Nadleśnictwo Antonin: Największy tegoroczny pożar lasu
38 hektarów lasów objął największy tegoroczny pożar w Lasach Państwowych jaki miał miejsce 29 kwietnia w Leśnictwie Mariak - Nadleśnictwo Antonin. Przyczyną zdarzenia była nieostrożność ludzi, którzy rozpalili ognisko na łące.
Ogień został zauważony około godziny 14 niedaleko Szklarki Śląskiej. Jego gaszenie trwało do godziny 19, dogaszanie kilka kolejnych dni. W akcji gaśniczej brały udział liczne jednostki państwowej i ochotniczej straży pożarnej oraz leśnicy. Wykorzystano trzy samoloty gaśnicze typu dromader.
Spłonęły drzewostany różnych klas wieku - od upraw do starodrzewia, w tym dużo naturalnych odnowień sosnowych oraz nieużytki. Trwa szacowanie strat i kosztów gaszenia pożaru.
Spłonęły drzewostany różnych klas wieku - od upraw do starodrzewia, w tym dużo naturalnych odnowień sosnowych oraz nieużytki. Trwa szacowanie strat i kosztów gaszenia pożaru.
- Nie wiadomo, co będzie z opalonymi drzewami. Miazga jest brązowa, korony rude, większość z nich uschnie. Na szczęście, jeśli chodzi o zwierzynę, to nie zauważyłem strat - mówi Stefan Chaliński, leśniczy Leśnictwa Mariak.
W tym roku minie 20 lat od największego w Polsce pożaru lasu, który objął ponad 9 tys. hektarów w okolicach Kuźni Raciborskiej (RDLP Katowice). 26. sierpnia 1992r. iskry z zablokowanych kół przejeżdżającego pociągu spowodowały pożar, który swym zasięgiem objął lasy w rejonie Kuźni Raciborskiej, Kędzierzyna-Koźla, Rud Raciborskich i Rudzińca. Objęty ogniem obszar miał obwód 120 km. Dopiero po dwóch tygodniach udało się zatrzymać jego rozwój, kolejne dwa tygodnie trwało dogaszanie. W walce z ogniem wzięło ponad 10 tys. strażaków, żołnierzy, policjantów, funkcjonariuszy obrony cywilnej i leśników oraz liczne osoby prywatne. Dwaj strażacy zginęli w płomieniach. Do szpitali trafiło 50 osób, ok. 2 tys. odniosło drobne urazy. Straty w lasach, według dzisiejszych cen, oceniono na ok. 100 mln zł.
Tragedia przyczyniła się do opracowania przez Lasy Państwowe specjalnego programu, mającemu zapobiec w przyszłości pożarom na dużą skalę. Obecnie do walki z żywiołem leśnicy mają do dyspozycji 639 punktów obserwacyjnych, 8 samolotów patrolowych, 25 samolotów gaśniczych Dromader oraz 7 śmigłowców. Znaczna część nadleśnictw posiada też terenowe samochody przystosowane do gaszenia pożarów. Dane o pożarach są analizowane w tzw. PAD-ach, czyli punktach alarmowo-dyspozycyjnych, których jest 17 w dyrekcjach regionalnych i 430 w nadleśnictwach.
Do pożarów w polskich lasach dochodzi co roku niemal 10 000 razy. Niestety 9 na 10 pożarów powodują ludzie, mimo nowoczesnego sprzętu i systemu wykrywania pożarów lasów, leśnicy i strażacy nie są w stanie powstrzymać ludzkiej głupoty i nieostrożności. W okresie styczeń-kwiecień b.r. w Lasach Państwowych odnotowano już 1088 pożarów lasów o łącznej powierzchni ponad 576 ha. Najwięcej miało miejsce w województwach: mazowieckim - 539 i świętokrzyskim - 313.
W tym roku minie 20 lat od największego w Polsce pożaru lasu, który objął ponad 9 tys. hektarów w okolicach Kuźni Raciborskiej (RDLP Katowice). 26. sierpnia 1992r. iskry z zablokowanych kół przejeżdżającego pociągu spowodowały pożar, który swym zasięgiem objął lasy w rejonie Kuźni Raciborskiej, Kędzierzyna-Koźla, Rud Raciborskich i Rudzińca. Objęty ogniem obszar miał obwód 120 km. Dopiero po dwóch tygodniach udało się zatrzymać jego rozwój, kolejne dwa tygodnie trwało dogaszanie. W walce z ogniem wzięło ponad 10 tys. strażaków, żołnierzy, policjantów, funkcjonariuszy obrony cywilnej i leśników oraz liczne osoby prywatne. Dwaj strażacy zginęli w płomieniach. Do szpitali trafiło 50 osób, ok. 2 tys. odniosło drobne urazy. Straty w lasach, według dzisiejszych cen, oceniono na ok. 100 mln zł.
Tragedia przyczyniła się do opracowania przez Lasy Państwowe specjalnego programu, mającemu zapobiec w przyszłości pożarom na dużą skalę. Obecnie do walki z żywiołem leśnicy mają do dyspozycji 639 punktów obserwacyjnych, 8 samolotów patrolowych, 25 samolotów gaśniczych Dromader oraz 7 śmigłowców. Znaczna część nadleśnictw posiada też terenowe samochody przystosowane do gaszenia pożarów. Dane o pożarach są analizowane w tzw. PAD-ach, czyli punktach alarmowo-dyspozycyjnych, których jest 17 w dyrekcjach regionalnych i 430 w nadleśnictwach.
Do pożarów w polskich lasach dochodzi co roku niemal 10 000 razy. Niestety 9 na 10 pożarów powodują ludzie, mimo nowoczesnego sprzętu i systemu wykrywania pożarów lasów, leśnicy i strażacy nie są w stanie powstrzymać ludzkiej głupoty i nieostrożności. W okresie styczeń-kwiecień b.r. w Lasach Państwowych odnotowano już 1088 pożarów lasów o łącznej powierzchni ponad 576 ha. Najwięcej miało miejsce w województwach: mazowieckim - 539 i świętokrzyskim - 313.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden