Noteckiej

Author: Grażyna Wolska Source: Lasy Państwowe 4 min czytania
Przed 20 latami w Nadleśnictwie Potrzebowice ogień strawił prawie 6 tysięcy hektarów lasu. 10 sierpnia w rocznicę tego wydarzenia na odnowionym pożarzysku, z okazji regionalnych Dni Lasu, spotkali się leśnicy z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile.
Obchody Dni Lasu zorganizowane przez Związek Leśników Polskich w RP Regionu Pilskiego fot. Radosław Napierała
- 10 sierpnia 1992 roku około godziny 16.30 w wagonie pociągu relacji Poznań-Krzyż wyjeżdżającym ze stacji Miały zablokowały się hamulce, które zaczęły sypać iskrami – wspomina Hieronim Adamczewski, nadleśniczy Nadleśnictwa Potrzebowice. – Na odcinku 5 kilometrów przy torach kolejowych w kilku miejscach pojawił się ogień. Początkowo pożar był przyziemny, ale szybko się rozprzestrzeniał i po pół godzinie objął również korony drzew (momentami przesuwał się z prędkością 5 kilometrów na godzinę).

Wobec takiego żywiołu ludzie byli bezsilni. Panujące warunki atmosferyczne – susza i wysoka temperatura powietrza – powodowały, że mimo ogromnego zaangażowania wielu osób, pożaru nie dawało się ugasić. Ewakuowano puszczańskie wsie, ratowano siedzibę Nadleśnictwa Potrzebowice, istniało zagrożenie, że ogień dotrze do Wielenia, Wronek i Międzychodu.

- Wyjeżdżając do pożaru w Puszczy Noteckiej nie wiedzieliśmy, że przy tak szalejącym żywiole ludzie nie będą mogli pomóc – mówi Ryszard Standio dyrektor RDLP w Pile, przed 20 latami nadleśniczy Nadleśnictwa Złotów - Szalejący żywioł mogła powstrzymać jedynie potężna ulewa, o którą modlili się mieszkańcy wsi Toporzyk z księdzem Klemczakiem. I udało się, po północy spadł rzęsisty deszcz i ugasił pożar. Gdyby nie ta ulewa rozmiary pożaru byłyby wielokrotnie większe.

Pożar trwający osiem godzin został ugaszony siłami natury. Jak powtarzają do dzisiaj uczestnicy tamtych wydarzeń: „Stał się cud”. W ciągu kilkudziesięciu minut spadło 30 litrów wody na metr kwadratowy.

- Na pożarzysku byłem po dwóch dniach. Jego widok przerósł moje wyobrażenie. Pamiętam stojącą chmarę jeleni, na łące między Wieleniem a Potrzebowicami. Był środek dnia, a one nie miały odwagi schronić się w zgliszczach – wspomina Standio.

Leśnicy ze wszystkich nadleśnictw RDLP w Pile bardzo szybko przystąpili do porządkowania i odnawiania pożarzyska.

- Przy pozyskaniu prawie miliona metrów sześciennych drewna w szczytowym momencie pracowało 5 tysięcy osób – mówi Piotr Kępa zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Potrzebowice. - Równolegle z pracami pozyskaniowymi wykonywano plany zagospodarowania pożarzyska. Jeszcze wiosną 1993 roku przystąpiono do prac odnowieniowych. Na pożarzysku zostało posadzonych 80 milionów sadzonek. Zmieniony został skład gatunkowy lasu – obecnie 75 proc. stanowi sosna, a pozostałe to domieszki brzozy, modrzewia, dębu i świerka.

- Była to znakomicie zaplanowana i zorganizowana praca, która doprowadziła do tego, że po trzech latach rósł nowy młody las ze składem gatunkowym dostosowanym do możliwości siedliskowych i lepszym zabezpieczeniem przeciwpożarowym – stwierdził podczas Dni Lasu dyrektor RDLP w Pile.

Opinię o dobrze wykonanej pracy przez pilskich leśników podzielali też goście uroczystości. - Leśnicy polscy wyciągnęli wnioski z pożaru w nadleśnictwach Potrzebowice i Rudy Raciborskie - stwierdził wiceminister środowiska Janusz Zaleski. – Po tych tragicznych wydarzeniach w Lasach Państwowych został zbudowany bardzo dobrze działający system wykrywania pożarów lasów, dzięki czemu w ostatnich latach w polskich lasach nie odnotowano dużych pożarów. - Leśnicy pilscy odnieśli sukces, bo las na pożarzysku został odbudowany i wspaniale rośnie. Wszyscy możemy być dumni z tego osiągnięcia – dodał zastępca dyrektora generalnego LP ds. gospodarki leśnej Jan Szramka.

Podczas Dni Lasu związkowcy Związku Leśników Polskich w RP Regionu Pilskiego otrzymali sztandar, który przekazał Jerzy Przybylski przewodniczący ZLP w RP na ręce przewodniczącego regionu Włodzimierza Wojtczaka. Wręczono także odznaki honorowe „Za zasługi dla ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej”, Kordelasy Leśnika Polskiego i odznaczenia związkowe.

W uroczystości uczestniczyli także m.in. parlamentarzyści, dyrektorzy regionalnych dyrekcji LP w Poznaniu, Szczecinie i Szczecinku, byli dyrektorzy RDLP w Pile, przedstawiciele służb mundurowych, leśnych związków zawodowych, PZŁ, przemysłu drzewnego i zakładów usług leśnych.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug