Konrad Tomaszewski odwołany ze stanowiska Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych
Następcą Tomaszewskiego ma zostać Andrzej Konieczny, dotychczasowy podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska odpowiedzialny za leśnictwo. W swojej karierze był m.in. nadleśniczym Nadleśnictwem Białowieża.
Dymisję dyrektora generalnego Lasów Państwowych potwierdził rzecznik resortu środowiska Aleksander Brzózka.
Minister Kowalczyk w czwartkowy wieczór był gościem programy "Fakty po Faktach" w TVN24 pytany o powód odwołania Konrada Tomaszewskiego odpowiedział: -Przenosimy środek ciężkości w pracy w lasach. Dlatego próbujemy znaleźć inną formułę. Jak można wnioskować z wypowiedzi głównym powodem decyzji była kwestia wycinki drzew prowadzonej w Puszczy Białowieskiej. -Chcemy pokazać Komisji Europejskiej i Trybunałowi, że realnie respektujemy jego wyroki - wyjaśniał Kowalczyk. Wycinka w Puszczy Białowieskiej do czasu ostatecznego wyroku Trybunału Europejskiego zostanie wstrzymana. Jednocześnie zdaniem ministra odwołany dyrektor LP pełnił swoją rolę "bardzo dobrze" i wiele jego działań będzie kontynuowanych.
Aktualizacja 18.01.2018r.
"Drewno jest artykułem, który nie może być sprzedawany na wolnym rynku. Jego ilość jest w przyrodzie ograniczona."
Genialne odkrycie na miarę pierwszych komunistów. Węgiel, żelazo, ziemniaki, woda, kukurydza, len, bawełna itp. itd. także występują w ograniczonej ilości i wobec tego ich sprzedaż powinna być też reglamentowana a ceny regulowane. Ja jeszcze pamiętam czas przydziałów, reglamentacji cen regulowanych itp. Dziś mam wrażenie, że są ludzie, którzy pod hasłami walki z wszelkimi pozostałościami "komuny" chce wprowadzać metody "ręcznego" kierowania możliwie największą ilością aspektów naszego życia, rodem właśnie z tamtych czasów i tamtej filozofii..
akcji kontroli punktów przerobu .
Nic nie wyjaśnił czyli kłamca
Władza to ma sie dobrze robi co chce a jak się pali grunt pod nogami to odwołują i następny na fotel... ciekawe ile Tomaszewki dostał odprawy