Polsko-ukraińska "mapa drogowa"
Prezydenci Polski i Ukrainy podpiszą za miesiąc dokument, który zobowiąże oba kraje do uczynienia wszystkiego, by uniezależnić się od energetycznego monopolu Rosji.
O planowanym porozumieniu informuje "Puls Biznesu".
Odpowiedzią na rosyjską dominację mają być przede wszystkim ropociąg Brody-Płock-Gdańsk oraz powiązanie ukraińskiej spółki NAK Naftogaz z polskim PGNiG. Prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Wiktor Juszczenko mają zatwierdzić "mapę drogową", zawierającą szereg innych planów wspólnych przedsięwzięć naftowo-gazowych. Szczegółową redakcję dokumentu ma zakończyć do końca tygodnia specjalna grupa robocza.
Poza rurociągiem z miejscowości Brody, ma powstać gazociąg Sarmacki. Oba mają tłoczyć surowce wydobywane w rejonie Morza Kaspijskiego, mogłyby też biec tą samą trasą. Współpraca ma także dotyczyć wspólnego kabla światłowodowego oraz wydobycia nafty i gazu, nie tylko na terytoriach Polski i Ukrainy.
Jak pisze "Puls Biznesu", wprowadzenie "mapy drogowej" będzie wymagało uzgodnień z Rosją - chodzi o trasę rurociągów transgranicznych, a przede wszystkim z Kazachstanem i Azerbejdżanem, które mają dostarczać surowce. Z kolei Unia Europejska może wesprzeć projekt politycznie i finansowo - czytamy w dzienniku.
Puls Biznesu
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się