Upcycling - drugie, ekskluzywne życie drewna
Drewno pozyskuje się już nie tylko z tak łatwo dostępnych źródeł jak beczki, okiennice, drzwi, schody czy stare stodoły, ale także z łódek, flisackich łodzi czy kutrów. Coraz częściej też znaleźć można meble i elementy wystroju z drewna trawionego wodą.
Siedziska z pniaków, popękane bele drewna jako nogi do stołów i ław, stare deski czy skrzynki drewniane jako wieszaki, to już standard.

Wszystko zaczęło się od najprostszego, najtańszego i najbardziej dostępnego surowca czyli palet.
Nikogo już nie dziwi łóżko z palet w nowoczesnym domu, czy siedziska w luksusowej restauracji, gdzie na paletach leży zaledwie coś miękkiego do siedzenia.

Obecnie drewna z odzysku używa się już nie tylko do tworzenia samych mebli, ale również elementów wystroju wnętrz takich jak: drzwi przesuwane, sufity, podłogi, lampy wiszące, panele ścienne, a nawet podstawki pod tablet lub smartfona.
W sklepach z designerskimi produktami znajdziemy wieszaki na ubrania czy lampy stojące z konarów drzew, barki na alkohol w stylowo odnowionych beczkach, siedziska z kufrów i drewnianych skrzyń na bagaż.
Jest to jak najbardziej słuszna droga, biorąc pod uwagę nie tylko ograniczoność zasobów surowca, ale również ponowne jego wykorzystanie.

Może trochę dziwić, że pozwoliłam sobie na użycie sformowania: upcycling drewna. Prawda jest jednak taka, że surowiec, z którego tworzone są te niezwykłe elementy wyposażenia, nie jest aż tak drogi jak nam się wydaje i wcale nie aż tak niedostępny. Biorąc więc pod uwagę podstawowe koszty wytworzenia oraz materiał, cena detaliczna produktu daje nam pełne prawo do nazwania tego rodzaju działalności upcyclingiem. Z mało wartościowego surowca, często uważanego za odpad, powstają nietuzinkowe i ekskluzywne produkty.
Przebicie cenowe dla tych produktów jest możliwe, między innymi przez zaklasyfikowanie ich jako meble designerskie. Wpływ na ich cenę ma również sposób i nie seryjność ich produkcji. Tworzone są one bowiem przez rzemieślników, w małych manufakturach, często przez ludzi, którzy nie mają wykształcenia drzewnego, a materiałem zainteresowali się przypadkiem.
Coraz więcej ludzi interesuje się wytwarzaniem mebli i innych przedmiotów użytkowych z drewna z odzysku, a popyt na nie rośnie. Firmy rozwijają się i przekształcają z manufaktur w małe zakłady produkcyjne. Być może niedługo osiągniemy poziom zachodni, gdzie na przykład na rynku niemieckim, wytwarzaniem tego typu mebli zainteresowały się firmy prowadzące regularną produkcję. Wytwórcy tworzą specjalne kolekcje, które wyglądem i pomysłem nie odstają od krajowych, a różni je zapewne tylko technologia wytwarzania.
Warto obserwować zmiany jakie zachodzą w tej gałęzi produkcji, prężnie działający przedsiębiorcy polscy mają szansę podbić zachodnie rynki.
fot. via: pinterest.com




Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się