Ludzie muszą stać w kolejce do lasu
- Drewno sprzedajemy prawie przez cały rok, tylko wakacje to martwy sezon - powiedział zastępca nadleśniczego Adam Grzelczak. - Wokół miasta powstało dużo nowych osiedli domków jednorodzinnych. A teraz kto buduje domek, ten robi i kominek. Stąd bierze się duże zapotrzebowanie na drewno liściaste, na które trzeba teraz czekać w kolejce.
Wycinka i sprzedaż drzewa prowadzona jest we wszystkich 11 podgłogowskich leśnictwach. [...] - Drewno na opał to zaledwie 10 do 15 procent pozyskiwanego materiału - twierdzi A. Grzelczak. - Większość drewna przeznacza jest bowiem do produkcji. Połowę naszego drewna wykorzystują lokalne firmy, które robią z niego meble, płyty wiórowe, parkiet i tarcicę. [...] Zapotrzebowanie na drewno jest tak duże, że trudno mu sprostać. Wycinkę ograniczają jednak nałożone limity.
W naszych leśnictwach drewno liściaste można kupić w cenie od 85 zł do 125 zł za 1 metr sześć. Iglaste jest nieco tańsze. Mieszkańcy okolicznych wsi chętnie nabywają również gałęzie, które zostają po ścince. Kosztują one tylko ok. 30 zł za kubik. Jednak trzeba je samemu pociąć i wywieźć z lasu. [...] Kilka lat temu palenie drewnem kosztowało o połowę mniej niż węglem. Teraz wychodzi prawie na to samo, jeśli doliczymy koszt transportu.
Sylwia Dobies
Gazeta Lubuska
JR
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się