Ponad 600 tys. m3 wiatrołomów w RDLP Białystok
Wiatr wywrócił nie tylko pojedyncze drzewa. W wielu nadleśnictwach, a przede wszystkim w Nadleśnictwach Supraśl i Dojlidy, uszkodzone są całe grupy drzew i powierzchnie lasu.
-Całe nadleśnictwo jest wywrócone, bez znaczących strat pozostało jedno leśnictwo. Są miejsca w lesie, gdzie huragan połamał las o szerokości 120 metrów na półtora kilometra długości - powiedział Bogdan Kolenda, nadleśniczy Nadleśnictwa Supraśl.
W pozostałych nadleśnictwach Puszczy Knyszyńskiej szkody sięgają około 50 tys. metrów sześciennych drewna.

Zniszczenia lasów od nawałnic odnotowano również w innych nadleśnictwach RDLP w Białymstoku. Rozmiar szkód w Nadleśnictwie Czarna Białostocka oszacowano na 20 tys. m3 drewna, w Nadleśnictwie Łomża na 11 tys. m3, w Nadleśnictwie Nowogród na 6 tys. m3 w Nadleśnictwie Bielsk na 5 tys. m3. drewna. Gwałtowne podmuchy wiatru nie ominęły Puszczy Piskiej i Boreckiej. Tam zostały uszkodzone jedynie pojedyncze drzewa, a straty oszacowano na 12 tys. m3 drewna. Połamane zostały również drzewa w Puszczy Białowieskiej. W Nadleśnictwie Białowieża straty obejmują 500 m3. W starciu z żywiołem ucierpiały najbardziej okazałe drzewa naszych lasów: sosny, świerki, brzozy a nawet wytrzymałe dęby.
20. czerwca, po wstępnym oszacowaniu szkód w nadleśnictwach, dyrektor RDLP w Białymstoku zwołał naradę nadleśniczych. Ustalono na niej harmonogram i zakres prac w usuwaniu złamanych i wywróconych drzew na najbliższy okres. Już teraz we wszystkich nadleśnictwach prowadzone są prace przy usuwaniu szkód. W większości nadleśnictw usunięto połamane drzewa zagradzające drogi publiczne i leśne. Teraz pilarze zaczną przemieszczać się w głąb lasu usuwając połamane drzewa. W pozyskaniu planuje się wykorzystać harvestery, które pozwolą szybko i bezpiecznie usunąć wiatrowały.

Podczas zebrania zastanawiano się nad miejscem składowania usuniętych drzew. Muszą to być duże place, które przyjmą olbrzymią masę drewna. Jest to ważne szczególnie w okresie letnim, kiedy leśnicy mają mało czasu na usunięcie połamanych drzew. Drzewom zagraża między innymi owad kornik drukarz, który zwabiony zapachem świeżej żywicy może zaatakować zdrowe świerki rosnące w pobliżu wiatrołomów. Połamane drzewa stwarzają również zagrożenie pożarowe. Cały proces uprzątania szkód i przywracania równowagi przyrodniczej, będzie trwał jeszcze długo.
Leśnicy zwracają uwagę, że podczas pobytu w lasach uszkodzonych przez nawałnice, należy zachować ostrożność i rozwagę. Wiele drzew jest niebezpiecznie pochylonych, a w koronach innych tkwią połamane gałęzie i konary, które w każdej chwili mogą spaść na ziemię.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden