Lasy już nie chcą sprzedać Pagedu
Na środowym czacie internetowym dyrektor generalny Lasów Państwowych poinformował, że przedsiębiorstwo nie myśli o sprzedaży swojego 12,53-procentowego pakietu Pagedu, lecz traktuje go jak lokatę kapitału. Wcześniej Lasy rozpisały przetarg na swój pakiet, ale jedyny chętny — prezes Pagedu Edmund Mzyk — zaoferował za niską, wg nich cenę: 6 zł za akcję. Gdy kurs Pagedu znacznie wzrósł, Lasy nie chcą z pakietu rezygnować.
Zmiana strategii Lasów, wiążąca się z dobrą oceną spółki, wpłynęła zapewne na nastroje giełdowych graczy. Na wczorajszej sesji, przy obrotach sięgających 0,8 proc. kapitału spółki, cena akcji Pagedu podskoczyła o 10,3 proc.
Paged to świetna inwestycja nie tylko dla Lasów Państwowych. Każdy, kto kupił pakiet akcji spółki w styczniu ubiegłego roku, teraz może go sprzedaż 15 razy drożej. Tak wysoki wzrost kursu nasuwa jednak pytanie, czy i o ile może podrożeć Paged. Odpowiedź zależy od tego, czy prezesowi Mzykowi uda się jeszcze bardziej poprawić całkiem niezłe wyniki finansowe.
Inwestorzy, windując kurs tej firmy, dyskontują informacje o sukcesach prowadzonej przez prezesa Mzyka restrukturyzacji Grupy Paged. Mzyk pozbywa się nierentownych spółek zależnych i chce skoncentrować działalność Pagedu — handel, produkcję mebli i sklejki — w trzech wyspecjalizowanych firmach. Ta strategia na pewno podoba się inwestorom, bo daje szybkie i wymierne wpływy do kasy spółki. Spada zadłużenie grupy (do 102 mln zł z ok. 140 mln na koniec 2002 r.), a rosną marże — marża zysku brutto na sprzedaży wzrosła w ubiegłym roku niemal 30 proc. w porównaniu z 27,4 proc. rok wcześniej. Jeszcze lepiej wygląda marża zysku operacyjnego — podskoczyła z 1,7 do 11,5 proc.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się