/* */
DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Szkieletowy dom drewniany
 

"Nowe wyzwania" przyczyną zmiany dyrektora generalnego Lasów Państwowych

7 lutego minister środowiska dokonał nagłej zmiany na stanowisku dyrektora generalnego Lasów Państwowych. Zmiana była na tyle nieoczekiwana, że nawet zdymisjonowany dyrektor prawdopodobnie nie spodziewał się takiej decyzji. Dzień wcześniej skierował do pracowników Lasów Państwowych podsumowanie minionego roku nie wspominając o odejściu ze stanowiska.

Otrzymując takie informacje z nieoficjalnych źródeł redakcja portalu Drewno.pl zawsze stara się je potwierdzić. Również tym razem skierowaliśmy odpowiednią prośbę do Biura prasowego Ministerstwa Środowiska. Zdając sobie sprawę, że decyzja o zmianie władz organizacji zatrudniającej 25 tys. osób, zarządzającej prawie jedną trzecią powierzchni kraju oraz przynoszącej ok 6. mld zł rocznego dochodu, nie został podjęta bez gruntownej analizy, poprosiliśmy również o podanie przyczyn odwołania dotychczasowego dyrektora.

Już po tygodniu (choć to naszym zdaniem trochę długo jak na potwierdzenie informacji) otrzymaliśmy odpowiedź, którą przeczytać można powyżej. Jak się okazuje przyczyną zmian są nowe wyzwania jakie stawia się przed Lasami Państwowymi w najbliższych latach. Zgodnie z przesłaną nam wypowiedzią ministra Marcina Korolca wyzwania te, to przede wszystkim: prowadzenie gospodarki leśnej, priorytetowe traktowanie zadań ochronnych, wykorzystywanie potencjału gospodarczego lasów i decentralizacja zarządzania.

Nie wiemy, co rozumie minister pod pojęciem "nowe". Według naszej wiedzy wyzwania te, nie tylko nie są nowe, ale wręcz "stare". Wyzwania te, są zawarte w Ustawie o lasach z 1991r., którą Ministerstwo Środowiska nowelizuje już prawie dwa lata, a jej zapisy Lasy Państwowe realizują od dwudziestu lat. Od dwudziestu lat też nie zdążyło się, aby doroczne sprawozdanie składane przez Lasy Państwowe zostało odrzucone lub choćby poddane większej debacie przez Rząd czy Sejm, które je przyjmują.

Nie oznacza to wcale, że nikt nie kwestionuje działań Lasów Państwowych. Wystarczy wsłuchać się w opinię środowisk związanych z ochroną przyrody, przemysłem drzewnym czy nawet samymi leśnikami. Wszyscy oni mogą wskazać przynajmniej kilka obszarów, w których przestrzeganie przez Lasy Państwowe obowiązującej ustawy jest przynajmniej dyskusyjne.

Więc może "nowe" oznacza, że Lasy zaczną przestrzegać prawa, skończą z nadinterpretacja przepisów i ich naciąganiem według własnych potrzeb i przekonań. Pozostaje mieć taką nadzieję...


Na koniec przypomnijmy, że:
Ustawa o lasach określa zasady zachowania, ochrony i powiększania zasobów leśnych oraz zasady gospodarki leśnej w powiązaniu z innymi elementami środowiska i z gospodarką narodową.

Trwale zrównoważoną gospodarkę leśną prowadzi się według planu urządzenia lasu lub uproszczonego planu urządzenia lasu, z uwzględnieniem w szczególności następujących celów:
(...)
5) produkcji, na zasadzie racjonalnej gospodarki, drewna oraz surowców i produktów ubocznego użytkowania lasu.
(Ustawa wprost zobowiązuje Lasy Państwowe do dbania o gospodarkę narodową i racjonalnego wykorzystania drewna. Nijak ma się to otwarcia przez władze Lasów Państwowych nieograniczonego dostępu do surowca dla klientów zagranicznych i wielkiej energetyki w dobie niedoboru drewna dla przemysłu przetwórczego.)

- Plany urządzenia lasu oraz uproszczone plany urządzenia lasu sporządzają specjalistyczne jednostki lub inne podmioty wykonawstwa urządzeniowego. (Ustawa nie upoważnia Lasów Państwowych do określania Instrukcji Urządzania Lasu będącej wiążącym dokumentem dla tych jednostek.)

- Nadleśniczy prowadzi samodzielnie gospodarkę leśną w nadleśnictwie na podstawie planu urządzenia lasu oraz odpowiada za stan lasu. (Ustawa nie daje prawa nadleśniczym do cedowania części czynności na dyrektora regionalnego lub generalnego np. w zakresie sprzedaży surowca drzewnego. Gdyby Lasy Państwowe przestrzegały tego zapisu nigdy nie powstał by "monopol, który nie wykorzystuje pozycji monopolistycznej")

Warto zauważyć też, że Ustawa o lasach:
- nie daje dyrektorowi generalnemu Lasów Państwowych prawa regulowania i określania zasad obowiązujących na rynku surowca drzewnego
- nie dopuszcza do ruchu nieoznakowanymi drogami leśnymi pojazdów silnikowych należących do niezwiązanych z Lasami Państwowymi np. przewoźników drewna, wobec czego surowiec przedstawiany przez Lasy Państwowe do odbioru powinien być złożony przy drodze publicznej lub drodze leśnej oznaczonej odpowiednimi drogowskazami. (Co nie rozwiązuje np. problemu samej zrywki realizowanej przez zakłady usług leśnych.)

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-15 20:35:00

Zgłoś nadużycie

Troche za długi komentarz:) [3]

Punkty o Planie urządzania lasu się wykluczają- czy ma o tworzyć zremby dla zrównowarzonego rozwoju (a dlaczego zrównowarzony rozwój ma popierać Polski często zacofany przemysł drzewny) czy też ma go nie być i już?

Odnośnie składowania drewna - wtedy nie było by ono loco las, a loco droga - droższe o kilka lub kilkanaście %. Doliczony by był koszt dowozu do drogi wywozowej oraz koszt prawdopodobnej utraty wartości poprzez kradzież - próbuj człowieku pilnować 24 h/dobę otwartego magazynu:)

Cały komentarz jest politycznym bełkotem, sorki chłopaki, ale ja już mam dosc tej waszej jęczącej akcji.

No pewnie że wszystko stoi na głowie!

Nowe wyzwania to pewnie dokończenie optymalizacji, no i najważniejsze dajmy porządzić nowym ludziom....ale akurat słyszałem, żę Wasiak to jednak fachowiec.

Wujek [387]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-15 23:02:44

Zgłoś nadużycie

Re: Troche za długi komentarz:)

Proszę o sprecyzowanie co się wyklucza w "punktach o urządzaniu lasu" - według mnie ustawa celowo ceduje działania w tym zakresie na niezależne od Lasów Państwowych podmioty. Tymczasem LP opracowują "instrukcję", która mówi im jak mają ją wykonać, żeby Lasom pasowało.

odnośnie składowanie drewna - nie chodzi o składowanie, ale o to że ustawa nie dopuszcza możliwości wjazdu na nieoznakowane leśne drogi wewnętrzne środków transportu służącego np. do wywozu drewna - co oznacza ni mniej, ni więcej, że LP muszą przedstawić drewno do odbioru przy drodze, którą odbiorca może się poruszać. Czy to zwiększy cenę, czy nie, to zupełnie inny problem.

Chodzi o tworzenie i stosowanie prawa, a nie o naginanie, naciąganie czy łamanie. Jeśli prawo jest złe, należy je zmienić, ale dopóki obowiązuje trzeba je stosować.

"no i najważniejsze dajmy porządzić nowym ludziom...."
no to ja znam parę osób, co jeszcze nie rządziło - mogę przysłać?

"słyszałem, że Wasiak to jednak fachowiec." Mam naprawdę szczerą nadzieję, że tak jest, bo to chyba pierwszy dyrektor generalny z odpowiednim doświadczeniem.

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-16 00:40:41

Zgłoś nadużycie

przyjdzie nowe -to samo albo i gorzej dla tartakow.

mieszko [13]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-16 07:25:28

Zgłoś nadużycie

dotyczy wzrostu cen za loco droga

Chcę Panu zakomunikować że Pana koledzy już to robią .Nadleśnictwa obsługujące firmy zagraniczne mają zapis w umowie że kłody są składowane przy drodze minimum 300 m3. Chodzi o to że przyjeżdzają auta , jedno z dźwigiem reszta bez , dźwig waży 5 t więc pozostałe auta zabierają na siebie 5t więcej kłód.Ilość kłód jest przygotowymana tak aby ładunki były pełne i proporcjonalne do ilości samochodów.
Oczywiście wszystko jest w cenie surowca, taki bonusik .
Nie muszę pisać Panu jak to jest z resztą klientów (Pl)

Adam [389]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-21 08:21:07

Zgłoś nadużycie

Wujek i ortografia - poza tematem

Proponuję Wujku byś w ramach eliminacji błędów w przyszłych postach napisał 100 razy słowo "zrównoważony" oraz " będę pisał sensowne posty na forach". Po wykonaniu zadania zgłoś adminowi, który może wtedy usunąc mojego posta.

Wrinks [157]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-15 23:28:02

Zgłoś nadużycie

Faktycznie [8]

Ale ortograf...przepraszam...

A propos prawa-zawsze są przepisy uczegółowiające-jak ropzorządzenia do ustawy itp.
To, żę czegoś nie wiesz, nie znaczy, że tego nie ma:), a z tego co się orientuje były jakieś przepisy, że w ramach czynności służbowych oraz prac z zakresu dziłalności podstawowej mogą się takie pojady poruszać.

Tak samo jak Urządzanie Lasu-ustawa nie precyzuje, jak ma ono wyglądać, a plan urządzania i intrukcja jest dokumentem zatwierdzanym przez ministra środowiska!Każdy jedyny, dla każdego nadleśnictwa.

Wujek [387]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-16 23:53:34

Zgłoś nadużycie

Re: A propos prawa

Ad.1
Rozporządzenia, instrukcje i inne nie mogą przeczyć lub rozszerzać prawa nadrzędnego. Jeśli ustawa określa komu wolno poruszać się pojazdami po nieoznakowanych drogach leśnych, to nie można rozporządzeniem tego zmienić, rozszerzyć itp.

Ad.2
Minister zatwierdza plany urządzenia lasu, bo zobowiązuje go do tego ustawa. Gdyby ustawodawca chciał, żeby Plany urządzenia lasu robiły Lasy same sobie, nie wyznaczał by do tego osobnych podmiotów. Wydawanie przez Lasy instrukcji, według której pracują biura urządzania lasu, to mniej więcej tak, jakby iść do lekarza, ale zobowiązać go żeby cię zbadał według Twojej metody i zapisał takie leki jakie sam wybrałeś.

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-17 01:07:57

Zgłoś nadużycie

....

Wiem, że was koledzy nie przekonam...
Nie wiem o co wam chodzi z tym uczepieniem się Urządzania Lasu?
Idąc drogą wszechobecnych spisków prawdopodobnie znajoma wam firma nie wygrała przetargu na usługi z tego zakresu...
Pewnie tak nie jest, ale ja też mogę snuć domysły:)

Nie widzę zasadności krytykowania Instrukcji! To jest obowiązująca reguła-jak w certyfikacji! A dlaczego tylko kilka firm ma akredytację, żeby wykonywać audyty, a ja ze szwagrem nie? bo są pewne reguły! I akurat Urządzanie Lasu to dobra reguła!Jest to robione na wzór niemiecki i austriacki-taki przyjęlismy kiedyśmodel leśnictwa.

Przepraszam, ale wydaje mi się, że własnie z powodu takiego czepialstwa Izba drzewna nie jest specjalnie uważana zarówno w strukturach Lp jak i tartaczników. Takie mam zdanie.

Pozdrawiam.

Wujek [387]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-19 14:02:07

Zgłoś nadużycie

Czepialstwo

Mój komentarz bardziej dotyczył działań (czy też ich braku) Ministerstwa niż LP, które działają tak jak się im podoba, w zakresie na jaki pozwala im właściciel. To Pan odniósł się do przytoczonych przykładów i wymyślił sobie, że to atak na Lasy.

Tu nie chodzi również o krytykę Instrukcji Urządzania Lasu, jako modelu czy zasad pracy urządzeniowców. W całej mojej wypowiedzi istotny jest fakt, że takiej instrukcji nie powinien wydawać dyrektor generalny Lasów Państwowych, który nie ma prawa narzucać swoich rozwiązań podmiotom zewnętrznym. W tym konkretnym przypadku BUL przygotowuje plan według reguł zgodnych z naukami leśnymi (kto powiedział, że te przyjęte przez ww. instrukcję "reguły" są jedyne i właściwe?), a Minister Środowiska je zatwierdza. Gdzie tu potrzebne wytyczne Lasów?

Odnosząc się do pozostałych kwestii:
- nie znam na stopie towarzyskiej nikogo, kto pracowałby w biurze urządzania lasu - spiskową teorię więc tworzy/odnajduje właśnie Pan.
- co do poważania Izby (zapewne chodzi o PIGPD) w strukturach LP i tartaczników - nie wiem jakie działania miałaby realizować Izba, aby być "uważana w strukturach LP". Instytucja ta jest niezależna od Lasów, działa w ramach obowiązującego prawa dotyczącego izb gospodarczych, które daje jej pewne możliwości działania niedostępne dla "zwykłej" firmy czy stowarzyszenia, a jej powstanie było w dużej mierze związane z monopolistyczną przewagą LP wobec tartaków.

Jeśli chodzi o poważanie wśród tartaczników, to zupełnie oddzielny temat.
W Polsce nie ma obowiązku przynależności firm do izb czy stowarzyszeń. Biorąc pod uwagę, że na dzień dzisiejszy nie ma organizacji skupiającej więcej przedsiębiorstw tartacznych - PIGPD jest najbardziej "uważaną". Mówienie, że tak nie jest, to tylko propagandowa próba dyskredytacji tej organizacji przez LP (zresztą podobnie jak pozostałych związków i stowarzyszeń, bo jeśli dla leśników opinia organizacji skupiająca sto kilkadziesiąt firm nie jest istotna, to co z innymi skupiającymi kilkanaście firm). Proszę również zwrócić uwagę, że od kilku lat PIGPD w rozmowach z Lasami Państwowymi w zasadzie występuje wspólnie z innymi organizacjami skupiającymi np. zakłady płytowe, papiernicze, produkcji palet itp.

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-20 00:14:34

Zgłoś nadużycie

i tu się kolego adminie mylisz....

każdy n-czy lub dyr rdLp może zarządzeniem ( nie rozporządzeniem jak piszesz) może dopuścić drogami leśnymi ruch pojazdów tzw upoważnionych tj takich których odbiorca drewna upoważnia stosownym pismem składanym do n-ctwa do odbioru surowca. Dziwne jest dla mnie to że chyba nigdy nie widziałeś tablic na drogach dojazdowych mówiących o możliwości wjazdu samochodom ALP i pojazdom upoważnionym. Nie posądzam cie że nigdy nie odbierałeś drewna z lasu.

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-01 14:47:49

Zgłoś nadużycie

Nie spodziewaałem się....

Szacunek za komentarz....

Wujek [387]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-01 20:55:43

Zgłoś nadużycie

Nie nie mylę się. Zapis w ustawie jest jednoznaczny. Oczywiste, że głupi i ...

bezsensowny, ale jasny i prosty.

Z tego co napisałeś wynika, że tabliczka lub upoważnienie p. nadleśniczego ma moc większą, jak dokument prawa ustanowiony w randze ustawy?

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-01 22:15:33

Zgłoś nadużycie

kolego czytasz czytasz a nie wiesz co czytasz....

Czy ja napisałem że tabliczka lub upoważnienie n-czego znosi wymóg ustawy???, Otóż nie . N-czy nie upoważnia przewożników do wjazdu do lasu, a wydaje zarządzenie (lub dyr rdLP) w którym zezwala na wjazd do lasu pojazdom uprawnionym. Wyrazem tego w terenie jest umieszczenie tablic informacyjnych. Dlatego warunkiem odbioru surowca jest przedstawienie we właściwych n-ctwach wykazu upoważnionych z imienia i nazwiska, marki pojazdu i nr dowudu osob. przewoźników. Wymagane jest to również przy odbiorze drewna przez samego właściciela firmy który takie info również musi podać.
Generalnie nasze całe prawo nie tylko leśne jest tak skonstrowane że Ustawa jest ramowym wyznacznikiem obowiązującego prawa o uszczegółowienie jego jest w nowelizacjach, rozporządzeniach, itp. Niestety taki mamy system który doprowadza że ustawa mówi ogólnie jedno a za sprawą wydanego jakiegoś rozporządzania już nie jest takie jednoznaczne.
Zaraz napiszesz mi że nie mam racji.... więc masz przykład: ustawa nie zakazuje wjazdu do lasu pojazdów zaprzęgowych tj. konnych, ale n-czy wydaje swoje zarządzenie że ze względu na warunki atmosferyczne, niszczenie dróg leśnych zakazuje wjazdu do lasu tego typu pojazdów. Ustawa tego nie zakazuje a rozporządzenie tak.... i kto tu jest na prawie????

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-02 16:53:16

Zgłoś nadużycie

I znowu błąd

Nie wiem co czytasz i gdzie.Oto cytat z ustawy dotyczący wjazdu do lasu:

Art. 29.
1. Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony
jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony
tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po
tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.
1a. Jazda konna w lesie dopuszczalna jest tylko drogami leśnymi wyznaczonymi
przez nadleśniczego.
2. Postój pojazdów, o których mowa w ust. 1, na drogach leśnych jest dozwolony
wyłącznie w miejscach oznakowanych.
3. Przepisy ust. 1 oraz art. 26 ust. 2 i 3, a także art. 28, nie dotyczą wykonujących
czynności służbowe lub gospodarcze:
1) pracowników nadleśnictw;
2) osób nadzorujących gospodarkę leśną oraz kontrolujących jednostki organizacyjne Lasów Państwowych;
3) osób zwalczających pożary oraz ratujących życie lub zdrowie ludzkie;
4) funkcjonariuszy Straży Granicznej chroniących granicę państwową oraz
funkcjonariuszy innych organów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo
i porządek publiczny;
5) osób wykonujących czynności z zakresu gospodarki łowieckiej oraz właścicieli pasiek zlokalizowanych na obszarach leśnych;
6) właścicieli lasów we własnych lasach;
7) osób użytkujących grunty rolne położone wśród lasów;
8) pracowników leśnych jednostek naukowych, instytutów badawczych i doświadczalnych, w związku z wykonywaniem badań naukowych i doświadczeń z zakresu leśnictwa i ochrony przyrody;
9) wojewódzkich konserwatorów przyrody oraz pracowników Służb Parków
Krajobrazowych;
10) osób sporządzających plany urządzenia lasu, uproszczone plany urządzenia
lasu lub inwentaryzację stanu lasu, o której mowa w art. 19 ust. 3.


Wobec czego:
1) Ustawa nie upoważnia nikogo do wydawania zezwoleń na wyznaczanie "uprawnionych" pojazdów. Ci co mogą wjeżdżać są wymienieni. Problem powstał w rozumowaniu tworzących ustawę. Kiedy była tworzona nie było jeszcze ZULi, bo byli pracownikami LP i nie było przewoźników tylko OTLe, które też należały do Lasów.
2) Ustawa traktuje tak samo zaprzęgi konne jak samochody, w związku z tym znowu nie masz racji - obowiązuje je zakaz poruszania się po dogach innych niż publiczne, chyba że jedzie nim ktoś upoważniony np. pracownik biura urządzana lasu :)

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-02 20:22:46

Zgłoś nadużycie

Brawo Panie Dominiku

Odnośnie " politycznego bełkotu ", niestety jak ktoś nie umie merytorycznie dyskutować to zaraz zaczyna obrażać .
Odnośnie transportu drewna , cały zachód tak funkcjonuje drewno dowożą do utwardzonych dróg.Co ciekawe odbiór ilościowy odbywa się na tartakach. Pomiar elektroniczny każdej sztuki. LP o tym wiedzą .Kilka lat temu sprzedawali duże ilości surowca do Austrii. W cenie surowca był załadunek na wagony i pomiar na tartaku.
Diagnoza : LP są firmą korporacyją , dzałają tak jak te firmy działają . Są uzaleźnione od polityków i ta mieszanka pozwala na bezkarność i działanie ku pożytkowi korporacji LP." LP wyżywią się same " Jerzy Urban

Adam [389]Odpowiedz na ten komentarz2012-02-17 11:15:23

Zgłoś nadużycie

Zawsze jest tak , że są zadowoleni i niezadowoleni

po dyskusji widać , że punkt widzenia zależy tylko i jedynie od miejsca usadowienia. ludzie pracujący dla kapitału obcego bronią lasów a kapitał polski często nie doinwestowany narzeka na LP. , z tej wojny zadowolone jest tylko LP.

Janek [21]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-03 07:49:26

Zgłoś nadużycie

taaa....

Art. 29.
1. Ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony
jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi jest dozwolony
tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po
tych drogach. Nie dotyczy to inwalidów poruszających się pojazdami przystosowanymi do ich potrzeb.


A jakie jest w terenie oznakowanie dróg na których jest dopuszczony ruch pojazdów silnikowych i kto go dokonuje???

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-03 17:16:25

Zgłoś nadużycie

chyba [1]

ustawodawca jeździ po lasach i przybija znaki he he

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-03 17:18:23

Zgłoś nadużycie

Dyskusja staje się jałowa, bo kolego nie możesz zrozumieć prostego faktu: ...

żyjemy w kraju, który pretenduje to miana "państwa prawa", ale stworzone przez polityków prawo często jest złe i bezsensowne. Zamiast je naprawić i uprościć - omija się je. Omijają je również urzędy i urzędnicy, którzy powinni dbać by prawo było przestrzegane

Przykładem jest właśnie sytuacja z wjazdem do lasu. Ja pokazuję bezsens zapisu, a Ty pokazujesz jak się go obchodzi i nie potrafisz zrozumieć, że nie jest to właściwe.

W tym prostym przypadku leśnicy już dwadzieścia lat temu powinni wystąpić do Ministra Środowiska z wnioskiem o konieczną zmianę prawa, a nie kombinować z upoważnieniami, do których wydawania nie mają ustawowo żadnego umocowania.

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-03 23:58:55

Zgłoś nadużycie

Rozpoznawanie dróg

1) Wszystkie drogi publiczne posiadają nadane odpowiednie numery
2) Oznakowanie że możesz daną drogą w lesie się poruszać to np. drogowskaz Jeśli zielona tabliczka to najpewniej droga publiczna, jeśli biała (w przypadku lasu np. oznakowany dojazd do leśniczówki) to droga wewnętrzna dopuszczona do ruchu. Oznakowania dróg publicznych dokonuje organ nią zarządzający np. Gmina, w przypadku dróg leśnych najczęściej LP.

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-03 23:46:52

Zgłoś nadużycie

z jednym muszę się zgodzić... [6]

dyskusja jałowa lecz nie z mojego powodu. Przytaczasz ustawe w której jest zapis: ....natomiast drogami leśnymi jest dozwolony
tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po
tych drogach..... Drogi leśne są drogami wewnątrzzakładowymi, którymi jak słusznie zauważyłeś zarządzają lasy. Przytoczony przez ciebie zapis ceduje na zarzadcę (LP) zarządzanie drogami w tym także ich udostępnianiu. Nie mówię tutaj o wizurach leśnych a o drogach utwardzonych do których zrywa się drewno. I to nie jest obchodzenie prawa tylko korzystanie z niego.
Niestety dla ciebie rzeczywistość i praca w terenie jest całkowicie inna niż sobie wyobrażasz siedząc za biurkiem i wyglądając zza sterty papierów. Znajomość ustaw i ich mechaniczego pojmowania nie zwalnia z logicznego rozumienia tekstu. Pozdrawiam

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-04 09:33:02

Zgłoś nadużycie

I tu się nie zgadzam z Tobą po raz kolejny. Zapis w ustawie jest wyraźny, ...

nie ma tam słowa o tym o czym piszesz (tzn o tym że jakiś szczebel administracji lasów może upoważnić kogoś, kogo nie wymienia ustawa do wjazdu do lasu (na drogi nie publiczne). Urzędnik musi działać tylko w zakresie, jakim upoważnia go prawo. W życiu nie widziałem oznaczenia drogi pt. "dojazd do miejsca składowania drewna", tym bardziej, że oznaczenie takie spowodowałoby, że mógłby tam wjechać każdy. Ja wiem, że rzeczywistość jest inna niż zapisana np. w ustawie. Ale to nie oznacza, że tak musi być. Prawo którego nie da się przestrzegać, powinno być zlikwidowane lub zmienione. I taki jest cały sens mojego pisania w tym wątku. Po za tym, kolejny raz spotykam się z założeniem, że robię jedno (siedzę za biurkiem) czy drugie (wyglądam zza sterty papierów) i nie wiem jaka jest "rzeczywistość". Na jakiej podstawie?

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-04 21:39:49

Zgłoś nadużycie

proponuję koledze....

jeśli nie chcesz zrozumieć pewnych spraw to przekonaj się sam tj:
1. złóż doniesienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez n-czych w całej Polsce gdyż w twoim mniemaniu wszyscy łamią n-czowie prawo (mając za sobą opinie kancelarii prawnych) wydając zarządzenia o wjeżdzie do lasu pojazdów upoważnionych. Radzę ci uzbierać sobie kilka wypłat na koszty sądowe.
2. a jeżeli wydygasz to weź karteluszkę w rekę idx do rzecznika LP i się dowiedz. Może rozszerzysz swoje horyzonty.

P.S
Ja też nie widziałem w lesie (poza submisją) tablic: ..."dojazd do miejsca składowania drewna" ja o takich tablicach nawet nie wspomniałem więc czytaj i rozum to co czytasz. Ja pisałem o tablicy: Nie dotyczy ALP i pojazdów upoważnionych.

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-05 17:04:46

Zgłoś nadużycie

Oj coś w trawie piszczy

Coś kolega wie ale nie dokładnie . Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa sklada się do prokuratury lub policji. Organy te przeprowadzają postępowanie wyjaśniajace i albo wszczynają albo umarzają to postępowanie .Prowadzenie postępowania niezaleznie od wyniku nie jest obarczone zadną opłatą sądową. Do sądu można się odwołać w przypadku nie podjęcia postępowania (tryb odoławczy) też bezpłatnie. Pan Dominik pokazał jeden przykład nieścisłości prawnych i na instytucji LP ciąży przeanalizowanie zgodności z rzeczywistością i ewentualne wystąpienie do organów prawo ustanawiajacych o jego interpretację czyli co autor miał na myśli . Bo jak widać taki zapis w naszej rzeczywistości powoduje różne standardy LP które stosuje . Od " sprawy" dróg można przejść do bardziej somplikowanych wykorzystania lasów do rozwoju gospodarczego państwa a nie LP.

Adam [389]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-06 05:38:46

Zgłoś nadużycie

dokładnie, ale...

biorąc pod uwagę to że admin jest pewny swego gdy prokuratura umorzy postepowanie (jasna sprawa) admin pewnie wbrew temu odwoła się do sądu, a gdy ten oddali sprawę, to pewnie założy sprawę cywilną jakiemuś n-czemu który wpuszcza samochody do lasu po drewno, a przegrana wtedy kosztuje. Czyż nie Adamie?. Hi Hi Hi

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-06 16:24:14

Zgłoś nadużycie

Nie zamierzam składać żadnych pozwów i doniesień - nie moja rola. Ale ...

proponuję śledzić zmiany w ustawie o lasach jakie nastąpią w przyszłości. Obecny zapis zostanie zapewne zmieniony.

O tym, że nadleśniczowie nie mogą wystawiać takich zezwoleń wiedzą doskonale - zwłaszcza gdy nie chcą ich wystawić - wtedy informują petentów, że zgodnie z ustawą nie mają takich uprawnień.

Kolejną ciekawostką dotyczącą "pozwoleń na wjazd do lasu" jest pobieranie przez niektóre nadleśnictwa opłat za ich wystawienie.

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-06 23:51:50

Zgłoś nadużycie

tu masz racje...

niektóre n-ctwa pobierają opłaty za pozwolenia wjazdu do lasu jedynie gdy osoba prywatna, firma zwróci się z zapytaniem o pozwolenie z zaznaczeniem wykorzystania tego pozwolenia w celu komercyjnym. Inaczej mówiąc gdy np firma dla swoich pracowników organizuje raut połączony z jazdą w lesie samochodami terenowymi, lub jak kiedyś było w moich okolicach znaczny dealer Jeepa zgłosił się o pozwolenie "przetestowania nowego modelu auta. Zapłacił konkretną kasę i tyle. Nie wiem dlaczego to cię dziwi. Nigdy jednak nie jest tak aby wołali kasę od przewoźników.

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-07 16:32:53

Zgłoś nadużycie

Równośc traktowania podmiotów . Standardy Europejskie

Zamiast toczyć dyskusje teoretyczne proponuje zabaczyć jak to prawo jest róznie dla różnych podmiotów interpertowane . .Nadleśnictwa obsługujące firmy zagraniczne mają zapis w umowie że kłody są składowane przy drodze utwardzonej ,minimum 300 m3. Chodzi o to że przyjeżdzają auta , jedno z dźwigiem reszta bez , dźwig waży 5 t więc pozostałe auta zabierają na siebie 5t więcej kłód.Ilość kłód jest przygotowymana tak aby ładunki były pełne i proporcjonalne do ilości samochodów.
Oczywiście wszystko jest w cenie surowca, taki bonusik .
Nie muszę pisać Panu jak to jest z resztą klientów (Pl)

Adam [389]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-04 14:15:42

Zgłoś nadużycie

Do Wójka [3]

JUż kilka razy razy pisałem do wójka aby rozwinął swoją myśl , albo odniósł się do jakiegoś tematu. Niestety nigdy nie doczekałem się takiej odpowiedzi....
Pisze tylko to co jest mu wygodnie , same ogólniki .Przecież jest pracownikiem LP to jasne .
Tym razem też napisze aby odniósł się do postu Adama , bo to jest bardzo ciekawe. Czyli jednak są równi i równiejsi.
Ktoś kiedyś napisał że można kupować drewno po za oficjalnymi aukcjami , do tego te się nie odniósł. A brał udziął w dyskusji.
Proponuję ignorować jego wypowiedzi.

turkuć podjadek [45]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-05 23:18:22

Zgłoś nadużycie

Jak piszesz Wujek?:)

Oczywiście można kupić drewno poza aukcjami-obowiązuje cennik detaliczny, a ilość drewna ustalana jest co roku w pulach sprzedażowych-ok 10% ogólnej masy do sprzedaży. Jest ona conajmniej taka, jaką osiągnięto na aukacjch systemowych...opisać jak ten cennik jest budowany? Zachęcam, aby się kolega udał do najbliższego Nadleśnictwa to koledze wyjaśnia. Na prawdę!

Przeważnie sprzedaje się taki sortyment, kóry nie schodzi, nie jest zakontaktowany, albo...albo w okresie od maja do sierpnia jak drewno sinieje.

Coś jeszcze? chętnie odpowiem

Wujek [387]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-08 21:47:23

Zgłoś nadużycie

Odwołany

Wójek zamilkł !!!!! Czyżby to był sam ON i jak dobry król przebierał się za biedaka i słuchał jak zyje się w Jego królestwie. Jak prosty lud ocenia Jego rządy ?????

Adam [389]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-25 07:25:07

Zgłoś nadużycie

he he

pewnie siedzi w kącię i obgryza paznokcie śledząc zawirowania w posadach w jego firmie, bój się bój...

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-25 09:49:49

Zgłoś nadużycie

Do t p [14] [6]

LP stały sie kilka lat temu korporacją zawodową taką jak w naszym kraju lekarze , sędziowie ,adwokaci itp . Korporacja działa z naczelną zasadą dbać o interes korporacji.Jak to robić ? Dzielić i rządzić - stara zasada . Czy to jest surowiec , gaz , czy cukier nie ma znaczenia .Trzeba zejść z marzeniami że się polepszy i bronić się. Bo ta firma ma w d... ineres właściciela czyli Naród który wybrał sobie rząd jako swojego przedstawiciela. Zwróć uwagę że LP miały zawsze problem ze sprzedażą surowca dopuki nie zaprosiły firm z zagranicy i zagranicznych w Polsce . Ta sprzedaż pełni rolę straszaka jak nie zapłacicie tyle ile chcemy (system sprzedaży) to sprzedamy za granicę i po ptakach.Stało sie tak że firmy drzewne są zakładnikami LP .

Adam [389]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-07 06:18:20

Zgłoś nadużycie

Sorry bardzo...

Ale LP to nie organizacja non profit!

Ważna jest równowaga, bo do 2003-2005 roku rządziły firmy drzewne, to nikomu nie przeszkadzało, że średnei zarobki w LP były na poziomie płacy minimalnej...
nie mówie, że jest idealnie, ale tamte czasy już nie wrócą, bo to nie chodzi o straszak, ale o otwarcie rynków na świat. Jak nie nasi, to kto inny. eraz dla tartaków większym problemem jest tanie drewno posuszowe z Czech i Słowacji- to jest porblem dla LP i częsci tartaków oraz w przyszłosci dla branzy budowlanej.

Wujek [387]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-08 21:51:06

Zgłoś nadużycie

Uwielbiam taką demagogię i wprowadzanie w błąd ...

"Ważna jest równowaga, bo do 2003-2005 roku rządziły firmy drzewne, to nikomu nie przeszkadzało, że średnei zarobki w LP były na poziomie płacy minimalnej..."

W latach 2003 - 2005 Lasy Państwowe notowały wzrost sprzedaży i zysku. - (zysk w 2003 - 31,81 mln zł, 2004 - 68,66 mln zł, 2005 - 125,05 mln zł) więc na czym polegało "rządzenie firm drzewnych"?

A w sprawie płac:
2003
Minimalna - 800 zł, - średnia krajowa 2201zł - średnia płaca w LP 3181zł
2004
Minimalna - 824 zł, - średnia krajowa 2289zł - średnia płaca w LP 3465zł
2005
Minimalna - 849 zł, - średnia krajowa 2380zł - średnia płaca w LP 4125zł

Źródła danych: minimalna - ZUS, średnia GUS, średnia LP - Lasy Państwowe

Dominik Jabłoński [428]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-09 01:49:02

Zgłoś nadużycie

Szach-mat :-)

bt

raf [6]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-09 08:30:58

Zgłoś nadużycie

Zlituj się!!!!

nad czytającymi twoje wypociny. Po raz kolejny dajesz popis swojej demagogii!!!. W tych latach co piszesz to minimalną krajową zarabiał stażysta po studiach. Wiem bo sam wtedy nim byłem zarabiałem na rękę 876,46zł (dokładnie w 2002r). Więc nie traktuj nas jak baranów którzy łykają takie bzdety.

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-09 17:03:26

Zgłoś nadużycie

komentarz do wujka...

a wbiło pod adminem...

niepokorny [241]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-09 17:05:09

Zgłoś nadużycie

Sory bardzo

Ale LP to nie organizacja która jest właścicielem lasów i może być sobie sterem , sternikiem i zeglarzem . LP to firma bardzo droga wynajęta przez właściciela do zarządzania lasami . A własciciel głupi nie ma nic do gadania . Grzyby i jagody może sobie za darmo zbierać i ma się z tego cieszyć. Deski będzie kupować w supermarkecie bo tam najtaniej , a najlepiej produkty drewnopodobne bo najzdrowsze , najtansze i długowieczne. Panie Wujku Afryka też się na świat otworzyła - najtańsze drewno egzotyczne jest w Hamburgu.A miejscowi rzemieślicy z odpadów robią zwierzątka dla turystów bo na deskę tarasową go nie stać. Proszę zwrócic uwagę otwieramy się na świat ale na jednego mieszkańca zużywamy 11 razy mniej tarcicy niż obywatel Skandynawi , Niemiec , Francji. I druga ważna sprawa proszę zobaczyć eksport tarcicy i import tarcicy . Zmiana tendencji świadcząca moim zdanie o utracie konkurencyjności polskiego przemysłu drzewnego co zaowocuje stratami w gospodarce.

Adam [389]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-10 09:26:30

Zgłoś nadużycie

Ale do kogo macie pretensje?

Do LP?
Pewnie tak...

Macie teraz okazje kupic suroweic taniej, bo zmiany w LP już owocują nagła sprzedażą surowca na e-drewno.

Wujek [387]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-26 00:22:54

Zgłoś nadużycie

To nie zmiany. Surowiec leży w lesie i nikt go nie odbiera-rynek zbytu się ...

załamał.

rj [58]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-26 09:00:34

Zgłoś nadużycie

A co to lasom przeszkadza ?

Że się załamał, za rok sprzedadzą drożej :( na nasze nieszczeście .. niestety..
A na nasze szczescie jest natomiast to ze i niemcy nie odbierają surowca polskiego surowca. A PLAN DYREKTORZE TO JEST PODSTAWA !!!! :)

turkuć podjadek [45]Odpowiedz na ten komentarz2012-03-27 09:51:10

Zgłoś nadużycie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz