MEBLARSTWO

Producenci mebli zwalniają pracowników - Jak wyglądają perspektywy branży?

5829 Zobrazenia
7 Komentáre
Všetky články

Producenci mebli zwalniają pracowników - Jak wyglądają perspektywy branży?

Autor: oprac. red Zdroj: Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli 4 min czytania
2023 był rokiem spadków wyników i redukcji zatrudnienia w polskiej branży meblarskiej. Wprawdzie udało jej się utrzymać silną pozycję na rynku międzynarodowym, ale sytuacja
jest nadal trudna. Być może koniunktura poprawi się w drugiej połowie 2024r.
Koniunktura w branży meblarskiej
Koniunktura w branży meblarskiejfot. B+R Studio, OIGPM

Zatrudnienie w branży meblarskiej
Zatrudnienie w branży meblarskiejfot. B+R Studio, OIGPM

Sprzedaż mebli coraz niższa

Polska branża meblarska znalazła się w trudnym okresie cyklu gospodarczego. Według opracowania B+R Studio, bazującego na danych GUS, klimat koniunktury w branży meblarskiej w ostatnich dwóch latach był najgorszy od dwóch dekad.

Niższy wskaźnik niż w 2023r. (-6,8) i 2022r. (-9,8), odnotowano jedynie w 2001r. (-11,8). Na sytuacji sektora odbiły się przede wszystkim: wysokie koszty energii i paliw, szybko rosnące wynagrodzenia, wysoka inflacja i niepewność związana z wojną na Ukrainie.

Wartość produkcji sprzedanej polskich firm meblarskich w 2023 roku wyniosła 64 mld zł, co oznacza spadek o 6% w stosunku do roku 2022. Mniejsze ilości zamówień oraz rosnące koszty produkcji zaczęły zagrażać rentowności przedsiębiorstw.

Wartość eksportu mebli
Wartość eksportu meblifot. B+R Studio, OIGPM

Redukcja etatów liczona w tysiącach

Aby ratować zakłady oraz dostosować się do zmniejszonej ilości zamówień, firmy meblarskie zostały zmuszone do redukcji zatrudnienia. Od kwietnia 2022 do grudnia 2023 w branży meblarskiej zniknęło 18 tysięcy etatów. Kolejne zwolnienia przewidywane są w roku bieżącym.

Rynki zagraniczne

Nie najlepsza koniunktura na rynkach światowych sprawiła, że również w przypadku wymiany międzynarodowej polską branżę dotknęły spadki. Wartość eksportu w 2023r. zmniejszyła się o 3% osiągając 62,2 mld zł. Pod względem wolumenu natomiast sprzedaż zagraniczna skurczyła się aż o 11 %.

Główni odbiorcy polskich mebli
Główni odbiorcy polskich mebli fot. B+R Studio, OIGPM

Ze względu na fakt, że z problemami mierzą się również najwięksi zagraniczni konkurenci, Polska w minionym roku utrzymała wysoką pozycję w międzynarodowych rankingach w zakresie produkcji i eksportu mebli. Zajęliśmy szóste miejsce pod względem produkcji, a drugie pod względem eksportu mebli na świecie. Jednocześnie pozostaliśmy największym eksporterem mebli w Europie.

Perspektywy na 2024 rok

Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec trudnej sytuacji na rynku meblarskim. Według prognoz, wartość produkcji sprzedanej co najwyżej utrzyma się na poziomie z 2023 r (ok. 64 mld zł). Brak nadziei na poprawę przekłada się na plany dalszej redukcji zatrudnienia. Według wstępnych szacunków, w branży meblarskiej w 2024 roku ubędzie kolejnych 5 tys. etatów.

Branża meblarska ma nadzieję na lekką poprawę dopiero w drugim półroczu, jednak dużo zależy od tego, jak będzie wyglądało otocznie rynkowe sektora, zwłaszcza to krajowe.

Do najpoważniejszych problemów polskich producentów mebli należy w dalszym ciągu dostęp do surowca drzewnego z certyfikatem odpowiedzialnej gospodarki leśnej FSC (Forest Stewardship Council). W poprzednich latach Lasy Państwowe stopniowo odchodziły od tego powszechnie znanego na świecie systemu certyfikacji, co budziło coraz większe obawy wśród polskich producentów bazujących na surowcu drzewnym. Certyfikat FSC jest bowiem wymagany przez wielu dystrybutorów mebli na całym świecie. Jeżeli Lasy Państwowe nie powrócą do certyfikacji FSC, możemy spodziewać się dalszych spadków wolumenu produkcji mebli nawet o 20-30%.

Kolejnym czynnikiem, który utrudnia wyjście z dołka branży meblarskiej, jest system sprzedaży drewna wprowadzony przez poprzednią dyrekcję Lasów Państwowych. Polscy producenci mebli oczekują zmian w tym systemie, które sprawią, że stanie się on transparentny i bardziej dostępny dla przedsiębiorców oraz będzie promował przerób surowca drzewnego w Polsce.

Prawdopodobnie dużym wyzwaniem dla branży meblarskiej będą również zapowiadane ograniczenia w pozyskaniu surowca drzewnego. Wydzielenie 20% powierzchni lasów z pozyskania drewna wymaga mądrej i strategicznej współpracy najważniejszych interesariuszy. Producenci mebli wskazują na ekologiczne walory wyrobów z drewna (niski ślad węglowy, długoletnie magazynowanie CO2) i niechętnie patrzą na perspektywę zastąpienia tego naturalnego surowca innymi, mniej przyjaznymi dla środowiska materiałami, np. plastikiem i metalem. Częściowym rozwiązaniem problemu mogłoby być umożliwienie producentom płyt drewnopochodnych korzystanie z alternatywnego źródła surowca, jakim jest drewno poużytkowe oraz ograniczenie spalania drewna na rzecz wykorzystania go do produkcji materiałów drewnopochodnych. Wymaga to jednak zmiany przepisów, o co branża meblarska postuluje już od kilku lat.

Zdieľať: Facebook LinkedIn

Bol tento článok zaujímavý?

Ďakujeme za vašu spätnú väzbu!

Buďte informovaní

Dostávajte najdôležitejšie správy z drevárskeho odvetvia priamo do schránky.

Komentarze (7)

Z
Zaskoczony
18k etatów zniknelo z branży a we wiadomościach wciąż informacje ze zniknęła kopalnia gdzie pracowało kilkudziesięciu ludzi. Dopóki wiek rządzących będzie w zakresie 60-80 lat to raczej będą ratować stare kopalnie aniżeli polski przemysł meblarski który pcha te gospodsrke
A
Adam
Albo zginiemy marnie albo będziemy walczyć z monopolem LP. Ale ci dziwni ludzie którzy tylko dziękowali na spotkaniu z dyrektorem .Kłaniali się w pas i mówili dyrdymały , nic nie zrobią. Są jak karpie przed wigilią.
P
Piotr k.
Dobra stara metoda- zaprosić na spotkanie tylko tych, którzy będą po twojej stronie.
Spotkanie Jaśnie Paniska ze swoimi klakierami.
A
Adam
Lepiej pasuje . Zaraz będzie bilans ubiegłego roku.Niektórzy zobaczą że są na minusie DUŻYM.
S
Saruman
To ten sam kierunek działań jak w stosunku do rolników. Zamiast zwiększać produktywność to zmniejszać poprzez ugorowanie, teraz 4%, a docelowo 10% w 2030. W przypadku lasów, mamy propozycję wyłączenia 20% powierzchni z gospodarowania, a przemysł nie reaguje...Przecież to oczywiste, że robi się miejsce na drewno z Ameryki Południowej czy krajów azjatyckich poprzez silne lobby międzynarodowych korpo. Mamy stado bambinistów lewicujących w ministerstwie, kłaniających się im w pas przedstawicieli z pseudo-organizacji reprezentujących przemysł oraz jednocześnie trudną sytuacje makroekonomiczną. Sprawy musimy wziąć we własne ręce Panie i Panowie i razem z rolnikami, przewoźnikami, górnikami, zakładami usług leśnych itd. zacząć realnie działać.
A
Adam
Rolnicy dali sygnał pokazali moc .Mają duże poparcie społeczeństwa . A jak mówi rząd i dyrektor LP będą słuchać społeczeństwa. Trzeba im pokazać że oprócz przedstawicieli pseudo organizacji jest zdrowa tkanka społeczeństwa . Zdroworozsądkowa .
P
Piotr k.
A kto ma media? Kto ma w swoich rękach narzędzie propagandy?

Dodaj komentarz

Komentáre môžu pridávať iba prihlásení používatelia. Prihlásiť sa

Nahlásiť chybu