Lasy Państwowe rozważają wejście na rynek zielonej energii
Czy wytwarzanie energii z odnawialnych źródeł może stać się nowym źródłem przychodów dla Lasów Państwowych? Prawnicy oraz specjaliści zajmujący się energetyką uważają, że jest to możliwe, choć trudne. Na przeszkodzie stoją obecne uwarunkowania prawne do których należą zarówno zapisy w ustawie o lasach, jak i brak ustawy o odnawialnych źródłach energii – prace nad nią skończą się prawdopodobnie dopiero pod koniec tego roku.
–Celem konferencji było przedyskutowanie jakie są potencjalne możliwości prawne, organizacyjne, ekonomiczne i technologiczne wykorzystania biomasy. Bo to właśnie biomasa jest brana pod uwagę do produkcji energii przez Lasy Państwowe. Spotkanie pokazało, że jest to w chwili obecnej bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe – podsumowuje Jerzy Kapral z Wydziału Organizacji i Badań Naukowych DGLP. Wprawdzie biomasy w lasach jest pod dostatkiem, ale ograniczenia prawne sprawiają, że nie może być ona obecnie w ten sposób wykorzystywana. Jest to natomiast temat do przedyskutowania w związku z pracami nad strategią LP i nowelizacją ustawy o lasach. –W dyskusjach nad energią odnawialną bierzemy pod uwagę pozostałości po zabiegach hodowlanych, czyli typową biomasę oraz, jeśli będzie to ekonomicznie opłacalne, zakładanie plantacji drzew szybkorosnących przeznaczonych do celów energetycznych. Mniej nas interesują kolektory słoneczne, natomiast zupełnie poza naszymi zainteresowaniami pozostają farmy wiatrowe – mówi Jerzy Kapral.
Wykorzystanie biomasy do produkcji energii przez leśników to z jednej strony dodatkowe źródło przychodów, z drugiej zaś promocja czystej, ekologicznej energii dostępnej dla społeczeństwa. Na taki scenariusz trzeba jednak jeszcze poczekać, przynajmniej do uchwalenia ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz do wprowadzenia odpowiednich zapisów do ustawy o lasach.
Komentarze (1)
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się